
Amanda Reifer przekuwa złe emocje na dobrą muzykę
Amanda Reifer miała kiepski dzień, ale zrobiła o tym niezłą piosenkę. Okazuje się, że nawet recepturaa na koktajl z wyciągiem z zajebistości, może nie wystarczyć, żeby wszystko szło jak z płatka. Ale przyznajcie, też byście czuli się nieswojo, gdybyście nagrali stuprocentowy sztos, a reakcja na niego była taka o. Ale są pozytywy — na streamach „Rich Bitch Juice” już teraz przebiło trzykrotnie popularnością wcześniejszego lidera w dyskografii piosenkarki. A „Shitty Day” pomimo dołującego tytułu jest naprawdę ładnie zrobionym numerem R&B i w dodatku bardzo rel.


Komentarze