
Jestem pewna, że relacja The Game’a z Drakiem jest wam świetnie znana, dlatego też nie zdziwi was nowy numer tego pierwszego zatytułowany „Drake Flows”. To nagrana ot tak, luźna nawijka, o wszystkim i o niczym. Tymczasem wyliczono, że Drizzy spędził od maja 2009 aż 400 tygodni bez przerwy na liście Billboard 100. Kolejny rekord na koncie Kanadyjczyka. Gratulujemy!


Komentarze