Wydarzenia

Nowy teledysk: Beyoncé „Sweet Dreams”

Data: 9 lipca 2009 Autor: Komentarzy:

Oto najnowszy teledysk Beyoncé, czyli najlepiej zarabiającej gwiazdy przed trzydziestką wg magazynu Forbes (źródło), do utworu „Sweet Dreams” z zeszłorocznego albumu „I am … Sasha Fierce”. Jak widać na załączonym obrazku, wokalistka raczej nie kręci klipów z własnej kieszeni, nie chce chyba także płacić z niej za dobre pomysły (tutaj warto dodać, że dobre pomysły nie muszą być drogie, wystarczy pomyśleć …), bo wideo wygląda marniutko. To znaczy, jeśli miały z tego wyjść „Single Ladies” w kolorze, to się udało. Natomiast, jeśli twórcom śniło się odtworzenie sennej odysei, to wyszła z tego koszmarna porażka. Nie rozumiem motywu Beyoncé, odgrywającej postać C-3PO z ,,Gwiezdnych Wojen”, to takie pastelowe sado maso, ale wiem, że w kwestii wyjaśniania zamierzeń ,,artystycznych” tejże artystki zawsze mogę na Was liczyć. W międzyczasie przypomniało mi się, że przecież do „Sweet Dreams” nakręcono już teledysk. Jest on przeznaczony na rynek japoński, i tak się składa, że przy okazji reklamuje również wodę mineralną. 2 pieczenie na jednym ogniu, wybornie! I Beyoncé jakoś bardziej tu do mnie przemawia. Wygląda tu także na znacznie radośniejszą niż w oficjalnym wideoklipie, a przecież to taka radosna pieśń i wypadałoby to jakoś wyrazić. A może to otrzymany za usługę czek ją tak ucieszył.
W każdym teraz czas na wycieczkę osobistą, której jakoś nie mogę sobie odmówić. Bardzo się cieszę, że pani Knowles-Carter wypuściła teledysk do „Sweet Dreams” właśnie teraz. Normalnie czuję, jak moje życie zatoczyło koło. W zeszłe wakacje ten utwór, wtedy znany jeszcze pod tytułem „Beautiful Nitemare”, był intensywnie puszczany w lokalnych rozgłośniach na Krecie, na której w ówczesnym czasie znajdowałam się w celach wybitnie wakacyjnych. Nie wiem, czy to było w pełni legalne, ale może najbardziej wysuniętej na południe śródziemnomorskiej wyspy, o ile się nie mylę, takie kwestie jak legalność czy nielegalność zbytnio nie obchodzą. Możliwe też, że był to jakiś dochodzących kanał turecki. Tak się składa, że jest to dzisiaj ostatni wpis przed moimi oficjalnymi wakacjami (możecie odetchnąć, soulbowl.pl będzie emm free przez jakiś czas, a zatem korzystajcie, wrócę zapewne z nowymi zapasami żółci, którą będę konsekwentnie na wszystko wylewać), a zatem tak oto klamra się zamyka. Oczywiście ze „Sweet Dreams” w tle, bo to idealny letni kawałek. A bez obrazu nawet lepszy. Czego Wam też życzę …

Komentarze

komentarzy