Wydarzenia

amelle berrabah

Tinchy Stryder na żywo, ale w studio

Tinchy Stryder, w towarzystwie Amelle BerrabahSugababes i akompaniującego zespołu, pojawił się w studiu BBC Radio 1, aby zaprezentować wersję live swojego aktualnego singla „Never Leave You” oraz niespodziankę, którą okazał się być cover Beyoncé’owych „Sweet Dreams”, doprawiony odrobiną „Beat Again” brytyjskiego boybandu JLS. Primo, kto by pomyślał, że Tinchy tak dobrze radzi sobie na żywca. Secundo, kto odważyłby się powiedzieć, iż „Never Leave You” wcale nie jest sieczką i muzycznym zlewem, a zagrane na żywych instrumentach, może być nawet całkiem znośne. Tertio, każdy, kto nie uciekł w popłochu od odbiornika, słysząc, a przede wszystkim widząc, oryginał „Beat Again”, zasługuje na medal za odwagę. Ja się przeraziłam. Tinchy’emu wyszedł on z pewnością o wiele mniej brutalnie. Żeby było elegancko i parzyście, potrzebny jest punkt czwarty. A zatem, oto i on: Quatro, najwyraźniej Amelle zaczęła powoli wybijać się na niepodległość. Keishy to się nie spodoba, zapytajcie tylko Mutyi. Girl fight ! Nie ma nic lepszego porządna żeńska konfrontacja od czasu do czasu. Team Amelle ! Choć i tak na pewno powiecie, że do Wyjoncé jej daleko. Cóż mogę powiedzieć? Nie każdy musi wyć.

Nowy teledysk: Tinchy Stryder „Never Leave You” ft. Amelle Berrabah

Istnieje obawa, że kawałek, okraszony tym oto poniższym wideoklipem, okaże się jednym z przebojów tegorocznych wakacji. Możliwe, iż po sukcesie singla „Number 1”, Tinchy Stryder, bo to właśnie on jest bohaterem tego krótkiego wpisu, będzie mógł dopisać na swoje konto kolejny triumf. „Never Leave You”, nagrany z gościnnym udziałem Amelle BerrabahSugababes, zapowiada planowany na sierpień drugi studyjny album Tinchy’ego zatytułowany „Catch 22”. Aby jeszcze bardziej rozgrzać atmosferę przed jego premierą, raper już teraz dołącza do zacnego grona ,,rozdawaczy” i oddaje Wam w posiadanie za darmo epkę „Star In The Hood Volume 1”, którą można ściągnąć tutaj. Na razie nie wiadomo, czy „Never Leave You” jest bardziej szkodliwe, przebojowe, czy wszystko na raz, ale jedno jest pewne – w klipie Amelle wygląda niezwykle atrakcyjnie i z klasą (to taki głęboki wniosek, wiem …), a Tinchy Stryder najwyraźniej wypracował chwilowy patent na wysokie pozycje na listach przebojów.