
J. Cole zrobił niespodziankę z okazji dnia Martina Luthera Kinga. Kilkanaście godzin temu wypuścił nowy kawałek „High for Hours”. To spokojny track na mocno neo-soulowym bicie z kilkoma celnymi socjologicznymi komentarzami w związku z końcem kadencji Baracka Obamy. W ostatnich sekundach też daje do zrozumienia, że chyba możemy się spodziewać drugiej części. Całkiem przyjemne i do przemyślenia.


Komentarze