No tak mamy wrzesień, sam jego środek, a jednak coś ciągle ciągnie nas do upalnego lata. Od razu na wstępie zacznę od tego, iż premiera najnowszego teledysku Santigold odbyła się na początku lipca i nie jest to zapewne dla niektórych news z pierwszej ręki, nawet może i nie z drugiej. Ale soulowa miska z ręką na pierwsi przyznaje się, iż zapomniała i zrozumcie sami takie błędy warto nadrabiać nawet z dwumiesięcznym opóźnieniem. I choć może w tym wydaniu Santi oddala się nieco od czarnych rytmów, z których ją zapewne znamy to takie klipy warto pokazywać światu!
W trzecim już teledysku promującym super album Master of My Make-Believe nietuzinkowa wokalistka na fali popularności i uwielbienia serialu „Mad Man” przenosi nas do pięćdziesiątych lat cudownej Ameryki. Z tą tylko różnicą, iż w teledysku do piosenki „The Keepers” nie do końca jest tak różowo i słodko. I tak mamy fluorescencyjną zieleń, która zwiastuje mroczne i sekretne morderstwo, które czyha na nas na bogatych przedmieściach, odrażające potrawy i Santigold ubraną w blond perukę. Oh! Te zdesperowane gospodynie domowe, naprawdę potrafią być gotowe na wszystko!



Komentarze