
Obejrzeć Thundercata na żywo to nie lada gratka dla fanów czarnych brzmień. Taką okazję miała w lecie publiczność Pickathon — niszowego festiwalu, który bez promocji wysokobudżetowych sponsorów potrafi stworzyć klimatyczne wydarzenie z siedmioma scenami, na którym bawią się nie tylko miłośnicy muzyki, ale całe rodziny z dziećmi. Jedno z tych koncertowych miejsc znajduje się w samym środku lasu i to właśnie tam artysta zaliczył swój występ — na szyi z pomarańczowym szalikiem, ubrany w czarny t-shirt i czerwone spodnie. Jednym z kawałków, które wykonał było „Them Changes” z ostatniego minialbumu The Beyond/Where The Giants Roam. Chętnie sam bym się tam przeniósł bo oglądanie takiego koncertu wśród szałasów, drzew i hamaków musi jeszcze wzmagać wrażenia artystyczne. Zobaczcie sami.


Komentarze