#FridayRoundup: Flume, Cykada, Christian Scott, Rayana Jay i inni

Data: 23 marca 2019 Autor: Komentarzy:


Jak co tydzień dzielimy się garścią rekomendacji i odsłuchów najciekawszych premier płytowych. Z każdym tygodniem wpada coraz więcej świeżych tytułów, więc przygotujcie się na naprawdę dużą dawkę nowych, muzycznych przeżyć.


Hi This Is Flume

Flume

Future Classic

Najnowszy mixtape australijskiego muzyka i DJ’a to 17 solidnych, elektronicznych produkcji, które podobnie jak na poprzednich wydawnictwach, przyciągają surowym, eksperymentalnym brzmieniem. Znajdziemy tu m.in. numery z udziałem Slowthai, Jpegmafii, znanej z „Hyperreal” Kučki czy remiks utworu Sophie „Is It Cold In the Water?”. Kiedy ciężka elektronika ponownie zderza się z przeformułowaną popową przebojowością, nie mamy wątpliwości, że jest to Flume. — Klementyna Szczuka


Cykada

Cykada

Astigmatic

Po rewelacyjnie przyjętym nie tylko w naszym kraju albumie grupy EABS i kilku nie mniej udanych wydawnictwach, polski label Astigmatic dorzuca do swojego katalogu kolejny jazzowy album. Tym razem będzie to krążek zespołu Cykada, czyli londyńskiego zespołu, którego twórczość wpisuje się idealnie w to, czym zaskakuje nas tamtejsza scena od dłuższego już czasu.  Na swoim debiutancki krążku, postanowili popchnąć ten gatunek jeszcze dalej, łącząc analogowe granie z klubową elektroniką, a na całość wpływ mają jednakowo klimaty ze wschodniej Europy czy Afryki. — efdote


Ancestral Recall

Christian Scott aTunde Adjuah

Ropeadope/Stretch Music

Christian Scott ponownie startuje z wysokiego C. W roku 2017 świętował stulecie jazzu obszernym The Centennial Trilogy, prowadząc muzyczne rozważania na temat miejsca jazzu na osi czasu. Na Ancestrall Recall bierze się za — jak sam określa — dekolonizację dźwięku. Następca płytowej trylogii z 2017 zestawia ze sobą tradycyjną rytmikę (czerpiącą głównie od Afrykanów i od rdzennych Amerykanów) z nowoczesnymi formami, zaczerpniętymi między innymi z alt-rocka czy trapu. Ancestrall Recall jest wypełnione nićmi przebiegów rytmicznych, ale jednocześnie stawia znak równości między odczuciami i przekazem. Czy kolejny wizjonerski koncept został równie wizjonersko przedstawiony? Sprawdźcie koniecznie! — Maja Danilenko


Love Me Like

Rayana Jay

All Angels / EMPIRE

Rayana Jay po raz czwarty serwuje nam skromną (albo wręcz przeciwnie) porcję rasowego contemporary. Jednak biorąc pod uwagę dzisiejsze standardy, długość epki Love Me Like nie różni się wiele od współczesnej albumowej formy. Na minialbum składa się aż siedem kompozycji spod znaku nowoczesnego miejskiego R&B. Lekkie trapowe podkłady, dream soulowy klimat i swobodny wokal Rayany? Oto dobra pozycja na spokojny, późny wieczór. — Klementyna Szczuka


Bad Habits

Nav

XO Records

Po wypuszczeniu ubiegłorocznego Reckless Nav zapowiedział przejście na muzyczną emeryturę. Jak wydać nie wytrzymał na niej zbyt długo, a w tydzień po wydaniu epki Brown Boy do naszych rąk trafia drugi studyjny album artysty — Bad Habits. Tym razem raper postanowił sięgnąć po ciężką amunicję — w roli producenta wykonawczego na krążku pojawia się The Weeknd. Poza tym można go usłyszeć w kawałku „Price on My Head”, a w gronie gości znaleźli się jeszcze Meek Mill, Young Thug, Gunna i Lil Durk. Niestety, a album nie dostał się utwór „Habits”, do którego dograł się Lil Uzi Vert. Nav tłumaczy, że to wynik sporu z DJ-em Drama, a w całej sprawie chodzi po prostu o pieniądze. — Mateusz


Doko Mien

Ibibio Sound Machine

Merge

Jeżeli uprzeć się na dosłowność i chcieć przyrównać londyński futurystyczny big band do maszyny, to najlepiej pasowałby rozpędzony pociąg. Trzeci długogrający album Ibibio Sound Machine Doko Mien inaugurują new wave’owe dźwięki spod znaku Japan z okresu Tin Drum, by tuż za moment płynnie przejść w taneczny afro-funkowy nastrój. Oba przewodnie wątki towarzyszyć nam będą aż do finalnego „Basquiata”; tym razem jednak Ibibio Sound Machine postanowili spiąć całość aranżami mocniej skupionymi na gitarach. Eno Williams i jej banda o wiele lepiej panują nad produkcją, więc jeśli odczuwaliście niedosyt przy Uyai, to ta kontynuacja powinna was usatysfakcjonować. — Maja Danilenko


Ancestor Boy

Lafawndah

Concordia

Jeśli zasłuchiwaliście się we wspólnych dokonaniach Björk i Arki, a minimalistyczne połączenie alternatywnego R&B i artystycznego popu to bliskie wam klimaty, nie możecie przegapić Ancestor Boy, wydanego nakładem Concordii długogrającego debiutu Lafawndy, wokalistki o irańsko-egipskich korzeniach, ale wychowanej w Paryżu. To połączenie kultur odgrywa w jej muzyce niemniejszą rolę, niż w twórczości wspomnianej już Björk. — Kurtek


Significant Changes

Jayda G

Ninja Tune

Za sprawą m.in. Marie Davidson kobiecy house został przeniesiony na zupełnie inny level, na którym swój debiutancki longplay uwiła także Kanadyjka Jayda G. Significant Changes to nie tylko znakomity progresywny deep house, ale też sentymentalna podróż do świata melodyjnego post-disco i jego eurodance’owych konotacji — za każdym razem subtelnie i bez przypału. — Kurtek


Basy Tropikalne #2 (Latin America)

Różni wykonawcy

Basy Tropikalne

Na drugą odsłonę tropikalnego showcase’u polskiej oficyny Basy Tropikalne trzeba było czekać dwa i pół roku. Tym razem stojący za projektem Mikołaj Kierski w aż 18 premierowych nagraniach zbiera zarówno młodych, zdolnych jak i uznanych już na scenie producentów południowoamerykańskich, prezentując przekrojowo żywy obraz tamtejszej muzyki elektronicznej. — Kurtek


Trace

Szjerdene

Szjerdene

Trace jest trzecim EP Brytyjskiej wokalistki Szjerdene. Artystka w postaci pięciu osobistych utworów udokumentowała swoje przeżycia, które nie należały do szczególnie wesołych. W ciągu kilku miesięcy posiadła umiejętność ekspresji i oczyszczenia się ze wszystkich złych emocji. Trace jest więc zbiorem historii życiowych, również miłosnych, upadków i wzlotów oraz sztuki samoakceptacji. Całość została sprawnie zapakowana w kompaktowe pudełko przewiązane electro-syntezatorową wstążką z ozdobnymi elementami pulsującego afrobeatu i solidnych smyczków. Do kompletnego prezentu, podarowanego fanom, brakuje juz tylko jedwabistego wokalu Szjerdene, który przyjemnie wypełnia uszy każdego słuchacza. Nową epką Brytyjka pozostawiła po sobie solidny ślad na mapie muzyki elektronicznej. — Forrel


The World Is Yours 2

Rich The Kid

Interscope Records

Premiera nowego krążka od Rich The Kid powinna podwójnie ucieszyć polskich fanów artysty. The World is Yours 2 pojawia się równo rok po premierze pierwszej części, a już 4 kwietnia raper zagra koncert w warszawskiej Progresji. Bardzo możliwe, że poza takimi hitami jak „New Freezer” i „Plug Walk”, usłyszymy na żywo również materiał z nowej płyty. Sam projekt jest po brzegi wypełniony gwiazdorskimi gościnkami m.in. od Offseta, Big Seana, Young Thuga czy Miguela. Zostaje więc kilka dni, by dokładnie zapoznać się z najnowszym materiałem. Doskonały plan na weekend. — Mateusz


Montana Max

W.E.N.A.

Wyższe Dobro

Najnowszy krążek warszawskiego rapera W.E.N.A. tytułem nawiązuje do czasów, kiedy WuDoE nie był jeszcze znany szerszej publice. Montana Max odnosi się do ksywki, którą posługiwał się rapując w podziemiu. Taki zabieg mógłby sugerować powrót klimatu z pierwszych wydawnictw, ale Wena coraz wyraźniej stawia na nowoczesność. Świadczą o tym między innymi goście — Frosti Rege czy Jan-Rapowanie, ale nie zabrakło również momentów bardziej oldschoolowych. Na uwagę zasługuje numer „Więzi”, który został wyprodukowany przez Oera. Płyta z pewnością spodoba się zagorzałym fanom Weny. –Polazofia


Wszystkie wydawnictwa wyżej i pełną selekcję tegorocznych okołosoulowych premier znajdziecie na playliście poniżej.

Komentarze

komentarzy