O tym numerze pisaliśmy już w styczniu, ale dopiero teraz dziewczyny postanowiły nagrać teledysk do tego singla. Fifth Harmony, czyli 5 gorących lasek, które jeszcze na dodatek potrafią śpiewać, bawią się w najlepsze. Imprezowy klimat dopełniony został przez Kid Inka. Można już wybierać swoją faworytkę z tego towarzystwa. Można też pomylić panią ze środka z Beyoncé. Tak tylko mówię. Poza tym, polecam debiutancki album grupy, Reflection. Jak Pitchfork daje mocne 7, to aż głupio im nie wtórować!
Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies. Użycie cookies możesz skonfigurować w ustawieniach swojej przeglądarki.Więcej informacji.
Komentarze