big k.r.i.t.
Nowy utwór: Big K.R.I.T. „B4SXSW”
Festiwal SXSW już w przyszłym tygodniu, a Big K.R.I.T. salutuje w stronę Texasu. Wsparty przez DJ’a Dibia$e, naczelny pimp Mississipi serwuje nie lada gratkę dla wszystkich fanów Chopped-and-screwed. Luźny utwór promuje także osobne show #TOSTMW, którego K.R.I.T. jest headlinerem, wspieranym przez swoich kumpli. Southside!
Recenzja: Big K.R.I.T. Cadillactica
Big K.R.I.T.
Cadillactica (2014)
Def Jam / Cinematic Music Group

Niewielu zdaje sobie sprawę, że Big K.R.I.T. pojawił się w środowisku hiphopowym już prawie dekadę temu. Jego droga, której celem było dołączenie do panteonu południowych gwiazd rapu, trwała więc zdecydowanie dłużej, niż mogło się wydawać. Dopiero wydany w 2010 roku mixtape K.R.I.T. Wuz Here zyskał szerszą popularność i spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem ze strony słuchaczy i krytyków. Seria kolejnych pozytywnie odebranych nielegali utorowała Justinowi Scottowi drogę do wydania pierwszego legalnego wydawnictwa Live From the Underground w 2012 roku. Mimo że była to solidna pozycja, album nie do końca zachwycił fanów. Zadaniem drugiego krążka było przekonanie niedowiarków i kwękaczy do tego, że na południu panuje jeden król — Big K.R.I.T..
Drugie solo rapera z Mississippi z założenia ma być albumem o lekkim zabarwieniu konceptualnym. Cadillactica to fikcyjna planeta, która jest odzwierciedleniem jego świadomości umysłowej przepełnionej pasją, niepokojem i egzystencjalnymi rozterkami. Muzycznie dostajemy cały przekrój brzmień, z jakimi mogą kojarzyć się południowe rejony Stanów Zjednoczonych, wraz z dodatkowymi elementami, które z tą krainą geograficzną nie są tak jednoznacznie utożsamianie. Otrzymujemy takie kawałki, jak potężny basowy rarytas z kategorii trunk music o tytule „My Sub Pt. 3 (Big Bang)”, będący kwintesencją stylu dirty south „King of the South” czy mizoginistyczny „Mind Control”, gdzie gospodarza wspiera Wiz Khalifa i legenda Bay Area, E-40. Poza tym, Big K.R.I.T. oferuje nam bardziej tradycyjnie soulowe „Soul Food” z Raphaelem Saadiqiem, nowocześnie brzmiące R&B w postaci utworu „Pay Attention” ze wsparciem Rico Love’a oraz świetne i niepokojące zarazem „Saturdays = Celebration”. Ostatnia z wymienionych kompozycji rozwija się z każdą mijającą sekundą, przechodząc od klawiszy fortepianu, przez oszczędny bas, a osiągając apogeum wraz z refrenem, gdy wchodzi przejmujący, szorstki wokal Jamiego N Commonsa okraszony potężnymi bębnami — mocna rzecz!
Albumu słucha się bardzo dobrze, jednakże w pewnym momencie ma się wrażenie, że gospodarz spuścił trochę z tonu i zaczyna lekko nudzić. Devin the Dude miał już lepsze refreny niż ten w „Mo Better Cool”, a K.R.I.T. niepotrzebnie bierze się za śpiew w „Third Eye”. Silnym akcentem na zakończenie krązka jest kawałek „Lost Generation”, gdzie Lupe Fiasco rzuca wersy pełne złości na ludzi zawładniętych przez wszechobecny materializm, a przy tym zgarnia zaszczytny tytuł najlepszego gościa na Cadillactice. Jeśli zaś chodzi o technikę i poziom nawijki, to wiadomo, elementy te są na najwyższym poziomie — K.R.I.T. zwalnia, przyspiesza, podśpiewuje, rzuca świetnymi linijkami i robi milion innych rzeczy, których trzeba po prostu posłuchać. W wersji deluxe dostajemy dodatkowo dwa utwory, które były znane długo przed premierą, czyli „Mt Olympus (Reprise)” oraz „Lac Lac” z gościnną zwrotką A$AP Ferga. To pozycje na tyle solidne, że przyjemnie mieć je na oficjalnie wydanym krążku.
Pojawiające się z różnych stron opinie, że 2014 to najgorszy rok w historii rapu są mocno przesadzone. Październik i listopad zdecydowanie zadały kłam temu pochopnemu stwierdzeniu, gdyż na półkach pojawiły się wyśmienite pozycje od Apollo Browna i Ras Kassa, DJ’a Quika, Black Milka, Run the Jewels czy Logica. Big K.R.I.T. wysmażył świetny, doprawiony charakterystycznymi południowymi akcentami, album. Cadillactica to projekt, do którego będzie się wracać długo po premierze. Nie jest to może album bezbłędny, aczkolwiek nie zdziwiłbym się, gdyby przy ponownym przesłuchaniu, za kilka miesięcy, uderzył z membran, z podwójną siłą. Król jest jeden, a stolica południowego rapu mieści się obecnie w Meridan, Mississippi.
Nowy mixtape: Talib Kweli Javotti Media Presents: The Cathedral
Zupełnie zaskoczenie Talib Kweli wypuścił wczoraj swój najnowszy mixtape, który ma również promować jego firmę wydawniczą Javotii Media. Jak najbardziej lubimy takie niespodzianki, dlatego od razu podajemy dalej takie informacje. Wydawnictwo ma na celu zaprezentowanie stajni artystów, którymi opiekuje się członek Black Star czy Reflection Eternal. Na płycie usłyszymy wiele ksywek, a na pierwszy ogień poszedł numer gospodarza z takimi osobami jak Curren$y, Big K.R.I.T oraz Kenda Ross. Kawałek jest bardzo dobry, co tylko wzmaga apetyt na sprawdzenie całego materiału. Poniżej odsłuchacie wspomniane „Everywhere I Go”, a także ściągniecie cały mixtape.
OFICJALNY DOWNLOAD
Nowy teledysk: Big K.R.I.T. feat. Rico Love „Pay Attention”
Konstelacja Cadillactici zabłyśnie już na naszych nieboskłonach za niecały miesiąc. Big K.R.I.T. robi wiele, żeby wszystkie teleskopy nastawione były na odpowiedni kierunek. „Pay Attention”, przewodni singiel nadchodzącej płyty dość zręcznie łączący południowy styl rapera z elementami r&b, doczekał się właśnie teledysku. Klip, tak samo zresztą jak i utwór, jest dość przyziemny i pozbawiony przysłowiowych fajerwerków. Jeśli oczekujecie od Krizzle’a czegoś bardziej nie z tej planety, to mamy dla Was coś jeszcze.
Okładka i tracklista nowego albumu Big K.R.I.T.a
Już 11 listopada ukaże się Cadillactica, drugi oficjalny (w sensie fizyczny, wydany w Def Jamie) album Krizzle’a. Raper/producent w przeciągu trwającego 2014 roku dokonał wielu przygotowań pod tę premierę — mam na myśli serię luźnych utworów, dwa obiecujące single (w tym oszałamiające „Mt Olympus”), a całkiem niedawno kolejną odsłonę jego mixtape’owego cyklu See Me On Top. W przeddzień (przedmiesiąc?) nowej płyty prezentujemy Wam tracklistę, oraz opublikowaną na stronie sklepu Best Buy okładkę. Lista utworów na pierwszy rzut oka wydaje się obrzydliwie przepełniona featuringami, jak to za często bywa z rapowymi nowościami. Warto jednak uwzględnić, że spora część z nich to wokaliści, a także instrumentaliści. Zaskoczyło mnie umiejscowienie wspomnianego „Mt Olympus” na liście bonusowych tracków. Decyzja związana z troskę o artystyczną spójność podstawowej części albumu, czy może po prostu próba zmuszenia nas do kupienia rozszerzonej edycji?
1. „Kreation (Intro)”
2. „Life”
3. „My Sub, Pt. 3 (Big Bang)”
4. „Cadillactica”
5. „Soul Food (Feat. Raphael Saadiq)”
6. „Pay Attention (Feat. Rico Love)”
7. „King of the South”
8. „Mind Control (Feat. E-40 & Wiz Khalifa)”
9. „Standby (Interlude) (Feat. Kenneth Whalum III)”
10. „Do You Love Me For Real (Feat. Mara Hruby)”
11. „Third Eye”
12. „Mo Better Cool (Feat. Bun B, Devin The Dude & Big Sant)”
13. „Angels”
14. „Saturday’s a Celebration (Feat. Jamie N Commons)”
15. „Lost Generation (Feat. Lupe Fiasco)”
16. Mt Olympus (Reprise)” [Bonus Track]
17. Lac Lac (Feat. A$AP Ferg)” [Bonus Track]”
18. Let It Show” [Bonus Track]”
Nowy teledysk: June feat. Big K.R.I.T. „Big Pimpin”
June to mało komu jeszcze znany, 24-letni raper z Memphis, łączący w swojej muzyce elementy soulu i r&b w nowszym wydaniu z brzmieniami charakterystycznymi raczej dla nurtu dirty south. Big K.R.I.T. to z kolei postać, której raczej zaznajomionym w temacie przedstawiać nie trzeba. Panowie postanowili połączyć siły, czego efektem jest ten przyjemnie bujający kawałek i słoneczny klip, będący swego rodzaju nawiązaniem do klasycznego już numeru o tym samym tytule, w wykonaniu Jaya Z i UGK.
Nowy teledysk: Big K.R.I.T. „Multi Til the Sun Die”
Można powiedzieć to otwarcie: Big K.R.I.T. wydał w tym roku jeden z najlepszych mixtape’ów. Z resztą, czy Justin Scott kiedykolwiek zawiódł i wypuścił kiepski materiał? Fakt, nie każdemu jego muzyka musi się podobać, ale talentu i świetnego zmysłu w doborze dźwięków odmówić mu nie można. Dziś raper uraczył nas kolejnym teledyskiem z King Remembered In Time, tym razem do zamykającego projekt kawałka „Multi Til the Sun Die”. W czarno-białym klipie, pełnym gości takich jak J. Cole, Wiz Khalifa czy Bun B, zobaczymy urywki z koncertów i parę fragmentów z życia K.R.I.T.a. Usłyszymy trochę jego historii i obietnicę dozgonnej wierności swoim ludziom. Momentami zakręci nam się łezka w oku…
Nowy mixtape: Big K.R.I.T. King Remembered In Time

Już dzisiaj o godzinie 21 naszego czasu do ściągnięcia i odsłuchu zostanie nam oddany nowy mixtape Big K.R.I.T.a. King Remembered In Time to pierwsze darmowe wydawnictwo rapera od czasu komercyjnego debiutu dla wytwórni Def Jam Records. Dotychczas poznane przez nas single („Shine On” z Bunem B i „R.E.M.” na pięknym sampelku z Jamesa Blake’a) sugerują, że materiał będzie duchowo nawiązywał do silnych, mikstejpowych tradycji Krizzle’a. Poniżej znajdziecie przypomnienie znanych nam już tracków, a jak wybije odpowiednia godzina – link do zassania całości mixtape’u.
01. „Purpose” [Prod. By Big K.R.I.T.]
02. „Shine On” (Feat. Bun B) [Prod. By Big K.R.I.T.]
03. „Talkin Bout Nothing” [Prod. By Big K.R.I.T.]
04. „King Without A Crown” [Prod. By Big K.R.I.T.]
05. „REM” [Prod. By Big K.R.I.T.]
06. „Meditate” [Prod. By Big K.R.I.T.]
07. „Serve This Royalty” [Prod. By Big K.R.I.T.]
08. „Good 2getha” (Feat. Ashton Jones) [Prod. By Big K.R.I.T.]
09. „Just Last Week” (Feat. Future) (Snippet) [Prod. By Big K.R.I.T.]
10. „My Trunk” (Feat. Trinidad Jame$) [Prod. By Big K.R.I.T.]
11. „How U Luv That” (Feat. Big SANT) [Prod. By Big K.R.I.T.]
12. „Only One” (Feat. Wiz Khalifa & Smoke DZA) [Prod. By Big K.R.I.T.]
13. „Banana Clip Theory” [Prod. By Big K.R.I.T.]
14. „Life Is A Gamble” (Feat. BJ The Chicago Kid) [Prod. By 9th Wonder]
15. „WTF” [Prod. By Big K.R.I.T.]
16. „Bigger Picture” [Prod. By Big K.R.I.T.]
17. „Multi Til The Sun Die” [Prod. By Big K.R.I.T.]
Nowy teledysk: Big K.R.I.T. „R.E.M.”
Niedawno mieliśmy okazje usłyszeć pierwszy singiel promujący nadchodzący mixtape Krizzle’a, teraz przyszła pora na teledysk, ale do zupełnie innego utworu. W „R.E.M.” mamy do czynienia z K.R.I.T.em takim, jakim najbardziej go lubimy: pogrążonym w przemyśleniach i szczerym do bólu. Raper nie ukrywa tutaj rozczarowania faktem, że jego komercyjny debiut nie sprostał oczekiwaniom fanów, ale jednocześnie obiecuje, że jeszcze nam pokaże co potrafi. Przy okazji zaskoczył też doborem sampla: zamiast po raz kolejny wertować skrzynie ze starymi soulowymi winylami wykorzystał fragmenty „The Wilhelm Dream” Jamesa Blake’a. Mixtape King Remembered In Time zapowiada się coraz zacniej.
Nowy utwór: Big K.R.I.T. feat. Bun B „Shine On”
Po komercyjnym, nagranym dla wytwórni Def Jam debiucie Big K.R.I.T. powraca do tego, co wychodziło mu najlepiej – wypuszczania darmowych mixtape’ów przewyższających swoim poziomem niejeden legal. Jego najnowsza produkcja nosić będzie tytuł King Remembered In Time (oficjalne rozwinięcie akronimu zawartego w ksywie rapera) , a data jego premiery na razie sprowadza się do klasycznego „coming soon”. Klasyczny również jest klimat singla promującego mixtape. „Shine On” z gościnnym udziałem Buna B z UGK czaruje soulfulowym bitem i wersami Krizzle’a rozprawiającego się z tematem bycia bardziej rozpoznawalną niż do tej pory postacią. W związku z featuringiem Buna warto wspomnieć o wydanym niedawno innym tracku tego duetu. Zarówno „Shine On”, jak i nagrany w ramach reklamy Jordanów „Check The Sign” prowokują mnie do wyciągnięcia podobnego wniosku. Z całym szacunkiem dla zmarłego pięć lat temu Pimpa C, ale Big K.R.I.T. z Bunem B powinni założyć duet nazywający się UGK 2.0. Jeżeli ktoś się ze mną nie zgadza – porozmawiajmy.


