ciara

Ciara zaprezentowała oficjalny teledysk do singla „Dose”

Ciara zaprezentowala oficjalny teledysk do singla Dose

Ciara jest prawdziwą taneczną torpedą. Seria teledysków potwierdza jej energię i pozytywne nastawienie. Zdecydowanie weszła na wyższy poziom. Jak zapowiadaliśmy przy okazji ulicznego klipu do „Dose”, był to tylko przedsmak oficjalnego obrazka. Artystka zaprezentowała dynamiczne wideo, które zostało nakręcone na sali gimnastycznej jednej ze szkół w Atlancie. Wokalistka występuje jako mażoretka, z całą trupą bębniarzy, tancerek i oczywiście małą gwiazdą całego zamieszania. Wszystko opowiedziane i zaśpiewane zostało tańcem, jak na Ciarę przystało. Sprawdźcie poniżej jak wyszło.

Ciara dawkuje napięcie, tańcząc na ulicach Atlanty

Wygląda na to, że Ciara obrała wiralową metodę promocji nowej, jak dotąd niezatytułowanej i niezapowiedzianej oficjalnie płyty. Po jutubowym czelendżu „Level Up”, wyprodukowany przez Darkchilda kolejny singiel piosenkarki „Dose” doczekał się klipu w stylu ulicznego fleszmobu, w którym piosenkarka tańczy z grupą tancerek na ulicach Atlanty w otoczeniu mieszkańców i przechodniów. Wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek promocji „Dose”, a nie ostateczny teledysk do numeru, który niewątpliwie ma hitowy potencjał. Szkoda, że Ciara musi aż tak gimnastykować się, by go uwolnić, ale w obecnej sytuacji trzymamy za nią mocno kciuki!

Ciara z Darkchildem z solidną dawką wielowymiarowego R&B

Jeśli śledzicie w miarę uważnie karierę Ciary, być może kojarzycie jeden z ciekawszych momentów krążka Ciara z 2013 roku zatytułowany „Overdose”, w którym piosenkarka być może trochę przedawkowała radiowy taneczny pop, co było o tyle przykre, że nigdy nie przełożyło się na faktyczny radiowy przebój, do czego to nagranie wydawało się predestynowane. Tym razem wokalistka ostrożniej dawkuje muzyczne wpływy — jej nowy singiel zatytułowany (w tym kontekście jedynie) „Dose” wyprodukował weteran R&B Darkchild. Efekty są bardziej niż zadowalające — jeśli nie ulegliście memicznej jerseybeatowej rytmice w „Level Up” ani afrobeatowych wpływów we „Freak Me”, „Dose” powinno was przekonać! Taneczne, oparte o charyzmatyczny sampel dęciaków R&B w dobrych proporcjach równoważy powtarzalne frazy chwytliwym refrenem, a co najważniejsze przez cały czas tętni życiem i ewoluuje! Cuda na kiju! Ciara idzie na rekord!

Ciara idzie za ciosem

Po mocnym Jersey-beatowym comebacku, opartym co prawda na nostalgią za viralowymi Vine’ami, ale samym w sobie znakomicie wyprodukowanym i uzależniająco tanecznym, który Ciarze udało przekuć się już w komercyjny sukces, piosenkarka idzie za ciosem. W nowym singlu łączy siły z nigeryjskim muzykiem Tekno Milesem, a nowocześnie wyprodukowane R&B z afrobeatem. Tym samym zwraca się w nowym dla siebie kierunku i daje nadzieję na kreatywne rozwinięcie kariery w postaci dobrego longplaya!

Ciara remiksuje swój niedawny singiel „Level Up”

Ciara remiksuje swoj niedawny singiel Level Up

Ciara przedłuża żywotność swojego niedawnego singla „Level Up”, wypuszczając oficjalny remiks. Do współpracy zaprosiła swoją wieloletnią przyjaciółkę Missy Elliott oraz charakterystycznego krzykacza Fatmana Scoopa. Zarówno Scoop, jak i Misdemeanor dodali od siebie kilka wersów do kawałka zbudowanego na sample’u virala Dj’a Telly Tellz „Fuck It Up”. Posłuchajcie co z tego wyszło.

Ciara wskakuje o poziom wyżej w nowym singlu

Trzy lata upłynęły od premiery Jackie, zanim Ciara wróciła aktywniej do mediów społecznościowych, a dziś wreszcie zaprezentowała światu nowy singiel. W międzyczasie piosenkarka zdążyła wyjść za mąż, zostać matką po raz drugi, zmienić wytwórnięscoverować Rolling Stonesów. „Level Up” to więc jak najbardziej adekwatny tytuł dla nowego singla wokalistki, który łącząc vibe klasycznego „Whatever Bitch” Myi i na wpół rapowanego refrenu wraz ze spektakularną choreografią w futurystycznym teledysku, zachęca do pokochania i zaakceptowania siebie. Ogarnijcie poniżej!

Ciara przygotowuje się do wydania nowego singla?

Ciara przygotowuje sie do wydania nowego singla

Ostatnimi czasy Ciara coraz częściej zaczyna udzielać się w mediach społecznościowych. Na początku tego roku wywołała nawet falę krytyki ze strony fanów, którzy nie zrozumieli jej przekazu #levelup na temat pokochania i zaakceptowania samej siebie. Wytłumaczyła się później z tego, jednocześnie akceptując fakt, że niektórzy i tak pomyślą swoje. Niedawno na swoim Instagramie umieściła kilka stylizowanych zdjęć oraz mini klipów, które najprawdopodobniej zwiastują nową muzykę. Oliwy do ognia dolewa napis, który widnieje na koszulkach tancerek — „Level Up”, nawiązując zapewne do wspomnianego wydarzenia. Przypuszczalnie będzie to także nazwa nowego utworu. Sceny widoczne na Instagramie gwiazdy pochodzą z tej samej willi, w której Britney Spears kręciła swój klip do „Work Bitch”. Ciara od dłuższego czasu pracuje nad nowym albumem, który wyjdzie spod skrzydeł Warner Bros. Szczegóły ukażą się zapewne wkrótce. Poniżej sprawdźcie mini klip, a po resztę wpadnijcie na Insta Cici.

Post udostępniony przez Ciara (@ciara)

Ciara przechodzi do Warnera

ciara-warner-bros

W weekend Ciara poinformowała, że podpisała kontrakt z wytwórnią Warner Bros., który zaowocować ma nowym krążkiem — prawdopodobnie jeszcze w tym roku. Piosenkarka zadebiutowała w 2004 roku pod skrzydłami Babyface’a w jego LaFace Records, dla którego nagrała jeszcze trzy płyty w przeciągu sześciu lat. Dwie ostatnie płyty wydała z kolei nakładem Epic. Nowy kontrakt pokazuje, że Ciara wciąż ma potencjał jako piosenkarka R&B i wróży dobrze w kontekście promocji nowego albumu. O tym na razie jeszcze nic nie wiemy, ale coś przeczuwam, że usłyszymy go jeszcze w tym roku.

2 nowe utwory od Ciary

Ciara-Roberto-Cavalli-Fall-2015-Campaign-Tom-Lorenzo-Site-TLO-1
Ciara rozpieszcza swoich fanów. Wokalistka podzieliła się z nami aż dwoma nowymi numerami! Pierwszy z nich, delikatny numer pełen pasji przywołujący na myśl „Promise” czy „Speechless” — „Oh Baby”, to odsłona Cici za którą tęsknię najbardziej. Drugi, „Special Edition”, nie odbiega poziomem od poprzednika. I nie można było tych piosenek nagrać na Jackie? Nie można było? Trzeba było pchać na siłę „Give Me Love” czy inne zapychacze? Ciara, weź się w garść. Tymczasem nowości do sprawdzenia poniżej:

1-800-MUZYCZNE-DEDYKACJE

Bez nazwy-2
Drake się nie kończy. (więcej…)

Nowy utwór: Ciara „Paint It, Black”

ciara-paint-it-black
Ciara w coverze Rolling Stones? Tak, to możliwe. Cici miała przyjemność zaśpiewać przebój grupy „Paint It, Black” na potrzeby filmu The Last Witch Hunter, w którym główną rolę gra Van Diesel. Muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczona tym mrocznym obliczem wokalistki. Być może Ciara powinna rozważyć więcej rockowych akcentów na przyszłym projekcie. Na pewno byłoby to o wiele bardziej ciekawe niż kolejne zapychacze R&B w stylu „Fly” czy „Give Me Love”, które znalazły się na ostatnim albumie gwiazdy, Jackie.

Ciara na żywo z „Dance Like We’re Making Love”

Przechwytywanie
Zachwycaliśmy się nad teledyskiem do „Dance Like We’re Making Love”, zachwycamy się także występem Ciary w programie LIVE with Kelly and Michael. Wokalistka zaprezentowała się w czarnej długiej sukience i dała nie tylko popis swoich umiejętności wokalnych, które są na coraz wyższym poziomie, ale także zauroczyła nas piękną choreografią taneczną. Co jak co, ale nie można odmówić Ciarze seksapilu i wdzięku. Klasa sama w sobie. Oglądajcie:

Nowy teledysk: Ciara „Dance Like We’re Making Love”

ciara2Zapewne większość matek pragnie posiadać taki wygląd po urodzeniu dziecka, jaki seksowna i uwodzicielska Ciara zaprezentowała w teledysku do kolejnego utworu z płyty Jackie — „Dance Like We’re Making Love”. O singlu pisaliśmy już tutaj, a dzisiaj otrzymaliśmy wysokobudżetowy obrazek. Amerykanka określiła go jako najlepszy dotychczas. Istotnie, zaangażowano duże pieniądze, Ciara zmienia garderobę kilkakrotnie, ale najtańszym strojem, a zarazem najlepszym, w który ubrana jest artystka, to jej własna skóra. Pani Harris nigdy nie miała problemów ze swoją seksualnością i zgrabnie prezentuje swoje wdzięki. Tym razem całość jest elegancka, a Ciara wraz z partnerem prezentują ponętny i dystyngowany taniec. Zabrakło jedynie bardziej oryginalnego pomysłu na fabułę. Przepych i nagość jest wszechobecna w klipach. Reżyserem jest Dave Meyers, który stworzył obrazek do „Loose Control” z Missy Elliott. Jak wam się podoba?

„Give Me Love” nowym singlem Ciary

Image2

Mogło być gorzej, ale płyty Ciary są na tyle nierówne, że bez trudu można było postawić na znacznie ciekawszy numer — także komercyjnie. „Give Me Love” ostatecznie bowiem potwierdza pewną tezę, której ugruntowania świadomi słuchacze R&B nie chcą — całkiem zresztą słusznie. Oczywiście działo się to już wielokrotnie i nie trzeba do tego kolejnej Ciary. Ale skoro już jest, to artykułuję: „Waćpanno, wstydu oszczędź”. Sobie i nam słuchaczom, którzy żeśmy jeszcze nie tak dawno rozpływali się przy „I Bet”, a wcześniej „Body Party”. Rzecz do odsłuchu, dla nieświadomych jeszcze niczego dusz, poniżej.

Recenzja: Ciara Jackie

Ciara

Jackie (2015)

Epic

Bardzo chciałbym kiedyś móc z czystym sumieniem stwierdzić, że oto Ciara wreszcie wydała płytę, która w pełni odzwierciedla drzemiący w niej potencjał. Potencjał, który, trzeba przyznać, objawia się bardzo różnorodnie i także z tego powodu jej dotychczasowej karierze zdaje się przyświecać określenie hit-or-miss. Niestety każdy celny strzał w jej przypadku okupiony jest przynajmniej kilkoma pudłami, ale za to, jeśli trafia w tarczę, to zazwyczaj w samo sedno.

Tak było z promującym Jackie singlem „I Bet” będącym być może najdojrzalszym, najbardziej elokwentnym i najbardziej osobistym momentem jej dyskografii, a ukrytym w prostej, niemal akustycznej formie R&B-popowej ballady, na tyle jednak plastycznej, że da się ją z powodzeniem przekuć na rasowego dancefloor killera, co stało się ciałem w nieuwzględnionym na trackliście Jackie remiksie z towarzyszeniem T.I.’a. Numer, kontynuujący z powodzeniem tradycję rewelacyjnego „Body Party”, był znakomitym zwiastunem płyty, która, zgodnie z doświadczeniem (ale zdrowym rozsądkiem już niekoniecznie) nie mogła okazać się przełomem. I niestety przełomu nie ma — jest Ciara ze swoimi wzlotami i upadkami w niezbyt koherentnej całościowo mieszance bardziej i mniej klasycznego R&B, które, i to należy od razu zaznaczyć, ani razu jednak nie przekracza granicy dobrego smaku.

Nie robi tego nawet zadziorne, dyskotekowe „That’s How I’m Feelin'”, które dla każdego rozumnego słuchacza musiało wydać się odrobinę podejrzane, gdy na trackliście przy tytule pojawiło się nazwisko Pitbulla. Ten być może prewencyjnie został na szczęście bezpardonowo zamknięty w niespełna półminutowym mostku w połowie utworu, z którego aż do samego końca nie udało mu się wymknąć. Większą szkodę wyrządziły tu natomiast powierzchownie melodyjny refren i równie generyczna produkcja. To jest zresztą największą bolączką płyty, na której ciekawe rozwiązania w tym zakresie można policzyć na palcach jednej ręki. Ale czego się spodziewać, jeśli za większość utworów na krążku odpowiadają Dr. Luke i Harmony Samuels, a z istotnym wyjątkiem „I Bet”, najciekawsze propozycje wyszły spod palców, emerytowanego wydawałoby się, Polowa da Dona i produkcyjnego duetu The Underdogs. Słuchając szóstego już krążka Ciary, ponad 10 lat po jej hitowym debiucie Goodies, niestety odnoszę wrażenie, że mimo pewnych zawirowań, niewiele się u niej muzycznie zmieniło — crunk umarł, ale składniki, z których wokalistka buduje swoją muzykę pozostają w dalszym ciągu takie same — zmienia się tylko forma i określające ją kolejne etykietki. No i naturalnie macierzyństwo zobowiązuje — Ciara, jak każda świeżo upieczona śpiewająca mama, zapotrzebowanie na hymn celebrujący nowo odkryty sens życia zgłosiła u nieśmiertelnej Diane Warren.

Wcześniej jednak udaje się jej zaprezentować kilka udanych refrenów — najpierw w dość kanciastym, ale nigdy klaustrofobicznym umiarkowanie klubowym bangerze „Stuck on You”, a następnie w wywołanym już wcześniej pośrednio „Fly” rytmicznie nawiązującym do klasycznego już „1, 2 Step”, ale w swoim wyjątkowo chwytliwym hooku sięgającym znacznie dalej. Wisienką na torcie pozostaje natomiast utwór, który bezceremonialnie odrzucono przy okazji poprzedniego krążka, mimo że pierwotnie miał przecież być jego najważniejszą, bo tytułową, częścią — „One Woman Army”. Śmiała maksymalistyczna produkcja, energiczny bit i refren, równie ekspresyjny co w zeszłorocznym megahicie Ariany Grande „Break Free”, mogą sugerować EDM-owy banger, ale w wykonaniu Ciary, mającej już na swoim koncie numery takie jako „Work” czy „Turntables” (z być może najlepszego jak dotąd w jej dyskografii, choć nadal nierównego Fantasy Ride), to raczej wersja beta kolejnej odsłony współczesnego R&B.

Nowy utwór: Ciara „Dance Like We’re Making Love”

ciara

Ciara ma niemały talent do tworzenia wolnych, łóżkowych kawałków. Doskonałe „Body Party”, które znalazło się na ostatnim, samozwańczym albumie, teraz ma swojego nowego „odpowiednika”. Na spisie utworów nadchodzącego (w ciągu tygodnia) krążka znajduje się bowiem „Dance Like We’re Making Love” — drugi singiel, który miał dziś swoją premierę. Ciara, jak sama w tekście śpiewa (metaforycznie) — gdy już ją włączymy, nie można jej wyłączyć. Poniżej utwór do odsłuchu, a Jackie w sklepach już od 4 maja.

Ciara ujawnia spis utworów na Jackie

ciara-jackie-cover
Najnowszy krążek Ciary ukaże się 4 maja, ale już teraz możecie podejrzeć spis utworów. Na podstawowej wersji Jackie znajdziemy 11 piosenek, w tym niemiłą (?) niespodziankę w postaci numeru „That’s How I’m Feelin'” nagranego wspólnie z Missy Elliott i… Pitbullem. Deluxe rozszerzone będzie o 5 kawałków. Jeden z nich pojawił się już na You Tubie, mianowicie jest to remiks pierwszego singla promującego nadchodzącego wydawnictwo, „I Bet”. Gościnnie w numerze pojawia się T.I., posłuchajcie:

1. “Jackie (B.M.F.)”
2. “That’s How I’m Feelin’” (feat. Pitbull & Missy Elliott)
3. “Lullaby”
4. “Dance Like We’re Making Love”
5. “Stuck On You”
6. “Fly”
7. “I Bet”
8. “Give Me Love”
9. “Kiss & Tell”
10. “One Woman Army”
11. “I Got You”

DELUXE

12. “One Woman Army Intro”
13. “One Woman Army”
14. “I Got You”
15. “I Bet” (feat. Joe Jonas) [Remix]
16. “I Bet” (feat. T.I.) [R3hab Remix]

Ciara śpiewa „I Bet” na Black Girls Rock!

Przechwytywanie
Zachwycaliśmy się występem Ciary w programie LIVE! with Kelly and Michael, nie możemy oderwać oczu od kolejnego wykonania „I Bet” na żywo. Tym razem Cici zaśpiewała tę niezwykle poruszającą piosenkę na gali Black Girls Rock!. Ubrana w biały kostium nie szczędziła swojego głosu i umiejętności wokalnych, a te — ku zaskoczeniu niedowiarków — są naprawdę duże. Mocno kibicujemy Jackie. Krążek pojawi się w sklepach 4 maja, a wśród współpracowników gwiazdy z Atlanty znalazły się takie nazwiska jak: Dr. Luke, Polow Da Don, Harmony Samuels, The Underdogs, Rock City, Ester Dean oraz Diane Warren.

Ciara na żywo z „I Bet”

ciara-live
Pod koniec stycznia Ciara zaprezentowała akustyczne wykonanie „I Bet” na swoim kanale You Tube, teraz gwiazda promuje singiel występami w telewizji. Cici pojawiła się w programie LIVE! with Kelly and Michael i z wielką gracją zaśpiewała przepiękny hymn dla wszystkich zdradzonych i oszukanych kobiet. Może wokalnie wciąż nie jest Whitney Houston, ale liczą się przede wszystkim emocje, prawda? Zapytajcie Future’a czy się podobało, a ja przypomnę tylko, że nowy album CiaryJackie — ukaże się czwartego maja. Dzień wcześniej gwiazda ruszy w pierwszą od sześciu lat trasę koncertową. Trzymamy kciuki za jakiś letni koncert w Europie, najlepiej nad Wisłą.

Ciara prezentuje okładkę płyty Jackie

ciara-jackie-cover
Czy Ciara została właśnie twarzą marki jeansowej? Czy będzie teraz na wpół naga promować Levisa? Nie, spokojnie, to tylko okładka nadchodzącego krążka gwiazdy. Zdecydowanie najbardziej odważny cover ze wszystkich dotychczasowych. Future zapewne zapłakał głośno, gdy go ujrzał. Nie wiemy kiedy ukaże się Jackie, ale wiemy, że singiel „I Bet” wciąż wywołuje silne emocje i szturmuje listy przebojów. A co tam, przypomnijmy ten hymn silnych i niezależnych kobiet. Miłego!