Wydarzenia

audio

Nowa twarz: CJ Hilton

cj

Nie taka nowa. Jeśli ktoś uważnie zbadał The Way I See It Raphaela Saadiqa, na pewno nie umknęła mu obecność utalentowanego młodziana w rewelacyjnym „Never Give You Up” (gdzie jednak wszystko przyćmiła niewątpliwie harmonijka legendarnego Wondera). Ale do rzeczy – CJ Hilton już od jakiegoś czasu próbuje się wybić. W zeszłym roku zupełnie bez echa przeszły jego trzy single: „It Ain’t Easy”, „We Can Get In” i „Heavy”. I ja pewnie też nie zwróciłbym na niego uwagi, gdyby nie wspomniana wyżej bardzo owocna kolaboracja z Saadiq’em. Raphael zresztą podobno dołożył swoje trzy grosze do nadchodzącego debiutanckiego krążka 21-latka. Jego myspace wśród kolaborantów podaje także Bangladesha, Salaama Remi czy Marshę Ambrosius. Ale to wszystko zupełnie nieistotne, gdy rozbrzmi muzyka. Nowy singiel „So Fresh” z gościnnym udziałem Nasa to wszystko co najlepsze we współczesnym R&B. Czerpie garściami z soulowego dziedzictwa, nie jest się przesadnie gładkie i bezpłciowe, a przy tym posiada uliczną hip hopową duszę. Czego chcieć więcej? Posłuchajcie sami!

Darmowa epka: Jesse Futerman Super Basement

Kanada nie śpi. Jesse Futerman, beatmaker z Toronto, daje nam, całkowicie za darmo, przyjemną epkę na jazzowym bicie. Choć to jego debiut, już wcześniej można było zaprzyjaźnić się z jego twórczością, chociażby na kompilacji Soulection. Mała rzecz (tylko 6 utworów), a cieszy! Całość do pobrania tutaj. Enjoy!

Nowy utwór: Consequence feat. KiD CuDi „My Own”

consequence

G.O.O.D. Music w natarciu na Polskę już niedługo. Tymczasem Kanye oraz CuDi wspomagają innego członka rodziny – Consequence’a. Co ciekawe, snippet „My Own” poznaliśmy już ponad rok temu. Jak więc ostatecznie prezentuje się kawałek? Bity na tak, wokal pod znakiem zapytania. Cieszmy się więc przynajmniej bitami, są przecież od Kanye. Jeśli czekacie na więcej od Consequence’a, nowy mixtape, Movies on Demand III, już niedługo.

Co nowego u Franka Oceana?

frank-ocean-500x272

Są więc dwa nowe utwory. Ale… No właśnie. Zacznijmy od tego, że to nie brzmi jak Frank. Przynajmniej ja się nad tym zastanawiam. Żaden z utworów nie kojarzy się z jego wcześniejszą twórczością. Niby podpisane, że Ocean, lecz mnie to nie przekonuje. Oceńcie sami.

„Dream Killer”

Co to za electro inspiracja? Jestem na nie.

„Anywhere”

Jeszcze bardziej na nie. Jeden Trey Songz wystarczy w tym przemyśle. Do tego kompletnie bez przesłania.

Nowy utwór: Pusha T feat. Tyler, the Creator „Trouble on My Mind”

pusha

Połowa The Clipse i siła sprawcza Odd Future łączą siły. Ich wspólny kawałek „Trouble on My Mind” zwiastuje EP-kę Pushy T Fear of God Part 2: Let Us Pray, którą G.O.O.D. Music ma wydać 23 sierpnia. W międzyczasie wypatrujcie teledysku do numeru na RedBullUSA.com, gdzie zresztą piosenka miała swoją ekskluzywną premierę. Mi osobiście wydaje się, że obu panów stać na więcej. Odsłuch po skoku (więcej…)

Nowa darmowa epka: Jesse Boykins III Way Of The Wayfarer

Co należy zrobić, żeby zachwycić człowieka (mnie!) od pierwszego wejrzenia, w tym przypadku od pierwszej przesłuchanej sekundy? Trzeba być Jesse Boykins’em III. Ten piekielnie utalentowany 26 latek, wydając Way Of A Wayfarer, poświęcił bardzo wiele czasu, by nadać temu projektowi nad wyraz osobisty i intymny charakter. Jak sam wyznaje, po wydaniu 3 lata temu “The Beauty Created”, potrzebował czasu by prawdziwie i szczerze odkryć swoją sztukę, duszę, głos, styl, miłość do życia i jego tajemnice. Ta podróż zabrała go w dalekie zakątki świata i pokazała różnorodność kultur i ludzi. Way Of A Wayfarer to dzielenie się ze słuchaczami tymi wszystkimi momentami i lekcjami, które odebrał przez cały ten czas, w nadziei, że także i nas, może zainspirować do ofiarowania reszcie światu, tego wszystkiego co mamy najlepsze. To jest jedyna droga. Uniwersalna droga.

Jak wspomniałam na początku, jestem zachwycona. To tylko 6 utworów, ale tak złośliwie przepięknych, że z miejsca można się zakochać. Jesse Boykins III jak dla mnie, to bez wątpienia najbardziej obiecujący soulowy artysta naszych czasów. Bez chwili wahania powinniście ściągnąć Way Of A Wayfarer, mam nadzieję, że zachęcę Was utworem „Light To Dark”. Jeśli to nie jest synonim raju, to ja już nie wiem co nim jest.

Light To Dark by Jesse Boykins III

Darmowa epka: Camel Croc Jazzmansion Preparations

And All That Jazz! W myśl tego hasła, wszyscy spragnieni krzykliwych i zgrzytliwych dźwięków przełamanych hip hopowymi bitami, powinni zainteresować się dziełem tego Pana. Jazzmansion Preparations rosyjskiego producenta Camela Croca, to 12 jazzowych, przyjemnych dla uszu numerów, potwierdzających fakt, że w tym kraju jest sporo artystów reprezentujących wysoki poziom. Klasa! Całość do ściągnięcia za darmo tutaj. Enjoy!

.

Nowy utwór: Chiddy Bang „Mind Your Manners”

chiddybang3cropped

Album Breakfast już niedługo, a tymczasem możemy pobujać się przy najnowszym singlu duetu. Utwór opowiada o uczuciach. A konkretnej – tych, które czujesz, gdy masz ochotę się związać z drugą osobą, a ta nie czuje takiej potrzeby. Jak śpiewa dziecięcy chór: “Take a second look and you’ll see, There is no one like me, There is no one like me, You better re-consider, You will never do better”. Przyjemne. Czekam na LP.

Jamesa Blake’a nigdy za wiele

jamesblake

Choć przyznam szczerze, że jeśli miałaby być to teza mojej rozprawki, to mógłbym przypadkiem jej nie obronić. Faktem jest, że on sam najpewniej tak uważa, gdyż w ekspresowym tempie postanowił uraczyć nas kolejnym podwójnym singlem. Tym razem to dwie zupełnie nowe piosenki(?), o charyzmatycznych tytułach „Order” i „Pan”. Tak naprawdę żadna z nich nie ma absolutnie nic wspólnego z emocjonalną, wyciszoną atmosferą tegorocznej płyty muzyka. To dwa instrumentalne repetytywne połamane dubstepowe bity udowadniające jedynie tyle, że James powinien jak najszybciej wrócić do śpiewania. Jeśli ktoś jednak pragnie posiąść je na własność, to na ich oficjalną premierę, zarówno cyfrową jak i winylową, musi poczekać jeszcze tydzień, do 11 lipca. Jednak już teraz można ich posłuchać tu czy tam.

Niewydany utwór od 2Paca „Watch Ya Mouth”

slik-tupac-shakur

Hip-hop miał swoje duże beefy, średnie beefy i malutkie beefiki, a o wszystkich trudno będzie nam zapomnieć. Któż z nas zapomni kiedykolwiek starcia pomiędzy Notoriousem B.I.G a Tupac’iem Shakurem? Nieważne, czyją stronę trzymaliście – musicie przyznać, że 2Pac zapewnił naszym uszom wiele uciech poprzez odważne dissy. W tym kawałku niszczy nie tylko Biggiego, obrywają też Bad Boy, Mobb Deep, Jeru the Damaja, Nas oraz De La Soul.