black spade
Nowy utwór: Mister Bibal feat. Black Spade „Demonstration”
O tym panu wspominaliśmy choćby tutaj. Dziś czas najwyższy na jego numer z gościnnym udziałem Black Spade’a. „Demonstration” pochodzi z debiutanckiego albumu Failure, którego premiera już 6 marca w wytwórni Trueflav Records. Oprócz członka Hawthorne Headhunters na albumie pojawią się John Robinson, Wildchild, Nametag, Kris Mars, Kit Knows, Tamara Saul. (więcej…)
Nowy album: DJ Adlib: Hi-Hat Club Vol.6: Haus & Garten

„Dom i Ogród” to nie tytuł nowego miesięcznika traktującego o trendach w terakocie czy pieleniu grządek, ale kolejna część producenckiej serii wytwórni Melting Pot Music. Za szósty wolumin odpowiada turntablista i producent z Kolonii DJ Adlib. Tym razem oprócz czysto instrumentalnych bitów dostaniemy również gościnne zwrotki od takich ludzi jak Black Spade, Declaime, Frank Nitt i Planet Asia. Poniżej pierwszy singiel z krążka, którego oficjalna premiera w styczniu przyszłego roku. Powinno być całkiem nieźle.
DJ Adlib – Wine feat. Black Spade & The Primeridian
Hawthorne Headhunters po raz drugi

Wstyd i hańba! Informacja o tej EPce powinna pojawić się w misce już dawno, dawno temu. Niestety tak się nie stało. Na szczęście wszystko można naprawić. Szczególnie, że (w założeniu) wszyscy czytelnicy SB powinni regularnie bywać na Warsoul i kojarzyć tym samym Black Spade oraz Coultrain’a. Hawthorne Headhunters wydali „Myriad of Now” chwilę temu. Tak samo jak poprzedni materiał (choć tym razem już bez Proh Mic’a i Ced’a) utwory na nowej EPce zabierają słuchacza w daleką przestrzeń, pełną genialnych brzmień, ciepłych kolorów i iście tustych groove’ów. Pierwszy raz L.A. jest tak blisko Detroit! Materiał zapowiada pełnokrwisty krążek planowany na początek 2012 roku. HH mogą namieszać tak jak kiedyś zrobili to J*DaVeY. Czekamy.
Pjona: najlepsze koncerty na jakich był Radek Miszczak

To już piąta pjona! Czas zdmuchnąć świeczki i życzyć samemu sobie wytrwałości. Tym razem niebanalne pytanie postanowiłem skierować do Radka Miszczaka. Dostałem równie niebanalną odpowiedź. Czego innego spodziewać się od gościa dla którego muzyka jest całym życiem? Nie spytałem o książki, choć z pewnością dostałbym listę pięciu lektur wciągających tak samo jak „Beaty, rymy, życie” czy „Dusza, rytm, ciało”. Nie prosiłem także o listę najlepszych dziennikarzy. Radek współpracując z takimi tytułami jak „BBaRak”, „Klan”, „Hiro”, „Ślizg” czy „Steez” na pewno poznał wielu wspaniałych pismaków (tak, oni mogą być wspaniali). Tego zdolnego, wciąż młodego człowieka postanowiłem zapytać o najlepsze w jego życiu koncerty. Prawdopodobnie zaliczył ich więcej niż Q-Tip zgarnie propsów na tegorocznym Kempie. Notka dedykowana wszystkim, którzy tak samo jak ja z zazdrością śledzili wpisy Radka z jego podróży po Nowym Jorku.
