Doczekaliśmy się świetnego klipu zrealizowanego do singla Coucherona, o którym wspominaliśmy Wam kilka miesięcy wstecz. Norweski producent skorzystał z będącego w życiowej formie Mayera, który na przestrzeni ostatnich dwóch lat nie zaliczył ani jednej wpadki (wciąż nie mogę mu wybaczyć mocno średniego How Do You Do). „Deep End” z powodzeniem zatem można mianować jednym z najlepszych tegorocznych letniaków. Sam teledysk, który z pewnością docenią fani uroczego Moonrise Kingdom, powinien przywołać Wasze osobiste wspomnienia pierwszych zauroczeń. Udanych reminiscencji.



Komentarze