Któż inny mógłby zostać uhonorowany zarówno tak ciężkim do udźwignięcia jak i nobilitującym obowiązkiem? Beyonce jest jedną z ulubionych wokalistek pary prezydenckiej, nic więc dziwnego, iż to właśnie ona podjęła się wyzwania śpiewu hymnu narodowego Stanów Zjednoczonych na drugiej inauguracji obecnego rządzącego. Królowa Bey egzamin ze śpiewu zdała z wyróżnieniem, co widać po zadowolonej i dumnej minie Pana Baracka. Obyśmy mogli rządy USA za kilka lat ocenić z takim samym zadowoleniem jak ostatni występ Beyonce. Całość do obejrzenia poniżej!


Komentarze