ghostface killah

Ghostface Killah w prezydenckiej obstawie

Legenda rapu, członek jednej z najważniejszych grup w historii gatunku i jeden z najbardziej charakterystycznych i charyzmatycznych głosów starej szkoły. Ghostface Killah to legenda i, choć hiphopowe dinozaury w znakomitej większości są zmuszone przyzwyczaić się do reguł panujących na rynku, aby utrzymać przyzwoity poziom artystyczny, Wu-tangowy zabójca jest obecnie równie płodny, co w latach 90. Najnowszy singiel, Conditining, pokazuje, że, pozostając w swojej komfortowej, nieco przestarzałej formule, dalej potrafi zgotować singlowe złoto.

W teledysku towarzyszącym singlowi Ghostface napada na willę z bandą złoczyńców przebranych za prezydentów USA, bezpardonowo okradając właściciela z diamentów, kobiet i godności. Chłód kreowanej przez niego postaci łączy się doskonale z brzmieniem samego singla, który łączy spokojne, choć uderzające w oniryczną nutę sample z oszczędną, nieco wycofaną produkcją i klasycznym, od wielu lat równie głodnym i bezlitosnym flow samego MC. Całość jawi się zatem jako spokojny, ale wyrachowany staroszkolny banger, a Ghostface Killah nie musi nikomu już nic udowadniać i po prostu bawi się braggowymi linijkami i wykreowaną personą.

Najnowszy album rapera, zatytułowany „GhostfaceKillahs” ukaże się w sierpniu tego roku.

Przebój Nicole Bus z podwójnym rapowym wsparciem

Historia Nicole Bus, dla każdego piosenkarza i piosenkarki R&B z Europy kontynentalnej to ucieleśnienie baśni o Kopciuszku i spełnienie amerykańskiego snu. Bus urodziła się w holenderskiej wiosce, ale jej korzenie w połowie sięgają dalekiego Curaçao. Od dzieciństwa śpiewała w kościelnym chórze, a później edukowała się muzycznie w konserwatorium w Amsterdamie, a jej medialny przełom przyniósł udział w programie The Voice of Holland w 2013 roku, gdzie doszła do ćwierćfinałów. Tam też poznała Needlza, który produkował bity dla Drake’a, Cardi B czy 50 Centa, który pomógł piosenkarce podpisać kontrakt z Roc Nation w 2018 roku. W drugiej połowie zeszłego roku Bus wypuściła oparty na klasycznym samplu Wu-Tang Clanu numer „You”, który w ciągu kilku miesięcy stał się w amerykańskim radiu R&B całkiem solidnym przebojem. Najbliższe analogie? „You Know I’m No Good” Amy Winehouse i debiutancka płyta Jazmine Sullivan. To świetne klasyczne R&B, które koniecznie powinno trafić na wasze plejlisty. Teraz macie aż dwa powody więcej — w miniony piątek gościnne zwrotki do numeru dołożył w oficjalnym remiksie Ghostface Killah, a wcześniej zrobił to już Rick Ross. Sprawdźcie obie wersje poniżej.


Teyana Taylor i Wu-Tang Clan w najtisowym teledysku „Gonna Love Me (Remix)”

Teyana Taylor w wyreżyserowanym przez siebie klipie odgrywa rolę dziewczyny Ghostface’a, przez którego, jak się okazuje, zostaje zdradzona. Akcja rozgrywa się w Nowym Jorku. Stylizowany na lata 90. teledysk powstał do opublikowanego w listopadzie remiksu „Gonna Love Me”. W utworze, w przeciwieństwie do albumowej wersji z K.T.S.E., pojawiają się zwrotki Ghostface’a, Method Mana i Reakwona. Jednak ten ostatni nie występuje tutaj jako jedyny. Lubimy takie powroty!

#FridayRoundup: P.Unity, Kelela, AlunaGeorge, Ghostface Killah i inni

FridayRoundUp with Tinashe and schafter


W tym tygodniu zestawienie premier dość zróżnicowane pod względem gatunków — od delikatnej, słodkiej Aluny Francis, przez zremiksowaną Kelelę, ostry akcent Ghostface Killah, aż po polską fuzję funku, psychodelii, soulu i jazzu, czyli P. Unity i ich świeże Pulp. (więcej…)

Nowy utwór: Ghostface Killah feat. Benny The Butcher, KXNG Crooked & .38 Spesh „Buckingham Palace”

Ghostface Killah wraca z nowym singlem zatytułowanym „Buckingham Palace”. Gościnnie udzielają się na nim Benny The Butcher, KXNG Crooked i .38 Spesh. To już drugi po „Saigon Velour” numer zapowiadający jego nadchodzący album The Lost Tapes.

Benny i cała ekipa Griselda zdecydowanie są teraz na szczycie i jego styl jest niesamowity. Spesh i [Kool] G Rap ostatnio wypuścili wspólną płytę, a każdy MC, który może dotrzymać kroku KGP’owi zasługuje na moje uznanie. Crooked I jest jednym z powszechnie szanowanych raperów i uznany za prawdziwą elitę Zachodniego Wybrzeża. Zbierz ich wszystkich do kupy i masz niesamowitą ucztę na twoich uszu.

— powiedział Ghostface.

W „Buckingham Palace”, podobnie jak w poprzednim singlu, stylistycznie dostajemy klasyczny Wu-Tangowy sound oparty na soulowych samplach. Brzmi bardzo zachęcająco, szczególnie dla fanów starego, dobrego boom bapu. Za produkcję całości materiału na The Lost Tapes odpowiada Big Ghost LTD. Premiera już 5 października.

Nowy album Wu-Tang Clanu w rękach Ghostface’a

GFKBANNA002

To zdecydowanie dobra wiadomość bo nie oszukujmy się — ostatnie wspólne dokonania mistrzów lirycznego kung fu pozostawiały wiele do życzenia. Udało się zebrać całą ekipę, ale co z tego, skoro całych płyt nie dało się po prostu słuchać? Ghostface ma stabilną dyskografię, nie schodzi poniżej pewnego, wysokiego przecież poziomu i ma po prostu to coś, wie jak robić dobre płyty. Propozycję pokierowania nowym projektem Wu złożył mu RZA. „Powierzył mi piłeczkę. Powiedział ‚Hej, chcę żebyś to zrobił’ i ja też chciałem to zrobić. To dla mnie duży test” — powiedział Ghostface w wywiadzie dla HipHopDX. Chyba możemy być spokojni o jakość nowego materiału. Przynajmniej ja jestem…

Nowy utwór: Omarion feat. Ghostface Killah „I Ain’t Even Done”

omarion

Przyznam, ze raczej mało ostatnio interesuje mnie twórczość Omariona. Cienki wokal, generyczne mainstreamowe podkłady i ten coraz nudniejszy blichtr wytwórni Maybach Music. W „I Ain’t Even Done” wokalista znalazł jednak dwa sposoby, by niezwłocznie zachęcić mnie do odsłuchu. Pierwszym z nich jest Knxwledge, czyli autor słyszalnego tutaj, klasycznego w najlepszym tego słowa znaczeniu podkładu. Po drugie Ghostface z gościnną zwrotką, bynajmniej nie byle jaką. Wyszło fajnie — pomimo tego, ze tekst piosenki to parada modnych w poprzednich sezonach hashtagów.

Plany Ghostface Killah na przyszły rok?

Ghostface-Killah

Ghostface Killah nie wie co to odpoczynek. Ostatni czas był dla niego bardzo pracowity, a niedawno w Let’s Link Radio raper podał, że na luty przyszłego roku planowana jest premiera długo oczekiwanego projektu z MF Doomem. Wszystko jednak zależy od tego drugiego, który podobno jest już gotowy i chciałby wypuścić DOOMSTARKS właśnie wtedy. Wiem, wiem, że data wydania płyty była już przesuwana milion razy. Ostatnio mówiło się przecież, że miała wyjść w tym roku. Wszystko było zaklepane i w ogóle… A tu zonk i trzeba czekać dalej. Może teraz w końcu się uda? Wiadomo, że to takich newsów trzeba podchodzić z rezerwą, więc poczekamy, zobaczymy, a raczej posłuchamy. Równie ciekawą informacją jest to, że Ghost kończy prace nad sequelem do Supreme Clientele. Pierwsza część była według wielu najlepszym albumem w karierze nowojorczyka, zatem ciężko będzie mu przebić tamten materiał. Jego dyskografia pozbawiona jest jakiś większych wpadek, dlatego można się spodziewać przynajmniej dobrej pozycji. Równie interesująco zapowiadają się wspólne projekty z Tragedy Khadafim Killah Priestem. Jeśli wszystkie te cztery wydawnictwa uda się wypuścić w 2016-tym i wszystkie będą trzymały poziom to będzie to dla Ghostface Killah kolejny udany rok. Nie wiem, jak Wy, ale ja jestem o to jakoś dziwnie spokojny.

Ghostface Killah remixuje „Tell Your Friends” The Weeknda

tellyourfriendsremix

To był kolejny dobry rok dla Ghostface’a i jego dyskografii, wciąż obfitej w solidne krążki i wciąż pozbawionej jakiejkolwiek poważniejszej wpadki. Na uczczenie mijającego 2015 roku (a tak naprawdę to pewnie z jakiejś innej pobudki) raper z Wu-Tang Clanu objawił światu remix „Tell Your Friends” z ubiegającego się o Grammy ostatniego albumu The Weeknda. Chociaż wcześniej nie zdawałem sobie z tego sprawy, zwrotka Tony’ego Starksa była dokładnie tym, czego potrzebował tenże utwór z przepiękną produkcją Kanyego Westa, ojca niejakiego Saint Westa. Peace God!

Nowy utwór: Shaolin Jazz „Love & Heat”

shaolin

Przyznam szczerze, że pierwszy raz miam do czynienia z Shaolin Jazz, ale ich najnowszy utwór zainteresował mnie na tyle, żeby zgłębić ich twórczość. Zespół miesza klasyki jazzu z tekstami Wu Tang Clanu. Piosenka „Love & Heat” jest oparta na muzyce Donalda Byrda i jest zapowiedzią całej płyty poświęconej twórczości legendarnego trębacza. Warto zaznaczyć, że poprzedni krążek był oparty na dorobku   Gila Scotta Herona. Sam utwór ma boom bapowe zacięcie, w dodatku słychać w nim funkowy sznyt. Do tej mieszanki dobrano znakomitych gości, jakimi są Ghostface KillahBusta Rhymes. Fani klasycznych, hip-hopowych brzmień, posłuchajcie tego koniecznie!