Do tego gościa mam szczególną słabość. I choć każe nam czekać na premierę swojego debiutanckiego krążka Love + War aż do maja, jestem w stanie mu wybaczyć, bo umila nam czas oczekiwania udostępniając nowe wideo. Siła „Perfect Ruin” tkwi w głębokim głosie Kwabsa, a obrazek do ballady jest zarówno piękny i prosty. Nie ma co więcej pisać, jeśli brakuje Wam widoku prawdziwej zimy zachęcam do obejrzenia klipu, dodam że emocjonalnie wgniótł mnie w fotel i już nie mogę się doczekać premiery płyty.


Komentarze