Za nami pierwsza połowa wakacji, a przed — gorączka sierpniowych nocy. Tegoroczne upały zainspirowały naszą redakcję do stworzenia spontanicznego zestawienia najgorętszych klipów wszechczasów. Lato to nie tylko plaża, woda, drinki, tańce do białego rana i zachody słońca, ale też wakacyjne flirty, głód uczuć, specyficzna mieszanka pożądania i żądzy życia. Wytypowane przez nas klipy to gorące letnie kawałki z domieszką sexy. Czujecie nas?
Kto z nas choć raz nie zanucił z Willem Smithem: Summer, summer, summertime/Time to sit back and unwind? Ten kawałek i klip to esencja lata!
Ten numer podnosi ciśnienie samym tylko tytułem. Gdybyście kiedyś mieli wątpliwości: twerking pochodzi z Jamajki (sorry, Riri!)!
Taniec na wodzie w szpilkach (!) i końcowa bogata sekwencja królowej Bey w złotym bikini… damn!
Awww, baby! A tak na serio: przytulająca się na plaży z facetem jak zawsze urocza Ashanti w kowbojskim kapeluszu… i bez.
Zapomnijmy przez chwilę o smutnej historii kręcenia tego teledysku i skupmy się na odgłosach fal i latających mew i wybierzmy się raz jeszcze na rejs jachtem z boską Aaliyah. Rozbujajmy tę łódź!
Rajska plaża i dwójka rozbitków, czyli głodni miłosnych wrażeń LL Cool J i Gabrielle Union (fragmenty komedii romantycznej Wybaw nas od Ewy).
Pomysł zaowocował playlistą, do odsłuchu w całości na Spotify poniżej.
Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies. Użycie cookies możesz skonfigurować w ustawieniach swojej przeglądarki.Więcej informacji.
Komentarze