
Maxwell odzwyczaił nas od nowej muzyki, za to oswoił nas z pięknymi wakacyjnymi klimatami, które wrzucał na swój fejsbukowy profil w postaci krótkich filmików i zdjęć z wypraw. Z jeden strony takie wpisy irytowały, bo artysta zamiast dać nam nowy materiał, bujał się po świecie. Z drugiej strony można potraktować to jako małą zapowiedź BlackSUMMERS’night. Jak twierdzi sam Maxwell, album będzie taneczny i jak wskazuje słowo w tytule płyty – wakacyjny. Nowy singiel natomiast, to mały przerywnik od letniej imprezy, krótka pauza na drinka i złapanie oddechu. Sam utwór nie dorasta do pięt „Pretty Wings”, jest jednak kojącym wstępem do tego, co znajdziemy na krążku. Falset wokalisty zachwyca jak zawsze, a tekst piosenki jest dogłębny i bardzo zmysłowy. Chętnie wybiorę się w wakacyjną podróż przy rytmach „Lake by the Ocean”. Jeśli wierzyć zapewnieniom Amerykanina, wydawnictwo ukaże się latem tego roku.


Komentarze