chance the rapper

Nowy utwór: SZA feat. Chance The Rapper „Childs Play”

artworks-000074587800-zfec4n-t500x500
Już tylko kilka dni dzieli nas od premiery nowego krążka SZA. Posłuchajcie już dziś kolejnej piosenki z Z. Pierwsza dama Top Dawg Entertainment zaprosiła do współpracy naszego ulubieńca, młodego i zdolnego Chance The Rappera. Starzy wyjadacze soulu i rapu powinni z zapartym tchem podziwiać poczynania tej dwójki. Jest pięknie. Premiera krążka SZA odbędzie się dokładnie 8 kwietnia. Nie pytamy czy czekacie, wiemy przecież, że odpowiedź brzmi: tak.

Nowy utwór: Chuck Inglish feat. Chance The Rapper „Glam”

chuck-inglish-glam-300x300

Chance The Rapper, jak i znany i hajpowany Pharrell Williams, wyrazistością i energetycznym kopem grzeszy głównie podczas wystepów gościnnych. Raper, który brał udział miedzy innymi w wizerunkowej metamorfozie Justina Biebera, wspomaga teraz singiel Chucka Inglisha  z nadchodzącej płyty Convertibles. „Glamto kawałek przyjemny, istrumentalnie czasem przypominający eksperymenty Księcia, czasem wymarzone brzmienie niedzielnego, słonecznego przedpołudnia.  Posłuchajcie zresztą sami.

Nowy utwór: Pia Mia feat. Chance The Rapper „Fight For You”

457339_459426140764535_600607258_o

Nowy nabytek Interscope Records, Pia Mia, udzieliła się na soundtracku do „Divergent”. 17-letnia piosenkarka wraz z Chance the Rapper wykonuje utwór „Fight For You”. Jej debiutanckie EP The Gift pojawiło się na iTunes w tym tygodniu, a ponadto pracuje nad długogrającym albumem. Na ścieżce dźwiękowej do „Divergent” gościnnie pojawiają się również m.in. Kendrick Lamar, A$AP RockyEllie Goulding, zapowiada się więc ciekawie.

Nowy teledysk: Justin Bieber feat. Chance the Rapper „Confident”

Image4

Odkładając na bok ostatnie ekscesy z udziałem Biebera, 19-letni piosenkarz właśnie wypuścił klip do jednego z najlepszych numerów w swojej dotychczasowej dyskografii. „Confident”, w którym gościnnie udziela się, słusznie doceniany ostatnio, Chance the Rapper, to numer zamykający zeszłoroczną 10-tygodniową serię singli, która następnie przerodziła się w wydany w grudniu krążek Journals. Nowy teledysk ładnie operuje kolorami i stanowi odpowiednie uzupełnienie samego numeru.

Nowy teledysk: Childish Gambino feat. Chance The Rapper „The Worst Guys”

childish-chance-thumbChildish Gambino wjeżdża z nowym klipem promującym zeszłoroczne Because The Internet. Obraz powstał tym razem do utworu „The Worst Guys”, gdzie gościnnie udzielił się reprezentant Chicago – Chance The Rapper. Co łączy obu panów? Zdecydowanie udany muzycznie rok 2013. Obaj wydali w nim jedne z najbardziej wyróżniających się albumów w hip-hopowym światku, a Chance utytułowany został nawet przez magazyn Source mianem Rookie of the Year. Są to wystarczające powody, dla których powinniście sprawdzić teledysk, w którym ćwiczą kung-fu, jedzą kurczaki i starają się pływać na deskach surfingowych, paląc blanty.

Nowy utwór: Justin Bieber feat. Chance The Rapper „Confident”

tumblr_mxcu9wIiaz1r0nokro1_500Przeglądam leniwie facebook’a w poszukiwaniu jakichś muzycznych ciekawostek, a tu znienacka Chance The Rapper częstuje mnie newsem o nowej kolaboracji z Justinem Bieberem. Pierwsze wrażenie – szok. Po chwili lekki niesmak i chęć natychmiastowego wylania żółci w komentarzu pod linkiem. Chance, naprawdę mi to zrobiłeś? Dopiero co zdążyłem Cię polubić, a Ty mi takie numery? Odpalam link w celu potwierdzenia swoich obaw i szok kolejny. Ten kawałek nie jest zły!

 

Nowy teledysk: James Blake feat. Chance the Rapper „Life Round Here”

1382882_10152165652147262_74553735_nNiecały miesiąc temu wspominałem o nowej wersji utworu Jamesa Blake’a z jego ostatniego krążka Overgrown. W remiksie do „Life Round Here” pojawił się modny ostatnio Chance the Rapper, co od razu wzbudziło wiele emocji — jedni chwalili go za jego występ, inni wręcz przeciwnie. Nie przejmując się krytyką panowie postanowili opatrzyć utwór teledyskiem. W czarno białym klipie JamesChance przemierzają miasto (zapewne gdzieś w Anglii) i patrzą na trudne i pełne zła życie mieszkańców. Wszystko pięknie — wokal Blake’a świetnie wpasowuje się w temat tego krótkiego filmu, ale nie do końca jestem przekonany czy na miejscu są tu elektroniczne wstawki i zwrotka Rappera. Niszczą trochę cały, nieco nostalgiczny nastrój. Wspomniana wcześniej krytyka jest chyba słuszna. Wszyscy chyba wolimy solowy oryginał.

Nowy utwór: James Blake feat. Chance the Rapper „Life Round Here”

James+BlakeDziwiliśmy się, gdy jakiś czas temu podczas koncertu do Jamesa Blake’a dołączył sam RZA. Jak widać młodemu kompozytorowi z Anglii odpowiada współpraca z hip-hopowcami, bo do nowej wersji utworu „Life Round Here” zaprosił modnego ostatnio Chance’a the Rappera. Wersy rapera z Chicago świetnie komponują się z melancholijnym głosem Blake’a i mocno ożywiają nostalgiczny kawałek. Na razie nie wiadomo czy utwór zostanie oficjalnym singlem. Co prawda Overgrown został wydany zaledwie pół roku temu, my jednak już czekamy na kolejną płytę. No, panie Blake! Może następny album z samymi MC? Wyobraźcie sobie największe hip-hopowe gwiazdy na podkładach Jamesa!

Dzień z życia Childish Gambino

child

Wstając dziś rano z łóżka zdecydowanie nie spodziewałam się, że zobaczę wyciąganie z nosa złotego zęba… A jednak! Childish Gambino znowu zaskakuje i może wywoływać skrajne emocje. Na oficjalnej stronie Donalda Glovera pojawił się krótki film „Clapping for the Wrong Reasons”. Osobliwe połączenie teledysku, programu MTV Cribs oraz fabuły wyjętej z bardzo dziwnych i męczących snów, jest zasługą reżysera Hiro Murai. Poza samym Gambino pojawiają się tu Flying Lotus, Chance the Rapper, Trinidad Jame$, aktorka Danielle Fishel, a także gwiazda porno Abella Anderson. Trochę mało w tym wszystkim muzyki, która ukrywa się gdzieś za plecami procesu twórczego, ale za to pole do interpretacji jest ogromne.

Nowy teledysk: Chance the Rapper „Everybody’s Something”

sdfWhats good good? And what’s good evil? Czy każde dobro jest dobre? I czy jest jakieś zło z odrobiną dobra? Na te pytania w „Everybody’s Something” stara się odpowiedzieć Chance the Rapper, a towarzyszy mu klip Austina Veselya — klip pełen efektów równie szalonych i zwariowanych jak cały Acid Rap. Odniesień do życia artysty, religii czy historii tu co niemiara, a wszystko świetnie idzie w parze z powolnym (chyba najbardziej spokojnym na całej płycie) bitem. Jeśli nie słyszeliście jeszcze nowego projektu Chance’a to jak najszybciej wbijajcie pod ten adres i zasysajcie cały album za darmo.

Pięć najlepszych darmowych utworów zeszłego tygodnia!


Drogi czytelniku, pewnie jak każdy z nas, wiele razy przyłapałeś się na nadużywaniu cudzej życzliwości. Zapewne nie raz surfując po sieci odnajdywałeś wiele mniej znanych kawałków, które musiały znaleźć się na Twoim dysku, lecz w tym momencie pojawiał się pewien problem — utwór kosztował $0,99! Taki majątek za twór artysty, którego ledwo co poznałeś? Nie do przeskoczenia. W tym momentach oczywiście często włączał Ci się syndrom kombinatora i zamiast grzecznie przejść do zakupu, Ty wpisywałeś w google i wszystkie inne wyszukiwarki jakie znasz, hasło „jak pobrać utwór z Soundcloud”.

Bardzo, bardzo niedobrze! W momencie, gdy rzeczywiście nie jesteś w stanie czegoś zakupić, stwórz swoją listę ulubionych i kolekcjonuj numery, na których Ci zależy — da Ci to regularny i łatwy dostęp do nich w każdym momencie dnia i nocy, pod warunkiem połączenia z internetem.

Kończąc wykład i przechodząc do konkretów, na szczęście czasem nie trzeba stawać przed wyżej wymienionym dylematem i można podarować sobie wszelkie kombinacje i nastawienie „po trupach do celu”. W czasach, gdy typowy model sprzedawania muzyki przez wytwórnie zaczyna wymierać i znajdujemy się w okresie przejściowym, wielu artystów udostępnia swoje utwory za darmo, widząc w tym szansę uzyskania jak największej liczby fanów. Z tego właśnie powodu, aby umilić Wam kończący pierwsze dwa tygodnie dzisiejszy poniedziałek, przedstawiamy pięć kawałków, które mogą Wam się spodobać, a w dodatku są dostępne za darmo. Bawcie się dobrze!

1. Keys N Krates „Dum Dee Dum” – trapowy banger idealny na wieczorne imprezy. 

2. Kanye West „New Slaves” (DJ Sneak Remix) – być może macie już dość remixów z Yeezusa, ale ten jest wyjątkowy, no i za darmo! Kolejny parkietowy morderca, który da popalić waszym subwooferom.

3. Banks „Warm Water (Snakehips Remix)” – W tym przypadku nieco zwalniamy tempo i zmieniamy porę dnia z wieczora na słoneczne popołudnie. Relaks,luźna atmosfera i orzeźwiający drink — to idealne przełożenie dźwięków na słowa w przypadku tego numeru.

4. ProbCause ft. Chance The Rapper „LSD” – Chcecie sprawdzić, jak spisuje się Chance’a po wydaniu Acid Rapu? Wciskajcie play i dajcie się ponieść energicznemu bitowi oraz kilku fajnym wersom wprost z chicagowskiej sceny hip-hopu.

5. Joey Bada$$ „Norwegian Breakfast” –  Był trap i tzw. letniaki, to teraz odrobina oldschoolu. Joey i jego norweskie śniadanie, tak samo jak cały nowy mikstejp Smokers Club do pobrania tutaj.

Recenzja: Chance the Rapper Acid Rap

acidrap1-600x600

Chance the Rapper

Acid Rap (2013)

self released

Głos podobny trochę do Lil’ Wayne’a. Przeciąganie sylab rodem z utworów Kanyego. Wokal trochę jakby Wyclef Jean. Psychodeliczne odjazdy jak z płyt The Pharcyde, poczucie humoru jak u młodego Eminema. Wbrew powyższym skojarzeniom Chance the Rapper nie jest hiphopowym potworem doktora Frankensteina, a paradoksalnie spójnym i konsekwentnym, mimo wszystko autorskim podejściem do sztuki rapowania. Pod wpływem LSD wszystko staje się możliwe, ale i bez wspomagaczy Acid Rap jest jedną z najciekawszych rapowych pozycji tego roku.

Honorową dla Chance’a sprawą jest nie iść nigdy na łatwiznę. Oklepane już w rapie historie o zdobywaniu sławy podaje za pomocą niepowtarzalnych środków ekspresji i szczerze zabawnych wersów. Uzewnętrzniając swoje przemyślenia w „Acid Rain” sięga do zaskakująco artystycznej głębi swojej duszy, w nostalgicznym „Cocoa Butter Kisses” z dbałością o najmniejsze szczegóły rozlicza się z okresem dzieciństwa, a w nietypowo umiejscowionym hidden tracku („Paranoia”) zabiera głos w sprawie przemocy na ulicach rodzinnego Chicago. Na kwasie, czy nie – jego obserwacje są wyjątkowo trzeźwe, a głos pełen emocji i empatii – czegoś, czego brakowało mi w ostatnich nagraniach Lupe Fiasco.

Niemniej ciekawie prezentuje się muzyczna warstwa Acid Rap. Chancelor nie daje się zaszufladkować ani jako miłośnik trapu, ani zwolennik malowania cloud rapowych pejzaży, ani też jako trueschoolowy tradycjonalista. „Smoke Again”, ukryta produkcja Nosaj Thinga, czy podkłady nawiązujące do klasyków Slum VillageA Tribe Called Quest z pewnością przemówią do fanów wspomnianych nurtów. Jednak to co najbardziej fascynuje Chance’a to zbudowane z rozmachem, soulfulowo-gospelowe kompozycje przypominające nam dawnego Kanyego (jeszcze nie Yeezusa) Westa. Pomysłowo wpleciono w bity elementy ghetto house’u – popularnego w Chi na początku lat dziewięćdziesiątych nurtu muzyki klubowej.

Chance swoim najnowszym projektem idealnie wstrzelił się w aktualną sytuację chicagowskiego hip hopu. Na scenie zdominowanej ostatnio przez Chief Keefa, King L’a i innych drillujących małolatów brakowało kogoś jednocześnie świeżego, charakterystycznego i utalentowanego. Chancelor Bennett spełnił na Acid Rap wszystkie trzy warunki i za jakiś czas wpisze się w historię muzyki z Wietrznego Miasta tak samo jak Twista, Common, YeezyLupe.

Nowy utwór: Chance the Rapper feat. Nosaj Thing „Paranoia”

Chance the Rapper oraz Nosaj Thing łączą siły we wspólnie wyprodukowanym kawałku pt. „Paranoia”. Utwór to mała niespodzianka i dodatek do wypuszczonej ostatnio do sieci EPki Acid Rain. Wydawnictwo cieszy się dużym uznaniem czego dowodem jest ocena serwisu Pitchfork, który ocenił EPke rapera jako best new music, co zdarza się nie tak często! Utalentowani artyści zadbali o spokojny i chillaoutowy klimat numeru, w którym ambientowy bit Nosaja jest idealnie dopełniony spokojnym i łagodnym flow Chance’a. Sprawdzajcie nowego kota oraz producenta z wyrobionym już nazwiskiem – obaj artyści są godni poświęcenia uwagi.

Nowe mikstejpy: Wyclef Jean, Rockie Fresh, Chance The Rapper

wyclef

Informacja o nowym kontrakcie płytowym pani Lauryn Hill zupełnie przyćmiła fakt, że inny członek Fugees właśnie wydał nowiutki mixtape. April Showers to pierwsze wydawnictwo muzyka od czasu premiery epki If I Were President: My Haitian Experience, czyli od trzech lat. Tak jak tamto zaliczało się do materiałów krótkogrających, tak tutaj mamy do czynienia z kompilacją (bardzo) długogrającą. 33-trackowy mikstejp najeżony został gościnnymi występami wykonawców, których zazwyczaj po Wyclefie byśmy nie oczekiwali (T.I., Trae, Mobb Deep, Waka Focka Flame i inni). Jeśli czujecie się gotowi na dwie godziny muzyki starego dobrego Wyclefa Jeana to klikajcie tutaj, a jeśli bardziej Was interesują młodzi wykonawcy to czytajcie dalej.

rockiefreshTBT

W załodze Rick Rossa zawsze dużo się dzieje, jeden z najmłodszych członków Maybach Music Group postanowił jeszcze bardziej narzucić tempo.  Z okazji swoich przedwczorajszych urodzin Rockie Fresh postanowił wypuścić 7-trackową kontynuację ciepło przyjętego Electric Highway. Zawarte na The Birthday Tape utwory nie uciekają klimatem od nasyconego blichtrem lat osiemdziesiątych poprzedniego mixtape’u, do tego ponownie kluczowym momentem materiału jest banger na podkładzie Lunice’a. Na featuringach reprezentacja MMG – Rick Ross i szalony Gunplay. Wszystkiego najlepszego, panie Rockie! Download tutaj.

acidrap1-600x600

Na koniec najmniej znany, co nie znaczy że niewart uwagi. Chance The Rapper to młody MC z Chicago, charakteryzujący się bardzo specyficznym głosem i nie mniej oryginalnym flow. Ok, nie da się ukryć, że Lil’ Wayne był wielką inspiracją dla jego stylu, ale trzeba przyznać że Chance’owi udało się na stworzyć coś nowego na tej bazie. Acid Rap to jego najnowszy mixtape, gościnnie usłyszymy na nim m.in. Action Bronsona, Ab-Soula, Lili-K, BJ The Chicago Kida, Childisha Gambino, no i oczywiście legendę Chi-Town – Twistę. Jeszcze materiału nie sprawdziłem, ale po usłyszeniu intra (teledysk poniżej) już wiem, że będzie dobrze. Tutaj ściągać.