Mamy bardzo dobrą wiadomość dla wszystkich, których z tęsknoty aż ściska w dołku podczas odkurzania płyt Jazmine Sullivan. Wokalistka w 2011 roku zaskoczyła wszystkich swoją nagłą decyzją o zrobieniu sobie przerwy od muzyki. Napisała wówczas: „[…] Próbuję zrozumieć kim jestem…bez mikrofonu, papieru i długopisu”, dodając też, że ta praca po prostu przestała sprawiać jej przyjemność. Fani z niedowierzaniem czytali tę informację, przygotowując się na długie lata milczenia. Niektórzy wyrokowali nawet, że Jazmine w ogóle nie zdecyduje się na powrót. Jednak po raz kolejny okazuje się (ku naszemu ogromnemu zadowoleniu!), iż od muzyki nie da się daleko uciec, a tym bardziej – wziąć z nią rozwód. W tym tygodniu pani Sullivan umieściła na Instagramie krótkie video z dopiskiem „Coś nowego”. To zaledwie kilkanaście sekund, które porusza do głębi (ponoć parę osób zemdlało z wrażenia). Zróbcie sobie tę przyjemność i koniecznie posłuchajcie, a ja na zakończenie dodam… Jazmine wróć!



Komentarze