Pamiętacie jeszcze teledysk do „I’ll Be Lovin’ You Long Time”? Maryście, czy może raczej jej ekspertom o wizerunku najwyraźniej skończyły się pomysłu, bo nowy obrazek, do potwornie nudnego, trzeciego singla piosenkarki z ostatniej płyty, czyli „H.A.T.E.U.” wygląda jak outtake z nagrań do wcześniej wspomnianego wideo. Z tą istotną różnicą, że tutaj nie dzieje się nic. Definitywnie złym pomysłem było wydawanie albumowej wersji utworu na małym krążku, kiedy do dyspozycji wytwórnia miała przesłodzony, ale dość zgrabny remix tego kawałka z OJ Da Juicemanem, Big Boiem i Gucci Mane na featuringu. Ten jednak Island Records trzyma na specjalną okazję tj. na wiecznie przekładaną premierę krążka z remixami z Memoirs of an Imperfect Angel. Wiem, że ciężko w to uwierzyć, ale o ile w ogóle to wydawnictwo dojdzie do skutku, to prawdopodobnie okaże się jeszcze większą porażką niż pierwotna wersja albumu.


Komentarze