Wydarzenia

3 lata soulbowl.pl

3 lata soulbowl.pl

3-year-cake.jpg

Chciałabym móc napisać, że to całe przedsięwzięcie jakim stał się soulbowl.pl to była przemyślana i zaplanowana akcja. Jednak prawda jest taka, że po prostu się nudziłam. Moja mama zawsze mówi, że inteligentni ludzie się nie nudzą. I generalnie  podobno nawet przyznać się do tego nie wypada. Okazuje się jednak, że nuda może mieć konstruktywne skutki uboczne. Trzy lata temu z nudów założyłam bloga na amerykańskim portalu. Pisałam go sama a dziennie odwiedzały go cztery osoby (z czego trzema były pewnie boty google). Dziś piszą go ze mną cztery osoby a dziennie czytają go setki. Właśnie wy drodzy czytelnicy jesteście istotą tej strony. Bez was dawno poddalibyśmy się lenistwu i porzucili pisanie. Bo ile można wymieniać się uwagami w tak małym gronie? Czytelnicy to clue stron internetowych a nasi są do tego niebywale zaangażowani. Fantastycznie jest czytać wasze długaśne komentarze, nierzadko bardziej rozbudowane od samych postów. Czasem są to bardziej a czasem mniej racjonalne dyskusje, ale zawsze dają nam znać, że czytają nas ludzie, którzy potrafią złożyć do kupy więcej niż dwa sensowne zdania. Dziękujemy, że wspieraliście nas podczas konkursu na bloga roku. Choć nie udało nam się zdobyć miejsca na podium, szczycimy się faktem, że byliśmy jedynym blogiem stricte muzycznym w III etapie konkursu.

Chciałam przy okazji rocznicy podziękować też za wszystkie wasze konstruktywne uwagi w postach o tym co powinniśmy i czego nie powinniśmy umieszczać na stronie. Wszystkie je uważnie studiujemy. Musicie jednak zrozumieć czemu przez większość czasu postanawiamy po prostu ROBIĆ SWOJE. Niektórym z was nie podoba się złośliwość, innym wtrącenia rodem z pudelka czy z pereza. My swoja złośliwość lubimy, ona odróżnia nas od innych stron – nie jesteśmy serwisem internetowym, jesteśmy blogiem i stawiamy na subiektywność i HUMOR. A porównania do pudelka i pereza, jeśli wziąć pod uwagę poczytność tych stron, to chyba komplementy, prawda? (Btw codziennie czytam oba te serwisy!) Przy rocznicy muszę obstawać przy swoim (aka naszym) punkcie widzenia.

Rzucę oczywiście trochę podziękowań w raczej przypadkowej kolejności, niemal jak na rozdaniu Oskarów. Przede wszystkim dzięki dla Sharkiego, który namówił mnie na własną domenę i zainstalował nam wordpressa. Miałeś rację! Dzięki dla Piotra za logo, które jest nam ostatnio bardzo przydatne i z którym naprawdę się utożsamiamy. Pewko dziękujemy po raz kolejny za wspaniały nowy layout. Dzięki dla fantastycznych osób, które tworzą stronę obecnie i dla tych, które były z nami trochę krócej. Bahia, Goldie, Beci, Souljunkie, Stereo – jesteście częścią naszej historii! Dzięki dla Good Music (Kejt) i Joytown (Radek) za zaproszenie do współpracy przy różnych imprezach. To zaszczyt dla nas promować wasze projekty. Dzięki dla Andrzeja Cały za dostrzeżenie nas i konstruktywna krytykę. Dzięki dla AndrzejaSzczapanaRadia Studyo, którzy pomogli stworzyć audycję Soul Bowl.

I na koniec najważniejsze – podziękowania dla obecnych redaktorów:
Aakcie – za wszystkie poprzednie layouty, za wyśmienite historyczne posty i za to, że choć się tego nie spodziewałam, pomimo czasem słabej komunikacji współpracujemy ze sobą już prawie trzy lata. Pomyślałbyś?
Filipie – za to, że namówiłeś nas na powrót, za zapał, za nieskończona ilość postów i informacji. Jesteś silnikiem parowym strony.
Marto Emm! – za wprowadzenie naszej strony w nowy, niezwykle kontrowersyjny, ale uwielbiany przeze mnie etap. Za Krejdżinę, i za poczucie humoru – twoje posty zawsze poprawiają mi humor.
Lejdi – za noclegi po koncertach, za kącik polski i za przejęcie z jakim zabrałaś się za pisanie u nas. I za to, że mam wreszcie siostrę.

W poście poniżej zapraszam na podsumowanie naszej 3-letniej działalności, czyli swoiste „best of” soulbowlowych wynurzeń wybrane przez nas dla was.

Best of soulbowl.pl – can we get a little L.O.V.E.?

Z okazji rocznicy każdy z redaktorów wybrał kilka postów, które naszym zdaniem są legendarne jeśli chodzi o historię naszej strony. Wszystkie linki są klikalne. Cofnijcie się z nami w czasie. Zapraszamy po skoku.

(więcej…)