Kilo Kish chce zostać ugryziona przez krytykę

Data: 20 października 2019 Autor: Komentarzy:

„Sick of that song? Oh well…” — te autoroniczne linijki pochodzą z najnowszego singla Kilo Kish. „Bite Me” to fuzja rozmarzonych lat 80. i ostrego, slasherowego synth-popu z glitchowymi wstawkami. W teledysku dominuje scenografia jak z przedszkolnego przedstawienia i brokatowe rekwizyty. Złota kotara i balony zapraszają na muzyczne przesłuchanie z muppetami jako jury. Słodko-ostra Kilo Kish w różowej sukience ma tę samą energię co paradujący w platynowej peruce Igor. Śmiertelnie znudzeni? Kilo Kish wprowadzi w wasze nudne życie trochę zabawy.

Komentarze

komentarzy