
Legenda rapu, członek jednej z najważniejszych grup w historii gatunku i jeden z najbardziej charakterystycznych i charyzmatycznych głosów starej szkoły. Ghostface Killah to legenda i, choć hiphopowe dinozaury w znakomitej większości są zmuszone przyzwyczaić się do reguł panujących na rynku, aby utrzymać przyzwoity poziom artystyczny, Wu-tangowy zabójca jest obecnie równie płodny, co w latach 90. Najnowszy singiel, Conditining, pokazuje, że, pozostając w swojej komfortowej, nieco przestarzałej formule, dalej potrafi zgotować singlowe złoto.
W teledysku towarzyszącym singlowi Ghostface napada na willę z bandą złoczyńców przebranych za prezydentów USA, bezpardonowo okradając właściciela z diamentów, kobiet i godności. Chłód kreowanej przez niego postaci łączy się doskonale z brzmieniem samego singla, który łączy spokojne, choć uderzające w oniryczną nutę sample z oszczędną, nieco wycofaną produkcją i klasycznym, od wielu lat równie głodnym i bezlitosnym flow samego MC. Całość jawi się zatem jako spokojny, ale wyrachowany staroszkolny banger, a Ghostface Killah nie musi nikomu już nic udowadniać i po prostu bawi się braggowymi linijkami i wykreowaną personą.
Najnowszy album rapera, zatytułowany „GhostfaceKillahs” ukaże się w sierpniu tego roku.


Komentarze