Wydarzenia

The Game: „Dzięki mnie ludzie mogli dotrzeć na wybory”

Data: 11 listopada 2012 Autor: Komentarzy:

Realia Polski i Ameryki różnią się od siebie. W Polsce nie słyszy się o problemach w dotarciu wyborców do urn – w Stanach nie jest to już takie oczywiste.  Tam rzeczywistość wyborcza jest zupełnie inna. U nas nie słyszano, by którykolwiek z rodzimych raperów szerzej udzielał się społecznie przy okazji wybierania głowy państwa, natomiast w Nowym Jorku w zeszły wtorek raper The Game miał pomóc 500 osobom dostać się do komitetów wyborczych, a wszystko z powodu huraganu Sandy, który wielu uniemożliwił poruszanie się gdziekolwiek.

Z powodu plotek, które się pojawiły po akcji Game postanowił wyjaśnić kwestię: „Media źle przekazały informacje, i wiele osób odniosło wrażenie, że zapłaciłem tym ludziom, by oddali głos na Obamę. Po prostu, po tym jak przeszedł huragan w niektórych miejscach były problemy z dostępem do benzyny. Gdy dojechałem do Nowego Jorku i zobaczyłem strasznie duże kolejki aut i ludzi czekających na otwarcie stacji benzynowych, postanowiłem dać ludziom po 20 dolarów, by mogli pojechać zagłosować pociągiem”.

Komentarze

komentarzy