Minął dokładnie rok od premiery debiutanckiej epki Luke’a Jamesa – obiecującego nowoorleańskiego wokalisty z potencjałem by podbić współczesną scenę r&b. Potencjał potencjałem, z podbiciem sceny niestety nic specjalnie nie wychodzi, Luke w grudniu 2012 wciąż stoi w tym samym punkcie wyjścia. Muzyk nie czuje się gotowy to wypłynięcia na mainstreamowe wody, stąd cały stworzony przez niego w tym roku materiał postanowił wypuścić do sieci jako darmowy album. Podobnie jak w przypadku epki #Luke, za stronę muzyczną odpowiada Danja, znany szerzej jako podopieczny/ghostproducer Timbalanda. Gościnnie pojawia się Hit-Boy – niestety tylko jako raper, nie jako dostawca bitów. Jeśli przegapiliście w 2011 pana Jamesa to proszę, nie popełnijcie tego błędu po raz drugi. Klikajcie na download.



Komentarze