
Nowy wideoklip braci Brown ma w sobie coś z krzykliwych lat 80., pozbawionych jednak kiczu. Wypuszczony niespełna tydzień później wideoklip do „Close” nie do końca jednak skleja się z tekstem, tworząc odrębną historię. Skąpane w neonowych światłach podejrzane wyludnione miejsca, nocne wypady do całodobowego sklepu i spacery przy blasku księżyca w pełni w towarzystwie niebezpiecznych kobiet pasują jednak do nocnego, odrealnionego klimatu, który tworzy Travis Scott na featuringu. La Flame pojawia się zresztą w migawkowych scenach, czekając na coś w aucie. Inspiracja „Thriller” Michaela Jacksona? Nie, raczej stylowe odświeżenie wampirzej konwencji.


Komentarze