audio
Nowy utwór: Black Cobain feat. Wale „Busy Now”

Świeżo po wydaniu mixtape’u, Black Cobain wydaje się być zajęty. Jego najnowszy kawałek pełen jest ambitnych przekazów. Pragnie, aby słuchacze skupili się na jego zdolnościach literackich (oraz nie ukrywa, że są one ponadprzeciętne). W utworze znaleźć można także daleko sięgające założenia – raper nie dopuści do marginalizacji wykonywanej przez siebie muzyki, a także… śmierci hip-hopu. Zaiste ambitne.
Nowy utwór: Big Sean „So Much More”

Finally Famous, debiutancki studyjny krążek, będziemy mogli poznać w całości już 28 czerwca, a tymczasem delektujmy się najnowszym singlem. Big Sean, czyli człowiek z zaplecza Kanye, znany tylko z mixtape’ów, mocnym krokiem wchodzi na rynek. Kawałek „So Much More” opowiada o marzeniach i ich spełnianiu. Raper nie zamierza być sezonową gwiazdą – obiecuje, że „I’mma be the man til my f*cking expiration”…
Nowy utwór: XV „Phobia”

W swoim najnowszym kawałku XV nawija o wahaniach i lękach każdego mężczyzny. Obawy przed zobowiązaniami prowadzą do rozpadu udanego związku. Możemy usłyszeć, iż: „She said I froze when she said: Let’s get a place!”. Na szczęście raper nie utonie w rozpaczy, gdyż jest zbyt zajęty podbijaniem Billboardu. Szkoda dziewczyny…
Nowy utwór: Jamiroquai ‚Smile’
Ostatni album grupy Jamiroquai nie był wyjątkowy i zdecydowanie nie zostanie ich najlepszym. Podczas gdy my czekamy z niecierpliwością na koncert zespołu, który odbędzie się już 18 czerwca, oni zaskakują nas nowym utworem. Piosenka nosi tytuł ‚Smile’ i rzeczywiście sprawia, że pojawia się uśmiech na twarzy. Gdyby lato można byłoby opisać dźwiękami, myślę, że tak waśnie by brzmiało. Jay Kay i spółka powrócili do funkowo – soulowych wibracji. Wisienką na torcie dla mnie jest trąbka pod koniec numeru. Rozmarzyłam się.
The-Dream zapowiada nową płytę…

…i w ramach potwierdzenia prezentuje dwa nowe utwory, według niektórych źródeł singlowe. Czwarty album artysty będzie zatytułowany The Love, IV (Diary of the Mad Man) i na dzień dzisiejszy ma zostać wydany 20 września, w dzień urodzin Dreama. Podobno na trackliście możemy spodziewać się Kanye’go Westa, Lil Wayne’a, Jay’a Z, Drake’a czy nawet Dra Dre, ale póki co żadnego z wymienionych nie słychać w dwóch nowych numerach wypuszczonych do sieci przez Dreama. Co ciekawe, kawałki „Body Work” i „Fuck My Brains Out” połączone są ze sobą w dziesięciominutową całość, pełną syntezatorowych przejść, znanych z jego poprzednich krążków. „Body Work” jest mroczne, niepokorne i przywodzi na myśl wcześniejsze produkcje Dreama – „Abyss” i „Love vs. Money”, natomiast „Fuck My Brains Out” – bardziej przebojowe, podkreślone funkowym beatem (trochę podobnym do tego w „Walkin’ on the Moon”), ale z rockowym pazurem i reminiscencjami lat 80tych. Posłuchajcie poniżej!
Nowy utwór: Muzykoterapia ‚Komedia’
5 lat czekania na kolejny album składu Muzykoterapia dobiega końca. Płyta miała pojawić się podobno jeszcze tej wiosny, jednak jak widać nie wyszło. Jedno jest natomiast pewne, zostało nam bliżej, niż dalej. Dla tych, którzy nie pamiętają, bądź nie orientują się z czym Muzykoterapię się je przypominam, w skład zespołu wchodzi: wokalistka – Iza Kowalewska, współpracujący z Fiszem w ramach grupy Tworzywo Sztuczne Domink Trębski (trąbka i elektronika) oraz jazzowy kontrabasista Wojtek Traczyk. Co więcej! Udostępnili nam wczoraj pierwszy, pełny numer z nadchodzącego krążka! Piosenka nosi tytuł ‚Komedia’, zdecydowanie słychać odejście od dźwięków z debiutu, jednak jak dla mnie to zmiana pozytywna i mocny progres. Nie mogę doczekać się całości. ‚Komedia’ hipnotyzuje.
Nowy utwór: Novel „Get You High”

„Get You High” to pierwszy singiel z nadchodzącego albumu Novela, Grant Me Serenity. Utwór, który macie do odsłuchu poniżej, pozwala wierzyć, iż szykuje się nam naprawdę pocieszny krążek, stanowiący fuzję hip-hopu i R’n’B. Chwytliwy beat i optymistyczny wokal wprawiać może tylko w dobry nastrój. A tymczasem posłuchajcie obietnic artysty.
Poznajcie Shabazz Palaces

A może nawet poznajmy, bo ja sam dopiero słyszałem jeden utwór, ale czuję się zafascynowany i definitywnie chcę więcej. Ostatnio w hip hopie dzieją się rzeczy, o których kilka lat temu byśmy chyba nie pomyśleli, że będą się dziać. Nas nawet proklamował śmierć gatunku, a tutaj obok trywialnej i podpartej efekciarstwem papki, zaczynają wyrastać na niezależnym gruncie fundamenty, na których można spokojnie stawiać nową falę hip hopu. Pamiętacie Digable Planets? Tak, to było dawno. Otóż Shabazz Palaces to projekt jednego z członków grupy Ishmaela Butlera, wedle informacji, jakie znalazłem – jednoosobowy, ale w utworze, który chcę zaprezentować słychać jeszcze inne głosy. W 2009 Shabazz Palaces wydało dwie dobrze przyjęte EP-ki, a teraz przymierza się do wypuszczenia pełnoprawnego debiutanckiego longplaya Black Up, zapowiadanego na 28 czerwca. Shabazz Palaces jest bardzo na czasie, to eksperymentalna rzecz inkorporująca mnogość elektronicznych smaczków, a jednocześnie mocno hołdująca klasyce gatunku. Sami zresztą posłuchajcie utworu, kończącego płytę, o tytule „Swerve… The Reeping of All That Is Worthwhile (Noir Not Withstanding)”.
Darmowa Epka: Mr.Familiar FamiliarButNew

Nie tylko kobieta z głową aligatora przyciąga uwagę na tej płycie! Moc przyciągającą mają wszystkie utwory, które znalazły się na debiutanckiej epce 3 producentów z Miami, kryjących się pod nazwą Mr. Familiar. To darmowe wydawnictwo FamiliarButNew przepełnione jest instrumentalnymi melodiami (wyjątek stanowi “Wings”, w którym słyszymy J.Nics’a i Alberta Vargasa). Utwory brzmieć mogą znajomo, gdyż Mr.Familiar pomagali niegdyś takim postaciom jak: Solange Knowles, Yelawolf, Steven A. Clark, Ghostwridah, Jim Jonsin. Nie ma co się zastanawiać, utwory aż krzyczą o to, by je słuchać, kobieta z głową aligatora też zaprasza! Nasze uszy będą zadowolone, kobieta z głową aligatora też.
P.S. Skąd znacie kawałek „Fire Power”?
Pierwszy singiel Silka

Artysta, znany internautom do tej pory jako mistrz prędkości, nie zamierza dopuścić do przypięcia sobie etykietki najszybszego rapera. Zabłyśnięcie nie jest jego celem, Silk chce lśnić. Jeśli jego pierwszy singiel, „Shine not bling” oraz krążek Love Against The Machine dotrą do równie szerokiego grona odbiorców – będzie to już pewne: talent polskiego rapera nie pozwoli słuchaczom zapomnieć o Silku, kiedy znajdzie się nowy mistrz prędkości.
W kawałku „Shine not bling” artysta rymuje po angielsku. Jak się już zdążyliśmy przekonać, raperowi nie sprawia to najmniejszego kłopotu. Co więcej, Silk twierdzi, iż uczył się języka sam, z gier komputerowych. Tło do rapu to oddzielna historia, pełna własnych smaczków. W refrenach usłyszeć możemy Ra Re, wokalistę polskiego funkowego zespołu Brenda Walsh (obecnie chłopcy pracują nad nową płytą). Utwór porusza zawsze aktualny temat artystów, których sława zmieniła w materialistów oraz ostrzega, że nawet same desperackie marzenia o sławie są w stanie zniszczyć człowieka w człowieku. Dla Silka zaś prawdziwą nagrodą byłaby swoboda i odpoczynek od pośpiechu.
