
Bez zbędnego wstępu – 11 lutego pojawi się nowy album od Kanye Westa. Minął ponad rok od premiery „Only One”, zmienił się tytuł, Yeezus się obrażał, był humorzasty, zmieniał świat mody, a nowej muzyki wciąż brakowało. „All Day” lepiej brzmi w wersji na żywo (co nie zmienia faktu, że jest rewelacyjne), „Facts” to jakaś porażka, dwa wczorajsze (no nie do końca dwa) utwory troszeczkę ratują sytuację, ale apetyt na kolejną produkcję od nietuzinkowego rapera z Chicago zdążył urosnąć do niewyobrażalnych rozmiarów. Bez zbędnych domysłów – informację o dacie premiery płyty przekazał sam raper za pośrednictwem Twittera. Oczekiwania są ogromne!



Komentarze