Chociaż jazz zdecydowanie nie jest konikiem naszej redakcji jako całości, czasem zdarzają się projekty, które zachwycą sporą część naszego personelu. Do takich zaliczyć możemy między innymi dwa albumy BadBadNotGood — kanadyjskiego tria uprawiającego nowoczesny jazz z wyraźnymi inspiracjami hip hopem i współczesną elektroniką. Już wkrótce (obstawiam, ze tradycyjnie znienacka) powinna mieć miejsce premiera ich trzeciego albumu, noszącego robocze tytuły III albo BBNG3. Już w samym trwającym prawie siedem minut singlu „CS60” dzieje się tyle, że już zacieram ręcę na myśl o całości nowego materiału. Naturalnie liczę, że oprócz autorskich kompozycji nie zabraknie standardowego elementu poprzednich albumów — rewelacyjnych coverów hiphopowych (i nie tylko!) piosenek.



Komentarze