Wydarzenia

Jazzująco: Dave Holland Prism

Data: 9 września 2013 Autor: Komentarzy:

944803_10151828763228126_2028922037_n

Jeśli znacie tego pana, to niestety nie dzięki nam, bo jego ostatnio wydawnictwo w roli frontmana to rok 2010, a wówczas nawet jeśli słuchaliśmy jazzu, to wciąż nieśmiało o nim pisaliśmy. Tymczasem Dave Holland, brytyjski kontrabasista, odpowiada za kilka z najznakomitszych płyt jazzowych minionej dekady. Dwupłytowy krążek Extended Play: Live at Birdland z 2003 roku, zarejestrowany zgodnie z nazwą na żywo w słynnym nowojorskim klubie Birdland, jest powszechnie uznany jako współczesny klasyk. Jego muzyka jest barwna i kreatywna — świadomie wprowadza jazz w XXI wiek. Z tym większą przyjemnością przedstawiam Wam jego najnowszy album Prism, który, mam wrażenie, przemknął trochę niezauważenie, bo ukazał się już 3 września po obu stronach oceanu. Tym razem w odsłonie kameralnej, bo Hollandowi towarzyszy tylko trzech muzyków: gitarzysta Kevin Eubanks, perkusista Eric Harland i pianista Craig Taborn, który sam wydał w tym roku bardzo ciekawy krążek (Chants nakładem ECM). Na Prism znajdziemy 9 kompozycji, wedle opisów i brzmienia skrawków, których jak dotąd udało mi się posłuchać, utrzymanych w stylu fusion. Całego krążka można posłuchać za pośrednictwem playera na oficjalnej stronie internetowej artysty, który także przeszczepiłem poniżej. Więcej o płycie niebawem w naszej recenzji, a tymczasem słuchamy.

Komentarze

komentarzy