Jeśli Waszym zdaniem teledysk (a może raczej film dla dorosłych?) „Pour It Up” to niesmaczny kąsek muzycznej kinematografii, jestem ciekawa Waszych opinii dotyczących „Bitch Better Have My Money”. W nowym klipie Rihanna idzie nawet o krok dalej. Gangsterka w hollywódzkim wydaniu, moda jak za czasów „Przyjaciół”, dużo przemocy i zakrapianych alkoholem spotkań towarzyskich. Wszystko to okraszone uroczą historyjką o porwaniu. Ale w zasadzie czego myśmy się spodziewali znając Fenty i jej możliwości oraz mając odsłuch singla na długo, długo przed premierą obrazka poniżej? No właśnie. Jedno jest pewne: nigdy, przenigdy nie zadzierajcie z Riri.
Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies. Użycie cookies możesz skonfigurować w ustawieniach swojej przeglądarki.Więcej informacji.
Komentarze