Wydarzenia

alicia keys

„Jestem jedną z tych bajkowych kobiet” – Princess Freesia & Soulbowl: Press Play # 17

Specjalnym gościem siedemnastej części cyklu Press Play jest Princess Freesia – wysokiej klasy wokalistka z Australii  mieszkająca na stale w Londynie. W swej muzyce przemyca trendy z lat osiemdziesiątych, czego efektem są dwa fantastyczne albumy – The Lapdancer (wespół z Soulpersoną) z 2011 r. oraz ubiegłoroczny The Rainbow Ride. (więcej…)

Alicia Keys u Lettermana: „Brand New Me”

Ostatniej nocy David Letterman miał okazję gościć Alicie Keys. Nowojorska wokalistka udzieliła w programie krótkiego wywiadu, opowiadając o nowym singlu oraz o prezentach jakie ma zamiar kupić swojemu synowi Egyptowi. Na sam koniec piosenkarka uraczyła wszystkich świetnym występem i wykonaniem właśnie ostatniego singla pt. „Brand New Me”. Alicia jak zwykle ostatnio zaprezentowała się na bardzo wysokim poziomie.

Alicia Keys u Lettermana

Nowy teledysk: Alicia Keys „Brand New Me”


Kluczykowa obiecała i słowa dotrzymała. Wczoraj w Stanach odbyła się premiera jej najnowszego teledysku do piosenki „Brand New Me”, drugiego singla z wydanego w zeszłym miesiącu Girl on Fire. Obrazek w reżyserii Diane Martel jest prosty, ale pełen emocji ze strony Alicii, bo w końcu przekaz jest tutaj najważniejszy. Mniej znaczy więcej, oceńcie sami:

Zapowiedź teledysku „Brand New Me” Alicii Keys

Alicia Keys zapowiada wideo do drugiego singla z płyty Girl on Fire, czyli „Brand New Me”. Premiera już w poniedziałek, 17 grudnia w programie 106&Park stacji BET. Za kamerą stanęła Diane Martel, z którą Kluczykowa współpracowała przy teledyskach do „If I Ain’t Got You” i „Like You’ll Never See Me Again”. Będąc złośliwym jest to właściwie słowna zapowiedź, bo oprócz zdjęcia powyżej i zaledwie 10-cio sekundowego, nic nieprzedstawiającego teasera nie wiadomo, czego można się spodziewać. Wspomniane wcześniej utwory dostały ładne obrazki, miejmy nadzieję, że nie inaczej będzie i tym razem.

Pamiętacie, że możecie wygrać Girl on Fire i kilka innych fajnych płyt w naszym konkursie?

Alicia Keys i Kanye West na koncercie „12.12.12” dla ofiar huraganu Sandy

Wczorajszego wieczoru w Madison Square Garden w Nowym Jorku zebrało się całkiem duże grono znakomitych muzyków, którzy wystąpili na charytatywnym koncercie „12.12.12: The Concert for Sandy Relief”. Główną gwiazdą tego wydarzenia byli The Rolling Stones, ale oprócz legendarnego zespołu zagrali także The Who, Paul McCartney, Bon Jovi, Kanye West, Eric Clapton, Billy Joel, Alicia Keys, Chris Martin, Bruce Springsteen & the E Street Band czy Roger Waters. „12.12.12” było transmitowane w telewizji, radiu i Internecie. W Polsce wtedy smacznie spaliśmy, dlatego poniżej prezentujemy dwa występy, które spośród wyżej wymienionych gwiazd z pewnością przypadną Wam do gustu. Chodzi oczywiście o jedynego reprezentanta hip-hopowej sceny Kanyego Westa i zamykającą wieczór Alicię Keys. Yeezy mógł wybrać lepszą setlistę („Clique” czy „Gold Digger” na takim koncercie?), ale ostatecznie udało mu się porwać tłum. Przekonajcie się sami:

Recenzja: Alicia Keys Girl on Fire

Alicia Keys

Girl on Fire (2012)

RCA Records

Nie bądź zły, to tylko całkiem nowa ja – śpiewa Alicia w otwierającym Girl on Fire utworze. Złym być nie można, bo zmiany są niewielkie, a mimo kiepskich singli dostajemy album, który tworzy najbardziej zwartą całość od wydania The Diary.

Mówi się, nieważne jak się zaczyna, ale jak się kończy. Keys nie tylko doskonale otwiera album znakomitym „Brand New Me”, ale zamyka go w jeszcze lepszym stylu przedstawiając w pełni dojrzały obraz samej siebie jako artystki. Ale choć klasyczne momenty mogą wydawać się najlepsze, na tle całej płyty wyróżniają się także te, gdzie Alicia pozwoliła innym artystom uchylić rąbka ich talentu i muzycznego kunsztu. Jako że jej samej od kilku lat nie udaje się już niczym zaskakiwać, wszelkie eksperymenty muzyczne dodają projektowi choć odrobinę świeżości (m.in. zaangażowanie lepszej połówki duetu The xx, Jamiego Smitha w „When It’s All Over”).

Ale jest tu także kilka poważnych pomyłek. Najsłabszy element to tytułowy „Girl on Fire”, który przewrotnie ma najmniej ognia ze wszystkich utworów. Nie jest to ewenement, że najsłabsza piosenka promuje całe wydawnictwo. Bardziej dziwi fakt, że nikt w sztabie tak szanowanej wokalistki nie zapobiegł wydania marnej kopii „No One” i to w najgorszej z możliwych wersji. W szczególności, że z kolejnym „Fire We Make” dzieli je ogromna przepaść. Duet z Maxwellem jest utworem subtelnym i pełnym klasy.

Nawet mimo tych słabszych momentów na Girl on Fire nawet można odnaleźć to, czego najbardziej brakowało na The Element of Freedom. Od zakorzenionego w tradycjach Motown „Tears Always Win”, delikatnego „Not Even the King” czy potwierdzającego pisarski talent Franka Oceana „One Thing” – słuchanie Alicii ponownie daje przyjemność w najczystszej postaci.

Kiedy wszystkie znaki na ziemi i  niebie wskazywały na kolejny bolesny zawód, Alicii z pomocą tuzina producentów udało się stworzyć solidną, spójną płytę łączącą spokojne, nastrojowe dźwięki z nowoczesnym brzmieniem. Wszyscy lubimy takie miłe niespodzianki.

Alicia Keys śpiewa „The Gummy Bear Song” u Fallona

Kto oglądał Gumisie – łapka w górę. Nie chcecie się przyznać? To łatwiej. Lubicie Alicię Keys? Kto by pomyślał, że te dwie nazwy mogą się połączyć. Alicia uwielbiała Gumisie kiedy była małą dziewczynką i za pomysłem Jimmy’iego Fallona zaśpiewała muzyczny motyw bajki w jego programie. Żeby było zabawnie, wokalistka wykonała go z pełnym zaangażowaniem, traktując jak swój własny utwór. Publiczność była zachwycona, no i ten śliczny ukłon na końcu. Ala dała też drugi występ z „Girl on Fire” w świetnej wersji Blue Light. Poprawa humoru gwarantowana!

Nowy utwór: Stacy Barthe „To Be Loved”

Utalentowana wokalistka i autorka tekstów, Stacy Barthe, wypuściła nowe nagranie pt. „To Be Loved”. Kawałek pochodzi ze zbliżającej się ep-ki P.S. I Love You, która będzie drugim, takim wydawnictwem w tym roku, zaś pierwszym wydanym pod szyldem Motown. Jej muzyka i wokalne umiejętności zdobywają coraz większe rzesze sympatyków. Niedawno wsławiła się także tym, że napisała słowa do dwóch utworów na nowej płycie Alicii Keys: „When It’s All Over” i „Limitedless”. Skorzystajcie z okazji i posłuchajcie.

Alicia Keys i Miguel wspólnie w trasie

Wczorajsza premiera Girl On Fire przemieniła się w  wyjątkowe wydarzenie. Do najważniejszych momentów należy zaliczyć ten, w którym Alicia zaprosiła jednego ze swoich gości do wzięcia udziału w trasie koncertowej. W odpowiedzi Miguel dosłownie podskoczył z radości. Do marca zostało jeszcze trochę czasu, lecz jest na co czekać. Bliższych informacji póki co brak – będziemy informować Was na bieżąco. W ramach przypomnienia: wspólne dzieło Miguela i Alki „Where’s The Fun In Forever” z albumu Kaleidoscope Dream.

Alicia Keys i jej goście w studio, czyli premiera Girl On Fire

Jeżeli nie macie planów na wieczór, to najbliższe 2 godziny możecie spędzić w wyśmienitym towarzystwie. Dodatkowo w genialnej atmosferze. Alicia zaprosiła do uczestniczenia w premierze Girl On Fire artystów takich jak Miguel, Emeli Sande czy Maxwell. Kluczykowa jest wymarzonym gospodarzem. Nie tylko prezentuje utwory, ale  też odpowiada na pytania i opowiada o procesie tworzenia, współpracach i własnych doświadczeniach. Takie premiery mogłabym oglądać codziennie! Brawa za pomysł. Mianem wstępu tyle. Klikajcie link poniżej i rozkoszujcie się pozytywnymi wibracjami.