Wydarzenia

beyonce

Obejrzyj wszystkie nowe teledyski Beyoncé

beyonce-album-cover-750x400

No dobra, czas zakończyć to rozmienianie się na drobne. Zapraszamy do obejrzenia wszystkich klipów stanowiących wizualną część najnowszego wydawnictwa Queen B. Wszystko w jednym miejscu i we właściwej kolejności. Wycieczka do lunaparku i do nawiedzonego domu. Romantyczne spotkanie na plaży i przejażdżka po Houston w towarzystwie legendarnych raperów. Konkurs piękności z Mr. Wolfem w roli prowadzącego i uliczne zamieszki z udziałem artstów. I tak dalej, i tak dalej.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nowy teledysk: Beyoncé „Mine” feat. Drake

beyonce-mine
Biorąc pod uwagę fakt, że od piątku 13, dzień bez Beyoncé jest dniem straconym – prezentujemy Wam kolejny teledysk, tym razem do numeru „Mine”. Obrazek dodał 100 punktów piosence. Piękna choreografia, piękne postacie, piękny klimat, piękna Beyoncé i trochę mniej piękny Drake. Ileż tam jest emocji. To jeden z takich klipów, które zostają w pamięci na bardzo długo.

Nowy teledysk: Beyoncé „XO”

Beyonce-XO-video
Pani w szkole zawsze mówiła, żeby nie robić sobie zaległości i sumiennie wykonywać wszystkie rzeczy. Chyba muszę ponownie wcielić w życie to zdanie, bo jeszcze nie zdążyłem zobaczyć całego klipu do „Drunk In Love”, a Beyoncé wypuściła już kolejne wideo, tym razem do „XO”. Obrazek do prawdopodobnie najbardziej przebojowego kawałka z nowego albumu Bey nakręcił Terry Richardson w parku rozrywki na Coney Island w Nowym Jorku. Beyoncé razem z przyjaciółmi szaleje w wesołym miasteczku – widzimy gwiazdę na kolejce górskiej, samochodzikach czy podczas tańca z fanami. Dzieje się jeszcze więcej, jest kolorowo i radośnie, trudno to opisać słowami. Najlepszym rozwiązaniem jest po prostu włączyć teledysk poniżej i czerpać pozytywną energię od Beyoncé.

Nowy teledysk: Beyoncé feat. Jay Z „Drunk in Love”

beyonce-drunkinlove

Internet aż kipi od kolejnych informacji dotyczących Beyoncé i jej nowego albumu. Niezapowiedziane wydanie płyty pod koniec roku to sprytny ruch, bo poza podsumowaniami ostatnich 12 miesięcy wiele się nie dzieje, ale do rzeczy. Z 17 teledysków znajdujących się na Beyoncé jako pierwszy oficjalnie debiutuje klip do utworu „Drunk in Love”. Czarno-białe sceny na plaży, Beyoncé w morskiej pianie (może to ocean?), Jay Z z łańcuchami. Stylistyka przypomina mi Rihannę, ale „Drunk in Love” to naprawdę dobry kawałek.

Beyoncé sprzedaje i bije rekordy

1486835_697039200315332_769002669_n
Wydać album bez zapowiedzi i zmienić zasady gry w przemyśle muzycznym to jedno, ale zablokować iTunesowe cyferki to drugie. Oba momenty historyczne, ale to słowo już od dawna jest synonimem wyrazu ‚Beyoncé’. Sprzedaż wizualnego albumu trwa zaledwie 3 dni, a już padło kilka rekordów. No to jedziemy: piąty krążek Mrs Carter był najszybciej sprzedającym się albumem w historii portalu, zdigitalizowane dzieło BEYONCÉ w samych Stanach rozeszło się w nakładzie 617 tysięcy, dodając do tego wyniki z reszty świata otrzymamy 828 tysięcy. Prawie milion. To najlepszy pierwszy tydzień sprzedaży od czasów premiery Red Taylor Swift. Tym razem obejdzie się bez Westa. Czy musimy dodawać, że Beyoncé to najlepiej sprzedająca się wokalistka w 2013 roku? No właśnie. Numer jeden na Billboard 200 to tylko formalność. Gratulujemy!

Beyoncé zaśpiewała premierowo „XO”

bey

O tym, że Beyoncé potrafi zaskakiwać wiemy nie od dziś, ale tak właściwie to chyba nikt nie spodziewał się, że potrafi robić to w TAKI sposób. Jaką więc radość musieli czuć uczestnicy koncertu w Chicago, kiedy Knowles zdecydowała zaszaleć jeszcze bardziej i uraczyć ich uszy premierowym wykonaniem piosenki „XO” z najnowszego, rzec śmiało mogę, historycznego wydawnictwa? I to nie byle jakim wykonaniem, bo śpiewali wszyscy. Razem z nią, bo tak chciała. A Królowa zawsze dostaje czego sobie zażyczy.

Cały świat mówi o niej jeszcze głośniej, a to dopiero początek.

Beyoncé wydała nową płytę!

bey5

Zaledwie kilka dni temu pisałam, że prezes wytwórni Columbia wspomniał o planowanym pojawieniu się piątego albumu Beyoncé, dodając przy tym słowo „monumentalny”. (więcej…)

Beyoncé wraca do Europy

bey

Mam nadzieję, że nie pożegnaliście się już na dobre z The Mrs. Carter Show World Tour, bo Beyoncé wciąż mało. Piąta trasa koncertowa artystki, która ponoć zarobiła już ponad 105 milionów dolarów, rozpoczęła się 15 kwietnia tego roku w Belgradzie. Obecne pani Carter ma przed sobą jeszcze osiem zaplanowanych występów w Stanach Zjednoczonych, po których uda się na zasłużone, dwumiesięczne wakacje. Jednak koncertowanie uzależnia, a fani nadal chcą więcej, dlatego Knowles wróci do Europy — pierwsze show w 2014 roku odbędzie się 20 lutego w Glasgow. Niestety na razie Polska nie znalazła się w rozpisce tej części trasy, ale trzymanie kciuków raczej nie zaszkodzi. Istnieje też prawdopodobieństwo, że podczas kolejnej wizyty zmieni się nieco setlista. Co prawda piąta płyta Beyoncé w dalszym ciągu wydaje się być odległym snem, ale prezes wytwórni Columbia reanimował nasze oczekiwania. W rozmowieHits Daily Double, Rob Stringer powiedział, że w przyszłym roku nadejdzie moment, w którym pani Carter wyda swój najnowszy krążek i będzie to „monumentalne”.

beyeur

Beyoncé prezentuje „Schoolin’ Life” z nowego DVD

bk
Jak najskuteczniej zachęcić fanów do kupienia nowego wydawnictwa? Oczywiście, że przedstawić jego fragment. DVD „Life Is But a Dream” właśnie trafiło do sprzedaży, a wraz z nim zapis występu Beyoncé z Atlantic City. Z tej okazji wokalistka zaprezentowała fanom nagranie przebojowego „Schoolin’ Life” z rozszerzonej edycji albumu 4. Każdy występ na żywo Bey przypomina mi o jej znakomitym koncercie w Warszawie. Co prawda tego kawałka u nas zabrakło, ale miłe wspomnienia powracają. Królowej nigdy dość, sprawdźcie koniecznie żywiołowy popis poniżej.

Nowy utwór: Beyoncé “God Made You Beautiful”

Beyonce-in-concert-500x500

Jeśli ktoś nie może się doczekać premiery Life is But a Dream na DVD, to już teraz może posłuchać w całości nagrania „God Made You Beautiful”. Jednak czy naprawdę brzmi to jak coś zupełnie nowego? Wśród tysięcy komentarzy, jakie pojawiły się od piątku w sieci, najwięcej jest porównań do „Halo”. Piosenka faktycznie nie rzuca na kolana — to balladowa Beyoncé w najbardziej klasycznym wydaniu, śpiewająca o tym, ile miłości i spokoju wniosły w jej życie narodziny Blue Ivy. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że ten utwór został zarejestrowany gdzieś przy okazji pracy nad „Rise Up”. Czy którekolwiek z tych nagrań pojawi się na najnowszym albumie pani Carter? Na to pytanie prawdopodobnie nikt poza nią samą nie jest w stanie odpowiedzieć. Podobna myśl pojawia się w kwestii daty wydania jej piątej studyjnej płyty. W takiej sytuacji chyba nie ma co wybrzydzać, tylko łapać te (jakkolwiek piękne) dźwięki na przetrzymanie i nie porzucać nadziei, że nowy krążek jednak nas czymś zaskoczy.