
Nie wiadomo skąd i nie wiadomo po co – tyle można powiedzieć o najnowszym kawałku Pani Harrison. Informacje które w jakimś stopniu są już potwierdzone to tylko to, że Mya zamierza wydać album K.I.S.S. dla amerykańskiej publiczności. Czy wyciek „Break Ur Neck” traci oficjalnie na tracklistę? Przekonamy się zapewne już niedługo. Mya zrozumiała chyba, że droga dance-pop’u jest nie dla niej i chociaż brzmi prawie tak samo jak Christina Milian czy Ashanti w czasach triumfu (a było to już z jakieś pięć, sześć lat wstecz) to jest całkiem okej. Na koniec dodam jeszcze, że producentem kawałka jest Polow Da Don. Posłuchajcie:


Komentarze