flume

Debiutancki album George Maple jeszcze w tym roku

Debiutancki album George Maple jeszcze w tym roku

Australijska artystka, która niedawno gościła w naszym kraju, prezentuje kolejną zapowiedź swojego debiutanckiego albumu. George Maple odwiedziła Polskę w maju, dzięki czemu stała się bardziej rozpoznawalna oraz dała się poznać jako osoba odważna i charyzmatyczna. Szersza publiczność pamięta ją dzięki kawałkowi „Talk Talk” zremiksowanemu przez DJ’a Snake’a oraz dzięki współpracy z Flume.

Epka Vacant Space, którą George wydała w 2014 roku, została bardzo dobrze przyjęta przez fanów. Teraz Maple przygotowuje się do wydania płyty. Jej zapowiedzią, po bardzo odważnym i uwodzicielskim „Kryptonite„, jest kawałek „Hero”. To synth-popowa kompozycja utrzymana w ejtisowym klimacie. Wokal artystki w zwrotkach jest spokojny i duszny, by w refrenie przekształcić się we wzniosły krzyk. Pomimo popowego gatunku, „Hero” ma coś z soulowego spokoju. Jak twierdzi George, utwór nawołuje do bycia sobą, bycia własnym bohaterem:

This song is a reminder to relax into it… let go of your fear + be vulnerable embrace someone, else’s vulnerability. Be a damn hero <3.

Debiutancki krążek będzie miał swoją premierę jeszcze w tym roku. Trzymam kciuki, żeby tak się stało, a do tego czasu delektujcie się razem ze mną kawałkiem poniżej.

#FridayRoundUp: Future, Fat Joe & Remy Ma, Robert Randolph, Jidenna, Flume


Future

Future

Epic

Trapowy Astronauta ląduje na Ziemi z piątym oficjalnym albumem. Siedemnaście utworów w tym jeden jedyny do tej pory poznany przez nas singiel — „Poppin’ Tags”. Wydawanie self-titled materiału na tak zaawansowanym etapie kariery do czegoś niewątpliwie zobowiązuje. Oby Future było to przynajmniej tak dobre jak bezkompromisowe DS2 z 2015 roku. — Chojny


Plata o Plomo

Fat Joe & Remy Ma

Empire

Fat Joe i Remy Ma (oraz reszta spółki) udowodnili już, że potrafią sieknąć banger zapamiętany na długie lata i pomimo wielkiego sukcesu „Lean Back”, udało im się skroić numer jeszcze większy komercyjnie. „All The Way Up” nakreśla brzmienie Plata O Plomo – będzie mocno, z nawiązaniem do rapu i r&b lat 90. Nie zabraknie także kilkunastu gości, którzy urozmaicą brzmienie wydawnictwa. Fajna rozgrzewka przed kolejnym solo Remy Ma. — Eye Ma


Got Soul

Robert Randolph & The Family Band

Sony Masterworks

Cztery lata po premierze Lickety Split Robert Randolph i jego rhythm & bluesowa formacja The Family Band prezentują nowy długogrający materiał. Jeśli dawać wiarę tytułowi Got Soul tym razem poza sygnaturową dla grupy mieszanką blues rocka i funku naczelne miejsce na krążku zajmie soul, którego przecież, choćby na poziomie ekspresji, Randolphowi i reszcie nigdy nie brakowało. Gratka dla miłośników bagiennego rocka inspirowanego muzyką Howlin’ Wolfa i soczystego południowego soulu w klimacie Mavis Staples. — Kurtek


The Chief

Jidenna

Epic

O dwa lata za późno Jidenna wreszcie wydaje debiutancki longplay, na który nikt już zdaje się nie czekać. Niespodziewany sukces klasycznego już „Classic Man” można będzie po tej premierze z całą pewnością sklasyfikować jako klasyczny (bang!) przykład one hit wonder. Tymczasem Jidenna próbuje utrzymać się na powierzchni, serwując niezbyt oryginalną, ale angażującą mieszankę oldschoolowego i nowoczesnego hip hopu i R&B gdzieś spomiędzy trapu a chopped’n’screwed. — Kurtek


Skin Companion EP II

Flume

Future Classic

Druga i ostatnia z serii epek od australijskiego producenta, zbierająca utwory powstałe w czasie sesji do wdanego w 2016 roku i nagrodzonego niedawno nagrodą Grammy w kategorii Best Dance/Electronic Album, krążka zatytułowanego Skin. Gościnnie pojawiają się tutaj takie postacie jak będący ciągle w niesamowitej formie, król Pusha T, znakomity Moses Sumney, który na co dzień porusza się w klimatach folkowych, oraz wokalista indie rockowego bandu Glass Animals — Dave Bayley. Jak udało się to wszytko połączyć w jedną, spójną całość? Przekonajcie się sami. — efdote


Molotov

Saga & Thelonius Martin

Saga 718

From Out of the Shadows. Połączenie sił przez obu panów zapowiada się soczyście. Na potwierdzenie przywołać może singlową „Karmę” z gościnnym udziałem Freddiego Gibbsa i „Yesterday”, w którym swoją zwrotkę dostarczył wspomniany już Fashawn. Dla miłośników J Dilli i szeroko rozumianego boom bapu. — Dill


artworks-000206799043-qgwrr7-t500x500

Rap Album Two

Jonwayne

The Order

Patrzysz na niego i widzisz informatyka, który prawdopodobnie nie odrywa się od klawiatury przez 24 godziny na dobę, a sylwestra spędza, grając w grę. Tymczasem ten 26-letni reprezentant Kalifornii, to jeden z najzdolniejszych reprezentantów podziemnego hip-hopu, mający na koncie współpracę z legendarną Stones Throw Records. Na najnowszym albumie wjeżdża ze stylówą przypominająca połączenie MF Dooma z Notoriusem B.I.G., a wszytko to na klasycznych, bujających głową produkcjach. Pozycja obowiązkowa. — efdote


artworks-000206799043-qgwrr7-t500x500

In It to Win It

Charlie Wilson

RCA

Wujek Charlie wraca z kolejną odsłoną swojego ujęcia współczesnego (ale już dość klasycznego) R&B. Śpiewa o Bogu, miłości, zabawie, zapraszając do współpracy połowę amerykańskiej sceny rapowej poprzedniej dekady — od Snoopa, T.I.’a, Wiza Khalifę, po Pitbulla. — Kurtek


Nowy utwór: Flume feat. Kai „Never Be Like You (Disclosure Remix)”

disclosure

W końcu! Remixy Disclosure to coś, na co każdy fan muzyki elektronicznej czeka z zapartym tchem. Pamiętacie imprezową petardę jaką był remix Flume’a „You & Me”? No niestety to nie jest równie dobry kawałek, mimo to otrzymaliśmy kawałek porządnego house’u, który pomoże tchnąć trochę energii w ten nieszczęsny poniedziałek. Podobno Guy i Howard mają tego dużo, dużo więcej. Czekamy na więcej!

 

Nowy teledysk: Flume feat. Kai „Never Be Like You”

flume-kai-neverbelikeyou-vid

Pierwszy singiel z nowego albumu Flume od początku wzbudził we mnie sporo zainteresowania, a teraz, gdy „Never Be Like You” zostało wzbogacone o pełen emocji klip z surrealistycznymi ujęciami, utwór przemawia do mnie jeszcze silniej. Kawałek australijskiego producenta nagrany wspólnie z wokalistką Kai zwiastuje płytę Skin. Data premiery nie została jeszcze podana, ale dotychczas zaprezentowane utwory — wspomniany „Never Be Like You” oraz „Smoke & Retribution” — podsycają atmosferę wokół nadchodzącego wydawnictwa.

Nowy utwór: Flume feat. Vince Staples & Kučka „Smoke & Retribution”

WWKD OCTOBER 2013

Dokładnej daty premiery drugiego krążka Flume’a jeszcze ma. Znamy natomiast okładę, promomix albumu oraz pierwszy singiel zatytułowany „Never Be Like You” z gościnnym udziałem wokalistki Kai. Dzisiaj swoją premierę w audycji Zane Lowe’a miał nowy utwór z albumu Skin – kawałek „Smoke & Retribution”z gościnkami od Vince’a Staples oraz Kučki. W rozmowie z prowadzącym Flume pochwalił zeszłoroczny krążek Vince’a oraz opowiedział o pracy nad podkładem do utworu.

Nowy utwór: Flume feat. Kai „Never Be Like You”

flume-neverbelikeyou

Mimo, że wielu uważa miniony rok za udany dla okołosoulowych gatunków muzycznych ja nie znalazłem w nim jakiegoś nadmiaru dobrych dźwięków. Mam nadzieję, że kolejne 12 miesięcy będzie bardziej pasowało do mojego gustu i oczekiwań, a pierwszym z wydawnictw (pomijając chociażby debiutanckie albumy Nao, Shury czy Rosie Lowe), na które zdecydowanie będę czekać jest nowa płyta Flume zatytułowana Skin. Australijski producent zaprezentował niedawno sampler zwiastujący nadchodzące LP, a następnie opublikował singiel „Never Be Like You”. Flume w towarzystwie wokalistki Kai stworzył utwór, który jak na razie jest najlepszą z nowości, które usłyszałem w styczniu. Świetnie!

Nowy utwór: Collarbones „Turning (Flume Remix)”

CollarbonesTurningFlumeRemix

Letni sezon z pewnością nie sprzyja oczekującym na zapowiadany singlem „Some Minds” nadchodzący album Flume’a. Australijczyk nie stroni od podróży i intensywnie przemierza świat w kierunku wszelkiego rodzaju festiwali i plenerówek. Wszystko więc wskazuje, że dopracowanie następcy Flume LP stanie się dopiero jesienią. Na całe szczęście dość systematycznie udostępnia stęsknionym próbkę swoich możliwości. (więcej…)

Nowy teledysk: Flume feat. Andrew Wyatt „Some Minds”

Flume Miesiąc temu mogliśmy usłyszeć remix do utworu Sama Smitha, a dziś doczekaliśmy się pierwszego z singla z nadchodzącej płyty Flume’a. Dodatkowo kawałek doczekał się pięknej oprawy wizualnej. Chłodne kolory klipu znakomicie komponują z wokalem Andrew Wyatta, a gdzieś w tle przenika charakterystyczne nucenie. Zatem czekamy na pełne wydawnictwo i datę premiery utalentowanego Australijczyka. Flume nigdy nie zawodzi, więc możemy spodziewać się jednego z lepszych albumów tego roku.

Nowy utwór: Flume „Left Alone” feat. Chet Faker (Gravez x Ta-ku Re-remix)

Flume-Left-Alone-feat.-Chet-Faker-Gravez-x-Ta-ku-Re-remix

Wydawać by się mogło, że zamieszanie wokół świetnych singli albumu Flume‚a opadło spory czas temu. Tezy tej nie potwierdza Ta-Ku, który „Left Alone” postanowił zremiksować ponownie. Zabieg o tyle niecodzienny, że punktem wyjścia była nie pierwotna wersja singla, a późniejsza reinterpretacja. Dostaliśmy zatem remiks remiksu. Najnowsza wersja jest przesycona mrokiem i ciężkością – atrakcyjna z pewnością dla lubujących się w basowo-trapowych brzmieniach.

Nowy utwór: Sam Smith „Lay Me Down (Flume Remix)”

samsmith-flume

Australijski producent po raz kolejny pozytywnie zaskakuje jakością swoich dźwięków i pomysłowością, dzięki której jest w stanie odświeżyć nawet tak standardową, emocjonalną balladę jak „Lay Me Down” Sama Smitha. Flume wyciągnął z oryginału znakomity wokal Brytyjczyka, lecz całkowicie zmienił klimat utworu za pomocą charakterystycznego dla siebie syntezatorowego arsenału i wyróżniającego się, pulsującego podkładu. Artysta przypomina o sobie tuż przed trasą koncertową, która swoim zasięgiem obejmie kilka kontynentów i — co cieszy nas najbardziej — także Europę. Podczas swojej podróży Flume zawita również do Polski i 4 lipca wystąpi w Gdyni w ramach tegorocznej edycji Open’er Festival. Warto tam być.

Kendrick Lamar, Chet Faker i Flume na Open’erze!

chet-kendrick-flume

Zawsze przy okazji wszelkich festiwalowych ogłoszeń mocno zaciskamy kciuki, by do Polski zawitało jak najwięcej artystów związanych z promowanymi i uwielbianymi przez nas okołosoulowymi gatunkami. (więcej…)

Nowy utwór: George Maple „Vacant Space”

safe_imageZnacie Future Classsic? Pewnie nie za wiele wam to mówi. Ale jeśli Chet Faker, Wave Racer, Panama wam coś mówią, to musicie wiedzieć, że właśnie Future Classic stoi za ich sukcesem. Zuchy znalazły kolejną perełkę, jaką jest George Maple. Na łamach The New York Times wokalistka zaprezentowała nowy, jej ulubiony utwór z nadchodzącej epki o tym samym tytule. Za produkcję odpowiada Flume, a duet dostarcza nam ciekawy utwór, który idealnie wpasuje się w aurę. Warto przesłuchać.

Nowy utwór: Flume feat. George Maple „That Look”

1392505885924Flume z nowym kawałkiem! Utwór, który wyciekł do sieci dziś rano, prawdopodobnie promuje nowe wydawnictwo. Każdy, kto kiedykolwiek słuchał artysty bez problemu rozpozna bardzo charakterystyczny styl, jaki stworzył australijski beatmaker. Mimo to, za każdym razem udaje mu się zaskoczyć publikę świetną produkcją. Na wokalu producenta wspiera George Maple, która zdecydowanie winduje klimat tego utworu. Kawałek grany już na koncertach, teraz w wersji studyjnej. Sprawdźcie sami!

 

 

Recenzja: Chet Faker Built on Glass

Chet Faker

Built on Glass (2014)

Future Classic / Opulent

Nicholas James Murphy jest przykładem artysty, który zaistniał dzięki potędze internetu. Działający pod dość niewdzięcznym pseudonimem, Chet Faker, w 2011 roku udostępnił w sieci cover Blackstreet „No Diggity”. W ciągu kilku godzin utwór został rozproszony po całym świecie, osiągając pierwszą pozycję na Hype Machine. Rok później wydał debiutancką epkę Thinking in Textures, a przez kolejne trzy lata jego czas zajmowały trasy koncertowe, produkowanie muzyki, udzielanie wywiadów i granie na największych festiwalach. Potwierdzeniem jego rozwoju jest pierwszy długogrający album Built on Glass — niezwykle wielowarstwowy i zróżnicowany, ale zawsze przyjemny.

Cheta nie sposób zaszufladkować. Jego styl to mieszanka brzmień elektronicznych, downtempo, lounge. Wokal natomiast wydaje się typowo soulowy. Artysta wykorzystuje jednak kilka efektów, które odświeżają klasyczne brzmienie: auto-tune, pitch-shifter (w skrócie jest to zmiana wysokości dźwięku i dodanie go do dźwięku nieprzekształconego), a także podwajanie lub potrajanie ścieżek w harmonii. Imituje również głosem instrumenty, choćby w „Lessons in Patience”, co świadczy o jazzowym traktowaniu melodii. Natomiast „1998” to kolejna odsłona gatunkowa — deep-house w najlepszej postaci.

Pierwsza część płyty jest relaksująca. Zarówno produkcje, jak i wokal są spokojne i płynne. Znakomity „Talk Is Cheap”, do którego już wcześniej ukazał się teledysk, początkowo wprowadza w melancholijny nastrój. W „Melt” pojawia się jedyny gość na płycie — Kilo Kish. W połowie album metaforycznie zostaje przełożony na drugą stronę, niczym winyl, o czym informuje sam artysta. I tym samym zmienia się wydźwięk utworów. Druga połowa jest głośniejsza, melodie są wyraźniej zarysowane i czuć więcej zabawy. Nie obejdzie się tutaj jednak bez porównań do innych muzyków. „Cigarettes and Loneliness” przypomina styl kompozycji Mumford & Sons. W „Lesson in Patience” doszukać się można podobieństw do Jamesa Blake’a, przykładowo w podkładzie w postaci fortepianu i saksofonu. Nie będzie to jednak niespodzianka dla fanów, bowiem Chet od początku swojej działalności czerpie inspiracje z różnych muzycznych światów.

Built on Glass ukazuje, jak długą drogę Faker przebył od swojego debiutu. Przez kilka lat współpracował z Flume, a jego utwory remiksowane były przez takich artystów jak Nicolas Jaar. Teraz powrócił ze specjalnym materiałem robionym na własną rękę, w wyniku czego otrzymaliśmy album układający się niczym puzzle. Zróżnicowana stylistyka podkreśla dynamizm, ukazując dojrzałość Cheta jako producenta. Eklektyczna całość składa się na bardzo przyzwoity pierwszy album, a Nicholas James Murphy niezmiennie intryguje.

Nowy teledysk: Chet Faker „Talk Is Cheap”

457339_459426140764535_600607258_o

Zwykle współpracujący z FlumeChet Faker — tym razem prezentuje solowy projekt. Zanim australijski artysta nagrał długogrający album, koncertował z materiałem z Thinking In Textures EP. Natomiast pierwszym singlem z debiutanckiego albumu Built On Glass jest „Talk Is Cheap”, do którego dzisiaj ukazał się teledysk. Utwór to mieszanka elektroniki i soulu, z bardzo ciekawym wokalem Cheta, a wideo doskonale podkreśla jego klimat. Premierę Built On Glass zaplanowano na 15 kwietnia.

Nowy teledysk: What So Not „Jaguar”

artworks-000063893782-j45ga7-t500x500What So Not to australijski duet producencki składający się z święcącego ostatnio muzyczne tryumfy Flume’a oraz Chrisa Emersona, znanego szerzej jako Emoh Instead. W zeszłym miesiącu Panowie umieścili kawałek „Jaguar” na swoim soundcloud’owym profilu, osiągając w przeciągu 4 godzin aż 15000 odtworzeń. Klip do numeru ukazać miał się 6 grudnia, jednak ostatecznie pojawia się dopiero dzisiaj, ale na opóźnienie chyba nie ma co narzekać – w końcu Flume w międzyczasie uraczył nas także epką z Chetem Fakerem. W każdym razie, miłego oglądania!

Nowa muzyka: Flume & Chet Faker, Fwdslxsh oraz Submotion Orchestra

Piątkowy wieczór był bardzo bogaty w nowe, jakościowe brzmienia. Na pierwszy strzał idą dwaj dżentelmeni z Australii. Szykujący się do premiery wspólnej EP zatytułowanej Lockjaw, FlumeChet Faker wydali właśnie drugi zapowiadający materiał singiel, czyli utwór „What About Us”. Pełen futurystycznych dźwięków numer skutecznie buduje napięcie i zapowiada bardzo solidne i spójne wydawnictwo obu muzyków, które do zakupu będzie dostępne od 25 listopada.

Kolejnym godnym uwagi akcentem wczorajszych nowości jest świeży kawałek od utalentowanego nastolatka z Wielkiej Brytanii — Fwdslxsha (czyt. Forward Slash). Młody beatmaker kolejny raz potwierdza, że do niego należy przyszłość szeroko pojmowanych nowych brzmień i futurystycznej elektroniki połączonej z elementami hip-hopu i r&b. Numer „Oceans” wyprodukowany wraz ze starRo to jego najlepsza wizytówka. Sprawdźcie koniecznie.

Na koniec nadrobimy jeszcze małe zaległości. Miesiąc temu miejsce miała premiera nowej EP jednego z najbardziej oryginalnych zespołów wywodzących się z Anglii, a dokładniej z miejscowości Leeds — Submotion Orchestra. Pięć utworów, które znalazło się na 1968 to kwintesencja brzmienia grupy i najlepsza mieszanka różnorodnych gatunków — od elektroniki, przez pop aż po funk i soul. Obowiązkowa pozycja dla wszystkich fanów wyrafinowanego miksu muzyki akustycznej ze świeżo brzmiącą elektroniką. Gorąco polecamy.

Nowy utwór: Flume „Left Alone” feat. Chet Faker (Ta-ku Remix)

flumetaku

Ten rok należy do Ta-Ku. Po raz kolejny nakarmił pochlebców, chwalących go za różnorodność stylu oraz fantastyczne wyczucie. Zwróćcie uwagę na reinterpretację zeszłorocznego singla Flume‚a, która w niecałą dobę osiągnęła już ponad 100 tysięcy odsłuchów. Ta-Ku fenomenalnie buduje napięcie, udanie przeplatając między sobą synth pop i muzykę basową. Mocna rzecz.