
Tegoroczne lato można opisać dwoma słowami: pada i wieje. Ale nie ma takiej chmury, która dałaby radę lekkiemu, ciepłemu i rytmicznemu soulowi z Motown lat 60tych. I już nawet nie chodzi o to, o czym jest piosenka – może być o złamanym sercu, ale jeśli rozbrzmiewa wesoło – liczy się! „Stubborn Kind of Fellow” sięga dalekiego 1962 roku i jest pierwszym poważnym przebojem Marvina, od którego tak naprawdę wszystko się zaczęło!


Komentarze