The Weeknd wkroczył z hukiem na popową scenę, teraz też dosłownie staje w ogniu w nowym klipie do kawałka „Can’t Feel My Face”. Podczas swojego kameralnego występu w cieńkim klubie, pozorując niektóre ruchy na MJu, Weeknd „zmaga się” z niezbyt pozytywnie nastawioną publicznością. W pewnym momencie w jego kierunku zostaje rzucona zapalniczka… i nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że z osobą, która rzuciła zapalniczką, mieliśmy już styczność. To dokładnie ta sama postać znalazła się w ostatnim ujęciu w klipie do numeru „The Hills” (alfons?). Ponadto wszystko, na końcu teledysku przedstawionego poniżej, Abel wygląda, jakby zmienił fryzurę! Czyżby pozbył się swojej czupryny?
PS Premiera nadchodzącego albumu artysty, Beauty Behind the Madness, jest zaplanowana na 28 sierpnia. To dzień przed urodzinami Króla Popu, a jak wynika z niektórych wypowiedzi osób z tą premierą związanych, materiał inspirowany jest bardzo latami 80-tymi, od Guns’N’Roses, przez Phila Collinsa, aż do MJa.
PS2 Dodatkowo dorzucamy Wam najnowsze Lip Sync Battle od Jimmy’ego Fallona, podczas której nieoczekiwanie wyborem Toma Cruise’a był właśnie omawiany utwór!



Komentarze