a$ap rocky

Recenzja: A$AP Rocky Long.Live.A$AP

A$AP Rocky

Long.Live.A$AP (2013)

Polo Grounds

Gdy myślę o nowym pokoleniu raperów zza oceanu, do głowy przychodzi mi kilka ciekawych postaci. Nie trzeba się zbyt natrudzić, by dojść do wniosku, iż obecnie obserwujemy wielu niezłych MC, którzy w ostatnich dwóch-trzech latach wdarli się w rapowy biznes i konsekwentnie się w nim utrzymują. Spośród tych kilkunastu niezłych możemy wychwycić kilku wyjątkowych, mających „to coś”. Ciężko im cokolwiek odebrać – robią dobrą muzykę i zarabiają zasłużone pieniądze. Ponadto mają świetny flow, piszą dobre teksty i trudno ich krytykować za selekcję bitów. Istnieje jednak pewna rzecz, której im wyraźnie brak – żaden z nich nie nazywa się A$AP Rocky.

Wydając swój debiutancki longplay, nowojorski raper stanął na wysokości zadania, choć nie było to wcale tak oczywiste jakby się mogło wydawać. Po kilkukrotnym przekładaniu premiery płyty wątpliwym stało się czy krążek spełni oczekiwania publiczności i przebije mikstejp z 2011 roku LiveLoveA$AP, którym muzyk postawił sobie poprzeczkę dość wysoko. Jak się okazało, powodem opóźnienia były ambicja i perfekcjonizm artysty.

Artystyczny rozwój rapera jest na Long.Live.A$AP mocno zauważalny i wyraźnie słyszalny. Muzycznie nowe wydawnictwo jest naturalnym następcą mikstejpu, który w 2011 roku wprowadził Mayersa na rynek. Brzmienie znów skupione jest wokół przeplatających się spowolnionych wokali, które stały się znakiem charakterystycznym artysty. W niektórych momentach albumu pojawia się także dużo ambientu, tak jak w wyprodukowanym przez Clams Casino utworze „LVL”. Wszystko to przypomina nam koncept poprzednich działań artysty – jednak to, co rzuca się w oczy teraz, to umiejętna żonglerka stylem i różnymi rodzajami rapu w najlepszym tego słowa znaczeniu. Z jednej bowiem strony utwory takie jak „Goldie”, „Fuckin’ Problems” czy szalone i nagrane wspólnie ze Skrillexem „Wild for the Night” pokazują nam na czym polega podgatunek braggadacio, natomiast już kilka tytułów potem słyszymy klasyczny sampling i pełen soulu „Suddenly”, gdzie raper w fantastyczny sposób opowiada jak nagle i szybko jego życie uległo zmianie. Wraz z przyśpieszeniem bitu życie A$APa nabiera rozpędu i w momencie, gdy po prawie trzech minutach samego samplowanego wokalu i rapu artysty linia perkusyjna uderza nas po głowie, raper jest już na szczycie i powolutku upomina się o tron coraz pewniej spoglądając w kierunku obecnie rządzących rap-grą. Nie sposób nie wspomnieć także o jednym z najlepszych fragmentów całego albumu – kawałku „Phoenix”, produkcji Danger Mouse’a, w którym przepełniony pianinem i smyczkami piękny instrumental idealnie zlewa się w jedną całość ze szczerym do bólu tekstem Rakima, który rozprawia się ze wszystkimi zarzucającymi mu braku głębi i sensu w jego twórczości.

Młody nowojorczyk to dżentelmen, który oprócz wszystkich czynników charakteryzujących świetnego rapera posiada coś wyjątkowego. Kilka jego cech sprawia, że wyróżnia się na tle tłumu. Jest muzykiem uniwersalnym – mało kto potrafi zaprezentować się tak płynnie i naturalnie w jednym momencie rapując o modzie i zamiłowaniu do sztuki („Fashion Killa”), po czym zaraz przejść do tematu ciężkiego dorastania i Harlemu – przy tym wszystkim pozostając prawdziwym i unikając tandety. Ostatnim podobnym przypadkiem będzie pewnie Kanye West. Porównanie wcale nie jest przesadzone. Artysta obdarzony jest bowiem niesamowitym potencjałem, i może pochwalić się czymś więcej niż tylko dobrym rapem – jego prezencja i pewność siebie sprawiają, że ma wszystko co potrzebne, by zostać ikoną muzyki rap oraz gwiazdą świata pop, a to w żadnym wypadku nie świadczy o nim źle.

Wywiad: A$AP Rocky dla OFIVE

Będąc w Paryżu artysta skorzystał z okazji i udzielił wywiadu serwisowi OFIVE . Spotkanie odbyło się kilka dni po premierze debiutanckiego longplaya LongLiveA$AP więc nie trudno się domyśleć, iż cała rozmowa była prowadzona w okół tego zdarzenia. Oprócz kwestii swojego albumu, raper wypowiedział się także na temat związany z legendarnym raperem Rakimem, po którym rodzice A$APa nadali mu jego imię. Poruszone zostały także wątki religii oraz zamiłowania artysty do sztuki – jeśli jesteście fanami nowojorskiego rapera, zdecydowanie jest czego posłuchać.  Dajcie znać czy zgadzacie się z teoriami głoszonymi przez Rakima!

Wywiady: A$AP Rocky & Wiz Khalifa

DJ Whoo Kid zapracował na swoje nazwisko wypuszczając w świat świetne didżejskie mikstejpy. Dla niewiedzących oprócz miksowania zajmuje się obecnie także pracą w radiu i wychodzi mi tu całkiem nieźle. Ostatnimi czasy miał okazję przeprowadzić interesujące wywiady z dwoma głośnymi nazwiskami ze środowiska hip-hopu. Gośćmi Kida byli A$AP Rocky oraz Wiz Khalifa. Oprócz dużej dawki śmiechu i poczucia humoru artyści opowiadają o swoich ostatnich dokonaniach oraz o związanych z nimi pikantnych szczegółach. Z wszystkich przeprowadzonych rozmów możemy dowiedzieć się między innymi o nastawieniu Wiza do współpracy z Dr. Dre oraz o obecnej tendencji powtarzalności w rapowych utworach, o której opowiada Pretty Flacko. Serdecznie zapraszamy do oglądania!

 

DJ Whoo Kid i Wiz Khalifa

DJ Whoo Kid i A$AP Rocky

Nowy teledysk: A$AP Rocky „Long Live A$AP”


A$AP Rocky umiejętnie wykorzystuje zamieszanie związane z premierą swojego debiutu i prezentuje teledysk do tytułowego kawałka „Long Live A$AP”, którego studyjną wersję prezentowaliśmy zaledwie kilka dni temu. Płycie i samej osobie rapera nie brakuje entuzjastów, do których osobiście coraz bardziej się zaliczam. W natłoku przedświątecznych zajęć zachęcam zatem gorąco do obejrzenia jeszcze ciepłego klipu.

Nowy utwór: A$AP Rocky feat. Kendrick Lamar, Big K.R.I.T., Joey Bada$$ i inni „1Train”


Nie przesadzę, jeśli powiem, że utwór ten przeszedł do historii już w momencie jego zapowiedzi. Do premiery debiutanckiego albumu A$APa Rocky’ego pozostał niecały miesiąc, tymczasem możemy już posłuchać najciekawiej zapowiadającej się pozycji na trackliście. „1Train” to monstrualny posse-cut, w którym możemy usłyszeć samą śmietankę rapowych newcomerów: (więcej…)

Okładka i tracklista albumu A$AP Rocky’ego

Wygląda na to, że 15 stycznia można uznać za ostateczną datę premiery debiutanckiego krążka A$AP Rocky’ego. Niedługo po wypuszczeniu teledysku do „Fuckin’ Problems” nowojorczyk uraczył nas okładką i listą utworów, które znajdą się na Long.Live.A$AP. Szczególnie wrażenie robi właśnie tracklista, a w zasadzie lista gościnnych występów. Rakimowi udało się na krążek ściągnąć imponujący kawał plejady młodego pokolenia raperów. Apogeum będzie tutaj utwór zatytułowany „1train”, do którego dograli się Kendrick Lamar, Joey Bada$$, Yelawolf, Danny Brown, Big K.R.I.T. oraz Action Bronson. Intrygująca jest również selekcja nierapowych gości – na płycie pojawią się takie postaci „z innych światów” jak Santigold, Florence Welch, czy Skrillex (to ostatnie akurat niesmaczne). Wszystko na papierze (czy tam na ekranie) wygląda pięknie. Trzymam kciuki, że lista featuringów przełoży się na jakość albumu, ale nie posłuży wyłącznie przysłonieniu niedociągnięć w muzyce pana Rocky’ego.

01. „Long Live A$AP”
02. „Goldie”
03. „PMW (All I Really Need) (feat. ScHoolboy Q)”
04. „LVL”
05. „Hell (feat. Santigold)”
06. „Pain (feat. OverDoz)”
07. „Fuckin’ Problems (feat. Drake, 2 Chainz & Kendrick Lamar)”
08. „Wild For The Night (feat. Skrillex)”
09. „1Train (feat. Kendrick Lamar, Joey Bada$$, Yelawolf, Danny Brown, Action Bronson & Big K.R.I.T.)”
10. „Fashion Killa”
11. „Phoenix”
12. „Suddenly”
13. „Pretty Flacko (Remix) (feat. Gucci Mane, Waka Flocka Flame & Pharrell)”
14. „Ghetto Symphony (feat. Gunplay & A$AP Ferg)”
15. „Ticket”
16. „Like I’m Apart (feat. Florence Welch)”
17. „Purple Swag (Remix)”

Nowy teledysk: A$AP Rocky feat. 2 Chainz, Drake & Kendrick Lamar „Fuckin’ Problems”

Było tak pięknie: kontrakt za 3 miliony dolarów, ogromny hype w internecie, przychylność zakochanej w swag rapie krytyki. Tymczasem gdzieś to wszystko siadło, data premiery głośno zapowiadanego debiutu A$APa Rocky’ego regularnie jest spychana na później w związku z ważniejszymi wydawnictwami. Aktualna wersja jest taka, że album Long.Live.A$AP ujrzy światło dzienne 15 stycznia 2013 roku – taka informacja trafiła dziś do sieci wraz z teledyskiem do najnowszego singla rapera. „Fuckin’ Problems” jako sam utwór nie imponuje, trochę sprawia wrażenie bycia desperacką próbą nagrania czegokolwiek z trzema najgorętszymi aktualnie postaciami rapowej sceny. Podobnie ma się sprawa z teledyskiem – ot, puste tło, modelki i bohaterowie utworu. Nie jest tak pięknie jak miało być, ale mimo wszystko czekam na krążek. Nie od wczoraj wiem, że słabe single nie muszą zwiastować słabych albumów.

A$AP Rocky przesuwa premierę płyty

Początkowo planowany na 11 września, pierwszy oficjalny studyjny krążek rapera LONGLIVEA$AP, miał ostatecznie ukazać się w najbliższą środę – 31 października. Promocja krążka jednak jakby stanęła w czasie jakoś wraz z końcem lata i jak się właśnie okazało – krążek do sklepów trafi dopiero w pierwszym kwartale 2013 roku. Podobno opóźnienie spowodowane jest problemami z masteringiem i zdobyciem odpowiednich praw do sampli. Pozostaje mieć nadzieję, że cały hajp nie umrze do momentu aż krążek w końcu się ukaże.

Nowy teledysk: A$AP Rocky „Goldie”

Pierwszy singiel z debiutanckiego albumu A$APa Rocky’ego nie napawa mnie optymizmem.  Doceniam podkład podbijającego ostatnio scenę Hit-Boya i uśmiecham się słysząc linijki w stylu „I’m so ’bout it ’bout it I might roll up in a tank.” Problem w tym, że zaginął gdzieś niepowtarzalny kodeinowo-kanabinoidowy klimat, który wynosił ponad przecietność poprzedni mixtape rapera (LiveLoveA$AP). Nie zabrakło za to A$APowi ekstrawagancji, co widać po teledysku do „Goldie”. Dziwaczne ubiory, przekraczający wszelkie granice przepych oraz modna obecnie w hip hopie fascynacja Europą. #SWAG pełną gębą.

Jessie Ware - What's Your Pleasure