elzhi

#FridayRoundup: Aaron Taylor, Action Bronson, Shay Lia i inni

#FridayRoundup

Jak co tydzień w cyklu #FridayRoundup dzielimy się garścią rekomendacji i odsłuchów najciekawszych premier płytowych. W tym tygodniu obrodziło. Nowe płyty wydali m.in. Aaron Taylor, Action Bronson, Shay Lia, Vito Bombino z Bitaminy, Joji, A$AP Ferg czy Elzhi, a także Public Enemy, The War and Treaty, Tory Lanez i Jessie Reyez. O części piszemy poniżej, a wszystkie znajdziecie na naszej plejliście.


#FridayRoundup

Icarus

Aaron Taylor

Edenic

Od jakichś dwóch lat, kiedy Aaron Taylor wskrzesił ducha VooDoo D’Angelo na swoim trzecim krążku The Long Way Home brytyjski wokalista jest jednym z naszych cichych ulubieńców. Wykonawców, których poczynania z uwagą śledzimy, bo pokładamy w nich nadzieje. Nie inaczej było z prezentowanymi regularnie przez ostatnie pół roku zwiastunami jego kolejnego projektu Icarus — mniej jawnie i bezpośrednio odtwarzającego schemat Soulquarianowego neo-soulu, a raczej budującego na jego podwalinach coś bardziej introspektywnego, intymnego, momentami wręcz koncepcyjnego. Pod tym względem Taylor przywodzi na myśl Gabriela Garzona-Montano, choć jego muzyczna skala przechyla się raczej w stronę funkującego quiet stormu niż latynoskiego trapu. Muzyczna kreacja Taylora jest na swój sposób oldschoolowa, w tym sensie, że rzeczywiście dość bezpośrednio czerpie z brzmienia przełomu milenialnego, ale jest to bez wątpienia kreatywne przekształcenie, znacznie bardziej satysfakcjonujące i indywidualne niż wspomniane The Long Way Home. Nie tylko dajemy mu okejkę, ale wystawiamy certyfikat — oto autentyczny soul, który zrobi wam dobrze i zrobi wam dzień! — Kurtek


#FridayRoundup

Only for Dolphins

Action Bronson

Loma Vista / Concord

Najbardziej znany kucharz na hip-hopowej scenie powraca z kolejnym solowym projektem. Chociaż szczuplejszy o kilkadziesiąt kilogramów, to wciąż ten sam Action Bronson, który nieustannie zaskakuje swoim poczuciem humoru, błyskotliwością i genialnym uchem do bitów. Na swoim szóstym krążku zawarł 12 utworów wyprodukowanych między innymi przez DJa Muggsa, Harry’ego Frauda, czy, nie mogło być inaczej, The Alchemista. Mimo, że mogłoby się wydawać, że po tylu latach w grze Bronsolino nie ma już zbyt wiele do pokazania, single „Mongolia” i „Golden Eye” udowadniają, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Zapowiada się naprawdę smakowity album dla fanów alternatywnego rapu z nowojorskich ulic. Bon appétit! — Adrian


#FridayRoundup

Solaris

Shay Lia

Shay Lia / AWAL

Shay Lia wyszła ze swojej strefy komfortowego R&B i zaprezentowała pełne pozytywnych wibracji EP Solaris. Nie pożegnała się na dobre z pierwotnie uprawianymi przez siebie dźwiękami, bo w singlu „Love Me, Love Me Not”, promującym wydawnictwo, brzmi przyjemny soul w parze z delikatnym wokalem artystki. Pozostała część mini albumu wypełniona jest słonecznymi kompozycjami w rytmie afrobeat, czy dyskoteki rodem z Lagosu. Nie zabrakło nawet sample’a z hitowego numeru duńskiej grupy muzycznej Junior Senior „Move Your Feet”, wykorzystanego w otwierającym „Irrational”. Dzięki haitańskim i nigeryjskim producentom Solaris dostarcza radości, tańca, pewności siebie i ciepła. A ciepła nam teraz brakuje. — Forrel


#FridayRoundup

Poczekalnia

Vito Bambino

Vito Bambino / Def Jam

Vito Bambino, czyli Mateusz Dopieralski, dał się poznać szerszej publiczności jako wokalista zespołu Bitamina. Od jakiegoś czasu obserwujemy rozwój jego solowej kariery — gościnnie pojawił się między innymi na albumie Rasmentalismu czy Jana-rapowanie. Wreszcie nadszedł czas na milowy krok, doczekaliśmy się solowego materiału Vita. Poczekalnia to miks brzmień, którymi inspirował się jeszcze podczas tworzenia Placu Zabaw czy Kawalerki. Od tego czasu zmieniło się wiele, artysta opowiada o tym, jak wkroczył w dorosłość, ale nie przestał marzyć i pozostał wierny ideałom młodości. Poczekalnia jest dziełem o miłości, przyjaźni i radości, a Vito kolejny raz udowadnia, że nie potrzebuje skomplikowanych słów, aby tworzyć piękne historie. — Polazofia


#FridayRoundup

Nectar

Joji

88rising / 12Tone Music / Columbia

Następca Ballads 1 Jojiego to doskonały przykład realizacji paradygmatu oczekiwania kontra rzeczywistość. Nectar miał się ukazać w czerwcu, ale został przełożony z powodu pandemii. Tym razem Joji terminu dotrzymał. Dotrzymał również kroku w tworzeniu post-Weekndowych ścinek alt R&B, bo trudno nazwać utworami te zagubione skrawki materiału, które prowadzą niechybnie drogą generycznego rozmycia w przestrzeni, mimo prób okraszenia balladowego zestawu pokaźną liczbą wpływów, reprezentowanych również przez gości zewsząd (m.in. Diplo, Lil Yachty czy Yves Tumor). Jeżeli się chce, to można, ale równie dobrze można zakończyć swoją znajomość z Nectar na singlach. — Maja


#FridayRoundup

Floor Seats II

A$AP Ferg

RCA / Sony

Z pierwszą częścią Floor Seats swojego czasu już się we #FRU mierzyłem, pisząc o niej, że Ferg zasadniczo stale stara się wymazać ze swojego dźwiękowego horyzontu to, co bezapelacyjnie stanowi jego najmocniejszą stronę- ignorancki, mięsisty trap. Tymczasem, jakby na dowód obycia w newschoolowym rzemiośle, druga część Floor Seats wypływa na pełnej na przestworza tłustych 808, przestrzennych barsów i twerk anthemów, jakby chciała przypomnieć po eksperymentatorskich zapędach poprzedniczki, że papież osiedli jest tylko jeden. Tak sprawnie i tak agresywnie Ferg nie rapował od dawna, co najwyraźniej słychać na jego fantastycznym przelocie na „Dennis Rodman”, jednak i tym razem, mimo pożywności zaserwowanego materiału, całość musi się mierzyć z pojedynczymi niewypałami, które zaburzają odbiór trapowego manifestu. Końcówka uderza w tony nieporadnego dyskomfortu, a „No Ceiling”, które powinno stanowić najbardziej pasjonujące collabo (Wayne przecież w ów trapowy paradygmat parę akapitów wpisał) zawodzi swoją czerstwą, repetytywną naturą. Gdy jednak album chce łoić dobrze, robi naprawdę srogą robotę. — Wojtek


#FridayRoundup

Seven Times Down Eight Times Up

Elzhi

Glow365

Dwa lata po premierze albumu Jericho Jackson nagranego z muzycznym wsparciem Khrysisa, reprezentant Detroit wraca do nas z kolejnym albumem, przy którego powstawaniu ponownie skorzystał z pomocy jednego producenta. Tym razem postawił na mniej znanego artystę o pseudonimie JR Swiftz, który dostarczył na ten krążek klasycznie brzmiące beaty, świetnie wpasowujące się pod liryczne popisy głównego bohatera. A ten opowiada głównie o wzlotach i upadkach, z którymi ludzkość zmierzyć musiała się przez ostatnie miesiące. Jak wskazuje tytuł wydawnictwa — Seven Times Down Eight Times Up, przepełnione jest to optymizmem i wychwalaniem wewnętrznej siły, dzięki której uda się przetrwać najmniej korzystne okoliczności. — Emes


Wszystkie wydawnictwa wyżej i pełną selekcję tegorocznych okołosoulowych premier znajdziecie na playliście poniżej.

#FridayRoundup: Black Milk, Victoria Monet, O.S.T.R. i inni

Tym razem w naszym piątkowym podsumowaniu premier płytowych, obok takich weteranów jak Black Milk, Femi Kuti czy O.S.T.R. znajdziecie całe grono młodych utalentowanych artystów wchodzących dopiero na scenę, dla których będą to jedne z pierwszych wydawnictw w karierze. Czy są wśród nich ksywki, które zostaną z nami na dłużej? Przekonajcie się sami sprawdzając nasze zestawienie.


Fever

Black Milk

Mass Appeal Records

Black Milk zrobił sobie cztery lata przerwy od solowej twórczości. W tym czasie trochę się pozmieniało. Raper z Detroit zasilił szeregi labelu Mass Appeal. Wyewoluował także jego styl. Jak podkreślił w jednym z przedpremierowych wywiadów, w przeciwieństwie do poprzednich wydawnictw, które były dość mroczne, zależało mu na stworzeniu bardziej pozytywnego albumu. Singlowe „Laugh Now, Cry Later” miało być jego najmroczniejszą częścią. Jak się jednak okazuje, życie zweryfikowało te plany i ostatecznie Fever stara się te emocje wypośrodkować. Na albumie pojawi się dwanaście utworów wyprodukowanych oczywiście przez gospodarza. Jak wszelkie zapowiedzi mają się do rzeczywistości? Przekonamy się już dziś. — Mateusz


Life After Love, Pt. 1

Victoria Monet

Victoria Monet Music

Młodziutka wokalistka, która ma za sobą support na trasie Ariany Grande, powraca z nową EP-ką zatytułowaną „Life After Love, Pt. 1”. Victoria mierzy się z życiem po rozstaniu i jak sama przyznała na swoim Instagramie, ten projekt stanowi jej pamiętnik, który był formą terapii i szkołą przetrwania po zerwaniu. Wydawnictwo zawiera 9 kompozycji w tym singlowy „Freak”, opublikowany przez artystkę na początku lutego. Utwór zapowiada dawkę solidnego, żeńskiego r&b, a jeśli przypadkiem też zmagacie się ze złamanym sercem to „Life After Love, Pt. 1” siądzie wam idealnie. W planach jest już oczywiście część druga wydawnictwa. — Pat


W drodze po szczęście

O.S.T.R.

Asfalt Records

Ostrego zwykło się nazywać nie tylko jednym z ważniejszych polskich muzyków współczesnej sceny polskiej, ale i tytanem pracy. Mało który krajowy artysta może pochwalić się tak imponującą dyskografią i niesłabnącą od lat popularnością. Wiadomo, przez ten czas wiele się zmieniło — Adama trudno obecnie utożsamić z tym sprzed dekady. Obecnie częściej wspomina o takich wartościach jak rodzina oraz ojczyzna, tematy marihuany czy buntu zostawiając raczej młodszym kolegom. Podobnie jest w przypadku najnowszego krążka O.S.T.R.-a, W drodze po szczęście, na którym Ostry daje się kolejny raz poznać jako dojrzały artysta, a zarazem dobry ojciec i mąż. Płyta ukazuje się już tradycyjnie tuż przed końcem lutego, dwa lata po swojej niezwykle udanej poprzedniczce, Życiu po śmierci. Produkcją albumu zajął się duet Killing Skills, a gramofonami DJ Haem. W drodze po szczęście to piętnaście utworów, a wśród nich również „Słuch”, do którego zrealizowano teledysk w reżyserii Krzysztofa Grajpera.


Worldwide Angel

Bad Gyal

Canada

Jeśli Kali Uchis uwiodła was nie tylko niebiańskim głosem, ale także tropikalnym brzmieniem i hiszpańskimi tekstami, jest szansa, że zainteresuje was najnowszy mikstejp Bad Gyal od jej debiutu pod koniec 2016 roku uważanej za objawienie katalońskiej sceny electro reggaetonu. Choć prawdą jest, że Bad Gyal dzięki naturalnej charyzmie z powodzeniem znacznie wychodzi poza tę umowną ramę gatunkową. Jej muzyka to kolaż karmiony dancehallem, trapem czy alt R&B w połączeniu, które trudno podrobić czy zaszufladkować. Na Worldwide Angel usłyszymy 9 utworów wyprodukowanych m.in. przez El Guincho, Dubbel Dutcha, Florentino czy Jam City. — Kurtek


One People One World

Femi Kuti

Knitting Factory

Legendarny wokalista i kompozytor Femi Kuti — kontynuator i spadkobierca, a przede wszystkim syn słynnego Feli Kutiego wraca z dziesiątą płytą. One People One World ukazuje się dokładnie pięć lat po rewelacyjnym No Place for My Dream. Sam Femi powiedział, że ma nadzieję, że jego nowy projekt „pomaga nam wszystkim w zrozumieniu, że wszyscy jesteśmy jednością na tej samej planecie i naszym obowiązkiem jest bronić pokoju, miłości i sprawiedliwości”. Artysta zawsze słynął z polityczno-społecznego przekazu i wygląda na to, że na najnowszym krążku będzie podobnie, a że jego muzyka jest niesamowicie energetyczna, można się spodziewać, że jeszcze wzmocni ona te treści. Szykujcie się na solidną dawkę afrobeatu. — Dill


Day 69

Tekashi 6ix9ine

ScumGang Records

Nie ma dziś rapera, który wzbudza kontrowersje większe niż Tekashi a.k.a. 6ix9ne. 21-latek o portorykańskich korzeniach, wywodzący się prosto z serca nowojorskiego Bedstuy może być znany polskiemu słuchaczowi m.in. z występu na festiwalu Hip Hop Kemp w 2017 r. Od tego czasu jednak jego sława urosła do niebotycznych rozmiarów, głównie za sprawą 3 głośnych (i ozłoconych) singli „Gummo”, „Keke” i „Kooda” oraz problemów z prawem. ”Krzyczany”, inspirowany screamem styl, tęczowe włosy i otaczanie się swoim gangiem stały się stałą częścią wizerunku Tekashiego i z powodzeniem przyniosły mu olbrzymi rozgłos, a także kontrakt opiewający na 7 milionów dolarów. Day69 to oczywista kapitalizacja tego szumu. Na debiutanckim projekcie rapera usłyszymy 11 utworów, z gościnnym udziałem Offseta z Migos czy Tory’ego Laneza, za których produkcją stanęli Murda Beatz, Dj Spinz czy TM88. Sądząc po dotychczasowych dokonaniach 6ix9ine i trackliście, usłyszymy 11 wersji “Gummo” z różnymi tytułami, ale nikt nie twierdzi, że “Gummo” nie jest soczystym bangerem – Adrian


Ganging

SOB x RBE

SOB x RBE

Na temat czwórki raperów z Vallejo było do tej pory głośno, ale głównie w granicach stanu Kaliforia. Za sprawą znakomitego gościnnego występu na ścieżce dźwiękowej do Black Panther („Paramedic!”) fejm oficjalnie poszedł w świat. W znakomitym momencie powiedziałbym, gdyż dokładnie dwa tygodnie po premierze wspomnianego soundtracku na nasze głośniki trafia nowy długogrający materiał do SOB x RBE. Piętnaście utworów, w tym ciepło przyjęte single „Carpoolin'” i „Anti Social”. Polecam każdemu miłośnikowi hip hopu w wersji made in Cali — zarówno tym kibicującym nowej fali reprezentowanej przez YG i Kamayiah, jak i tym bez trudu wyłapującym nawiązania do Luniz czy Eazy’ego E. – Chojny


Khrysis & Elzhi Are Jericho Jackson

Jericho Jackson

Jamla Records

Tych dwóch panów nie trzeba przedstawiać. Elzhi i Khrysis mają już na swoich polach wyrobioną pozycję, więc wieść o ich wspólnym albumie zelektryzowała fanów jednego i drugiego. Zaszyli się w studio na półtora miesiąca i przez ten czas stworzyli projekt jako Jericho Jackson. Pomysł na nazwę był bardzo prosty. Kojarzycie film Action Jackson? Jego główny bohater o ksywie Action naprawdę nazywa się Jericho Jackson, a akcja dzieje się w Detroit. Khrysis lubi filmy, Elzhi jest właśnie z Detroit, więc wszystko zaczęło im się składać w całość. Podczas długich solowych karier przyzwyczaili nas do wysokiego poziomu swoich płyt, więc jest duża szansa, że i tym razem się nie zawiedziemy. — Dill


Royalty

EarthGang

Dreamville Records

Wydaniem dwóch projektów w końcówce 2017 roku (Rags, Robots) panowie z EarthGang zapewnili sobie mocny start w ekipie Dreamville. Teraz do naszych rąk trafia zamykająca trylogię epka Royalty. Czego się po niej spodziewać? Na pewno dużej ilości pozytywnego vibe’u i specyficznego poczucia humoru. W skład projektu ma wchodzić osiem kawałków, na których obok gospodarzy pojawią się Ari Lennox oraz Mereba. Tych, którzy czekają na longplay, uspokajamy — według zapowiedzi pojawi się jeszcze w tym roku. Biorąc pod uwagę tempo pracy reprezentantów Atlanty, można przypuszczać, że nie rzucają słów na wiatr. — Mateusz

Nowy utwór: Chris Dave And The Drumheadz feat. Elzhi, Phonte Coleman & Eric Roberson „Destiny N Stereo”

Chris Dave to perkusista, który dał się już poznać jako siła, z którą trzeba się liczyć na jazzowej scenie. To on grał na bębnach na pierwszej części Black Radio Robert Glasper Experiment. Poza tym współpracował między innymi z Kennym Garrettem, Mary J. Blidge, Meshell Ndegeocello czy D’Angelo. Teraz, razem ze swoim zespołem The Drumheadz, przygotowuje się do wydania debiutanckiego krążka. Płyta zatytułowana po prostu Chris Dave and the Drumhedz ukaże się już 26 stycznia 2018 roku nakładem Blue Note Records. Gościnnie pojawią się między innymi Anderson .Paak, Bilal, Tweet, Goapele i Shafiq Husayn. Prawda, że takie zestawienie robi wrażenie? Pełna tracklista przedstawia się następująco:

1. „Rocks Crying”
2. „Universal Language” (feat. KRNDN, Sy Smith, D.Rose)
3. „Dat Feelin” (feat. Sir, Tiffany Gouche, Keyon Harrold)
4. „Black Hole” (feat. Anderson .Paak)
5. „2n1”
6. „Spread Her Wings” (feat. Bilal, Tweet)
7. „Whatever”
8. „Sensitive Granite” (feat. Kendra Foster)
9. „Cosmic Intercourse” (feat. Stokley Williams, Casey Benjamin)
10. „Atlanta, Texas” (feat. Goapele and Shafiq Husayn)
11. „Destiny N Stereo” (feat. Elzhi, Phonte Coleman, Eric Roberson)
12. „Clear View” (feat. Anderson .Paak, Sir)
13. „Job Well Done” (feat. Anna Wise, Sir)
14. „Lady Jane”
15. „Trippy Tipsy”

Jest już także pierwszy singiel „Destiny N Stereo”, w którym pojawiają się Elzhi, Phonte Coleman i Eric Roberson. To zdecydowanie bardzo dobry przedsmak tego, co może nas czekać już w styczniu.

Nowy utwór: MED feat. Blu & Elzhi „Caddy Music”

artworks-000156079107-lx7vt4-t500x500

Już w piątek premiera czwartej części Bang Ya Head 4, czyli kolejnej solówki od związanego ze Stones Sthrow Records MED. Poprzednie trzy części zawierały nie tylko ekskluzywne numery rapera z Oxnard, ale także jego featuringi i single. Na nowej odsłonie serii usłyszymy między inni rezultaty współpracy z Madlibem, Alchemistem, Oh No, Guilty Simpsonem, a nawet Kokanem. Zanim to jednak nastąpi sprawdźcie koniecznie singielek z gościnnym udziałem Elzhi i Blu na produkcji Bombaya, który jest odpowiedzialny za większość muzyki na ostatnim albumie reprezentanta Detroit. Na „Caddy Music” dostajemy praktycznie trzy kawałki w jednym tracku — po jedną zwrotkę na łebka na trzech różnych bitach. Piękne, brudne brzmienie…

Nowy utwór: Elzhi „TWO 16’s”

elzhi

Kolejny singiel z nowej płytki Elzhi lata już po sieci od kilku dni. Wyprodukował go nie byle kto, bo Karriem Riggins (ten od „30 Hours” Kanye Westa, ale współpracujący też swego czasu np. z Commonem). Z połączenia energii obydwu panów wyszedł bardzo miły dla ucha kawałek, muzycznie stylistycznie nawiązujący to starego, dobrego Dilli. Pomysł na tekst też niegłupi, bo w tytułowych dwóch szesnastkach niekoniecznie chodzi tylko o same zwrotki…

Przypomnę tylko, że premiera Lead Poison już 25 marca. Podawaliśmy swego czasu tracklistę, ale warto przypomnieć, bo wygląda bardzo, ale to bardzo zachęcająco.

1. „Medicine Man” (produced by Nick Speed)
2. „Introverted” (produced by Bombay)
3. „Weedipedia” (produced by Bombay)
4. „February” (produced by 14KT)
5. „Egocentric” (produced by Quelle Chris)
6. „Two 16’s” (produced by Karriem Riggins)
7. „Hello!!!!!” (produced by Soledad Brother)
8. „FriendZone” (produced by Oh No)
9. „The Healing Process” (produced by Joself)
10. „Cloud” (produced by Bombay)
11. „Alienated” feat. Smitty (produced by Joself)
12. „She Sucks” feat. Chris Dave & The Drumhedz (produced by Agor)
13. „CoSIGN” feat. Skonie (produced by 14KT)
14. „MisRight” (produced by Bombay)
15. „The Turning Point” feat. A Poem By Thabisile Griffin (produced by 14KT)
16. „Keep Dreaming” (produced by Bombay)

Nowy teledysk: Elzhi „February”

elzhi-february-video
Detroit raczej nie jest słonecznym miejscem i nowy teledysk Elzhi dobrze to pokazuje. Jak sam tytuł wskazuje, możemy liczyć raczej na zimę i śnieg, a taki obraz dobrze koresponduje z melancholijnym pierwszym singlem promującym nowy, drugi krążek rapera z Motor City. Mocny tekst głównego bohatera i charakterystyczny bit dają naprawdę świetne połączenie, idealnie pasujące do klimatu miasta, które zresztą jest jednym z głównych bohaterów klipu. Tak na marginesie, czy przypadkiem sampel w podkładzie nie jest z wyjęty z jakieś kompozycji Lonniego Listona Smitha?

Elzhi wypuszcza singiel i prezentuje tracklistę nowej płyty

elzhi-getting-sued-over-missing-kickstarter-album
Trzeba było się naczekać na jakiekolwiek nowe informacje o drugiej solówce Elzhi. Wychodziły wcześniej jakieś pojedyncze kawałki, ale kiedy to było… Materiał miał się ukazać dzięki sfinansowaniu przez Kickstartera, ale tak się to ciągnęło i ciągnęło, że ludzie, którzy wpłacali pieniądze wkurzyli się i chcieli rozwiązać sprawę sądownie. Nie znamy jeszcze dokładnej daty premiery Lead Poison. ale wiadomo już, że płyta ukaże się w marcu nakładem GLOW365 — własnej wytwórni Elzhi. Wypuszczony został też singiel promujący wydawnictwo. „CoSIGN” to klimatyczny numer, który pokazuje co siedziało w głowie reprezentanta Detroit przez cały ten czas kiedy go nie było. Do tego pojawiła się też tracklista krążka i według mnie wygląda smakowicie. Nick Speed, 14KT, Quelle Chris, Karriem Riggins i Oh No – na ich produkcje czekam najbardziej. Zresztą „CoSIGN” wyszło z rąk tego drugiego i słychać, że muzycznie zapowiada się dobra płyta. Tekstowo przecież też bo Elzhi w tej materii właściwie nigdy nie zawodzi.

1.) “Medicine Man” (produced by Nick Speed)
2.) “Introverted” (produced by Bombay)
3.) “Weedipedia” (produced by Bombay)
4.) “February” (produced by 14KT)
5.) “Egocentric” (produced by Quelle Chris)
6.) “Two 16’s” (produced by Karriem Riggins)
7.) “Hello!!!!!” (produced by Soledad Brother)
8.) “FriendZone” (produced by Oh No)
9.) “The Healing Process” (produced by Joself)
10.) “Cloud” (produced by Bombay)
11.) “Alienated” f/ Smitty (produced by Joself)
12.) “She Sucks” f/ Chris Dave & The Drumhedz (produced by Agor)
13.) “CoSIGN” f/ Skonie (produced by 14KT)
14.) “MisRight” (produced by Bombay)
15.) “The Turning Point” f/ A Poem By Thabisile Griffin (produced by 14KT)
16.) “Keep Dreaming” (produced by Bombay)

Nowy teledysk: Union – “Wings” feat. Elzhi

„Wings” to drugi z kolei singiel promujący styczniowy album Francuzów, Analogtronics. Sam klip jest animacją, której stworzeniem zajął się Jesse Mann. Sprawdzajcie śmiało, tym bardziej, że produkcje Paryżan są najwyższej próby. O teledysku z niebieską kreaturą oraz samej płycie dowiecie się więcej zaglądając TUTU. Warto.

Nowy album: Union „Analogtronics”

Na album od panów z Paryża czekałem od momentu, kiedy w sieci pojawił się „Time Leak”Talibem Kweli. Soczysty beat, toczący się groove, siarczyste handclapy oraz ciepły, synthowy bass. Dzisiaj wreszcie miała miejsce premiera krążka Union zatytułowanego „Analogtronics”. Gościnnie pojawili się MF Doom, Talib Kweli, Elzhi, Guilty Simpson, Rapper Big Pooh, Moka Only, Sly Johnson, Rachel Claudio, Janice oraz Roc Marciano. Ponad połowa artystów jest znana wszem i wobec i tym samym gwarantuje najwyższą jakość. Album tylko na iTunes oraz na winylu. Warto sprawdzić – prawdziwa gratka dla fanów beat’sów maczanych w future funk’u.

Nowy utwór: Phonte „Not Here Anymore” ft. Elzhi

Phonte w końcu solo! Pierwszym singlem z płyty Charity Starts At Home został utwór „Not Here Anymore”. Producentem jest nie nikt inny jak sam 9th Wonder! Beat zawiera sample Rose Royce’a z piosenki „Love Don’t Live Here Anymore”. Gościnnie pojawia się tutaj Elzhi. Bardzo obiecująca zapowiedź! Ostatnio w rapie brakuje takich przyjemnych tracków. Krążek pojawi się w sklepach 27. września. Warto czekać!