Wydarzenia

SantoAgold zmienia dane osobowe

Data: 13 lutego 2009 Autor: Komentarzy:


Santi White może i nagrała jedną z ciekawszych zeszłorocznych płyt, którą ilustrowała chyba nawet lepsza okładka, jednak wykonawczyni L.E.S. Artistes ewidentnie wybrała sobie zły pseudonim. Santogold nigdy do mnie nie przemawiało. Santo to przecież rodzaj męski, a tu ponoć chodziło o dziewczynkę. Dlatego też w moim narzeczu Santogold zawsze była SantoAgold, co miało podkreślać jej niezdecydowanie i widoczne zresztą obojniactwo. Ale nie tylko ja miałam wątpliwości co do jej pseudo, tylko ja nie poszłam z nimi do sądu. Po sprawiedliwość do właściwego wymiaru zgłosił się bowiem niejaki Santo Gold, amerykański filmowiec. Sąd stwierdził, że  Santogold nie może być Santogold, ponieważ jest SantoAgold, a przede wszystkim Santi White. Za to Santo Gold ma większe prawa, by nazywać się Santo Gold, w związku z czym Santogold musiała pożegnać się z Santogold. Niniejszym dawna Santogold dała życie nowemu tworowi artystycznemu, które ochrzciła Santigold – o wiele bardziej właściwie. Od tego czasu wszystkie płyty i inne bajery  wychodzące spod jej ręki będą firmowane tym właśnie przydomkiem. Ksywa Santigold powoli wchodzi już w oficjalny obieg i zaczyna wypierać Santogold we wszelkich serwisach związanych z wokalistką. Tak, w Santigold mogę uwierzyć, choć znowu nie do tego stopnia, aby chciałoby mi się zmieniać tagi.

Komentarze

komentarzy