Ostatnio tak rzadko zdarzają nam się oryginalne teledyski, że gdy w końcu trafi się coś innowacyjnego i trafnego, trudno się samemu do siebie nie uśmiechnąć. Z pewnością na świecie ukazuje się co dzień wiele ciekawych klipów, jednak z uporem maniaka nowatorstwa i oryginalności wystrzegają się artyści z kręgu hip hop. Samochody, laski, łańcuchy, ulica, kasa, ciuchy, ulica, laski, samochody itd. itp. Ostatnio dzielnie temu trendowi przeciwstawił się Kanye, dziś swoje najnowsze dziecko wypuścił na ekrany Common, udowadniając, że podobnie jak kolega po fachu ma pomysły i odwagę. Nie przypisujmy wszystkich zasług artyście – reżyserem teledysku jest znany i lubiany/znienawidzony Hype Williams. Hype o dziwno odrzucił nudnawą manierę dzielenia ekranu na 3 części oraz przesyconą kolorystykę i razem z Commonem przeniósł się do przyszłości. Rzadko zdarza mi się, że teledysk przekonuje mnie do utworu. Tym razem tak się stało. Obraz doskonale oddaje brzmienie kawałka „Universal Mind Control”. Co więcej, nie myślałam, że to powiem: pozbycie się Pharrella na rzecz futurystycznego robota jest tak zaskakujące, że aż odlotowe. Komu żal tej słodkiej buźki niech sobie włączy teledysk N.E.R.D. To jest klip Commona. I to jaki!
Common – Universal Mind Control
Skoro już mówimy o wyglądzie to po prostu tryskam ze szczęścia, że powrócił do łask wygląd intelektualisty i grube czarne oprawki. Lovin it! Dodaje zatem Commona na okładce magazynu 944 aby to udokumentować.



Komentarze