Co boli Rosalíę?

Data: 25 marca 2020 Autor: Komentarzy:

Rosalía

Rosalía miesza autotune’a z gitarami

Że Rosalía od roku co rusz wypuszcza kolejne single, które nijak nie mają się do siebie i czegokolwiek, doskonale wiecie. Że są wśród nich numery lepsze (jak zjawiskowe „A palé”) i gorsze (ale za to nabijające piosenkarce odsłony na streamach), też można było się już zorientować. Ale nowy singiel „Dolerme” to zagadka bez rozwiązania. Choć rozpoczyna go gitara akustyczna, rzecz nie ma nic wspólnego z nowym flamenco, które na początku roku pięknie eksplorowało „Juro que”, i szybko przechodzi w klimat smętnego radiowego alternatywnego rocka lat 90. Ale to nadal nic — w refrenie Rosalía wjeżdża mocno na autotunie, a następnie numer się kończy. Wrażenie dziwności dopełnia nieprzystająca do niczego okładka (choć do tego akurat piosenkarka już nas przyzwyczaiła). Random na pełnej. Ale czy rozczarowanie, jeśli je zrandomizować, nadal jest rozczarowaniem?

Komentarze

komentarzy