
Miły dla oka teledysk do równie miłej dla ucha piosenki. Oparte na elektryzującej produkcji Mike’a WILLa „Body Party” zaskoczyło krytyków niczym zeszłoroczny „Climax” Ushera oraz pomogło Ciarze w końcu pożegnać się z odwieczne przypisywanym jej tytułem „księżniczki crunku” (pora na „księżniczkę trapu”?). W klipie gościnnie pojawia się raper Future, dla którego wokalistka wykonuje jakże zmysłowy lap dance. Jest na co popatrzeć.


Komentarze