Justin Timberlake wydał w tym roku dwa albumy. O jeden za dużo. Recenzje i oceny słuchaczy mówią jasno: Justin drugą częścią The 20/20 Experience zburzył ogromny hajp, który powstał wokół genialnej „jedynki”. Skoro jednak powiedział A, musi też powiedzieć B i jakoś kontynuować promocję sequela. Zaledwie kilkanaście minut temu podzielił się z nami teledyskiem reżyserii Ryana Reichenfelda do drugiego singla z płyty — „TKO”. Teledyskiem dość brutalnym, bo w końcu jak inaczej nazwać obraz, w którym Timberlake targany jest po drodze przez samochód prowadzony przez jego dziewczynę? Z drugiej strony miesza się to nieco z pełnymi erotyzmu scenami w domu pary. Koniec końców wszystko układa się w spójną historię (z dość szokującym i smutnym zakończeniem), ale pełne jej odkrycie pozostawiam Wam.


Komentarze