
Co by nie mówić o chaosie związanym z wypuszczaniem singli u Alicii Keys, „Tears Always Win” to z pewnością dobry wybór na promocję Girl on Fire. Po raz pierwszy na żywo utwór można było usłyszeć wczoraj w programie „American Idol”, gdzie wokalistka była jednym z gości. Keys przy pianinie, przyjemny groove, stary styl zawsze w cenie. Ala jak chce, to potrafi ładnie zaśpiewać. A już w przyszłą sobotę w Liverpoolu rozpocznie się europejska część trasy „Set the World on Fire”. Koncert w Poznaniu coraz bliżej, tam na pewno usłyszymy na żywo nowy singiel. Na razie musi wystarczeć występ z amerykańskiego „Idola” poniżej.


Komentarze