fashawn

Odsłuch: Fashawn Manna

Dwa lata po Ecology Fashawn wraca z nową epką. Manna to dziewięć kawałków, w tym jeden z gościnnym udziałem Snoop Dogga. Nie miałem jeszcze okazji zagłębić się w materiał, ale oczekuję prawdziwego sztosu i może większej różnorodności niż ciągłych nagrywek pod bity Exile’a, bo w końcu ile można. Wiadomo na przykład, że track pod tytułem… „Fashawn” jest na produkcji Large Pro i tej współpracy jestem bardzo ciekaw. Pora zabierać się za odsłuch.

Fashawn wraca z klipem zapowiadającym nową epkę

Fashawn po wydanym w 2015 roku, świetnym albumie The Ecology nieco ucichł. O ile się nie mylę, to od tamtego czasu pojawił się jedynie w promującym grę Street Fighter V, nagraniu „Rise Up”, w którym towarzyszyli mu Black Thought, Murs i Del the Funky Homosapien, oraz na luźnym singlu zatytułowanym „Rant” Dziś natomiast ukazał się klip do nowego utworu „Mother Amerikkka”, który to jest zapowiedzią epki Manna, mającej ukazać się 18 sierpnia (jej świetną okładkę widzicie powyżej). Jak łatwo domyślić się po tytule nagrania, mamy tu do czynienia z mocno zaangażowanym społecznie i politycznie tekstem, a klip nagrany w miejscu skupiającym bezdomnych obywateli Stanów jeszcze bardziej podkreśla jego moc.

Recenzja: Fashawn The Ecology

Fashawn

The Ecology (2015)

Mass Appeal

Kiedy Fashawn, trzy dni po swoich dwudziestych urodzinach wydał w 2009 swój debiutancki krążek Boy Meets World, nikt jeszcze nie słyszał o Kendricku Lamarze. Błyskotliwy album młodziaka z Kalifornii wyprodukowany w całości przez Exile’a (odpowiedzialnego za równie udany debiut Blu dwa lata wcześniej) został doskonale przyjęty przez słuchaczy i krytykę i głośno spekulowano o potencjale młodego rapera w kontekście zbliżającej się wielkimi krokami kolejnej dekady amerykańskiego rapu.

Błyskawicznie zapowiedziano, że kolejny krążek Fashawna — The Ecology (co ciekawe, dzielący tytuł z jednym z najlepszych numerów na debiucie) ukaże się lada chwila, ale w gruncie rzeczy potrzeba było ponad pięciu lat, by projekt został urzeczywistniony. W międzyczasie raper zdążył wydać cztery beznamiętne mikstejpy i równie mało interesującą kolaborację z innym głośnym nazwiskiem poprzedniej dekady — Mursem. Znacznie słabsza forma rapera i wydłużające się oczekiwanie obniżyły oczekiwania względem The Ecology, a gdy w 2011 na scenie pojawił się Kendrick Lamar z sąsiedniego Compton, rap gra obróciła się o 180 stopni, a wszyscy zapomnieli o boom bapie i jednym z ostatnich wychowanków gatunku — Fashawnie.

To znamienne, że nowe płyty obu panów mają swoje premiery w niedalekim sąsiedztwie czasowym — dobitnie pokazuje to różnicę między zmarnowaną a wykorzystaną szansą. Ale nie można się temu dziwić, bo podczas gdy Lamar jest człowiekiem rzucającym rapgrze coraz to nowe wyzwania, Fashawn zdaje się trzymać raz wytyczonej ścieżki. I chociaż The Ecology nie jest kopiuj-wklej klonem Boy Meets World, to w zasadzie płyta, którą już nie raz słyszeliśmy. Mogłaby równie dobrze ukazać się 5, 10 czy 15 lat temu i nikt nie zauważyłby różnicy — nawet pomimo tego, że za krążkiem ma kryć się koncepcja wydobycia na jaw złożoności otaczającego nas, coraz bardziej skomplikowanego, świata (któremu raper ostatecznie pokazuje środkowy palec w wieńczącym album „F.T.W.”).

Fashawn, z pomocą Exile’a (a także Alchemista, DJ-a Khalila i Nasa), po raz kolejny wchodzi w świat klasycznego hiphopowego samplingu i wciąż stoi jedną stopą po trueschoolowej stronie mocy. I choć słucha się go bardzo przyjemnie, bo jest bez wątpienia pierwszorzędnym MC, wydaje się, że zasadniczo tym razem nie ma zbyt wiele do powiedzenia. Bez wątpienia zabrakło mu też pomysłów przy układaniu tracklisty, bo w przeciwieństwie do tworzącego zamknięty obieg debiutu, tym razem emocje, motywy i tematy momentami gubią się w stylistycznym chaosie (nie da się uzasadnić sparowania rzewnego „Man of the House” z najbardziej oczywistym z oczywistych bangerów na płycie „Out the Trunk”). Mimo tych mankamentów, ci którzy pozytywnie wspominają pierwszy krążek rapera albo zasłuchują się w produkcjach Exile’a, powinni bez trudu znaleźć na płycie coś dla siebie. Bo choć całość jest zbyt zachowawczo i dość schematycznie poprowadzona, nie da się odmówić błysku w oku numerom naładowanych tak szczerze młodzieńczą energią jak „To Be Young” (z BJ-em the Chicago Kidem w refrenie) czy „Something to Believe In” (w którym z kolei usłyszymy wspomnianego już Nasa i Aloe Blacca). Warto odnotować, że pomimo stylistycznych wzlotów i upadków rapera w trzynastu numerach składających się na The Ecology, Amerykanin kończy płytę energicznym i wyrazistym numerem, który, choć nie dostarcza (być może oczekiwanej) konkluzji, daje nadzieję na przyszłość.

Fashawn wraca z drugim krążkiem

fashawn

Po pięciu latach od błyskotliwego debiutu, Fashawn, swego czasu jeden z najlepiej zapowiadających się młodych raperów, wreszcie oficjalnie wraca z drugim krążkiem. Tytuł następnego albumu — The Ecology — został ujawniony niedługo po wydaniu debiutanckiego Boy Meets World w 2009 roku, ale przez kolejne lata Fashawn zajmował się wydawaniem niezliczonych mikstejpów, z których żaden nie dorównywał poziomem jego jak dotąd jedynemu studyjnemu longplejowi. Czego można spodziewać się po The Ecology? Trudno powiedzieć. Pewne jest jedynie to, że album ukazuje się 30 września nakładem oficyny wydawniczej Nasa (który gościnnie pojawi się w jednym z utworów na płycie) Mass Appeal. W dwóch kompozycjach Fashawna wesprze także Aloe Blacc, z którym raper z Kalifornii współpracował już w przeszłości. O produkcję krążka zadba, podobnie jak przed czterema laty, Exile. Powyżej okładka, poniżej tracklista i odsłuch utworu „The Ecology”, który paradoksalnie znalazł się na debiutanckim krążku Fashawna.

1. „Guess Whose Back”
2. „Higher”
3. „Something to Believe”
4. „Too Be Young”
5. „Golden State of Mind”
6. „Ecology 2.0”
7. „Letter F”
8. „We Grow”
9. „Out the Trunk”
10. „It’s a Good Thing”
11. „Mother”
12. „The Best”
13. „It’ll All Be Over”
14. „Fuck the World”

Nowy mixtape: Dag Savage The Warning Tape

artworks-000068816468-e4v3vw-t500x500Dag Savage, czyli producent Exile oraz raper Johaz, dają nam przedsmak ich wspólnego albumu długogrającego. The Warning Tape to ponad 40-minutowy mixtape, na którym gościnnie udzielili się chociażby Gonjasufi, Blu czy Aloe Blacc. Oficjalne LP o raczej niewyszukanym tytule E&J ukazać ma się już 4 lutego nakładem labelu Dirty Science. Na płycie, oprócz wymienionych już Gonjasufiego, Blu i Aloe Blacca, pojawić mają się także m.in. Fashawn, MEDRas Kass.

Nowy album: Murs x Fashawn This Generation

Jeśli jesteście miłośnikami niezależnego, trueschoolowego oblicza kalifornijskiego hip hopu to bardzo możliwe jesteście dziś w Białymstoku na koncercie Evidence’a w ramach Original Source Up To Date Festivalu. Bardzo możliwe, że niecierpliwie czekacie też na album, którego premiera ma mieć miejsce za trzy dni. Mówię o This Generation nagranym przez duet MursFashawn. Tego pierwszego powinniście przede wszystkim znać z projektów nagranych w duetach z producentami takimi jak 9th Wonder, Terrace Martin, czy Ski Beatz. Ten drugi zasłynął póki co tylko jednym, ale bardzo udanym albumem, czyli Boy Meets World z 2009 roku. Jak wypadną na wspólnym wydawnictwie przekonamy się już niedługo. Bardzo sympatyczny, oparty na krótkich wejściach obu raperów singiel nie jest może petardą, ale jak najbardziej zachęca do całości. Poniżej teledysk do „Slash Gordan” oraz tracklista albumu.

1. „Just Begun”
2. „64’ Impala”
3. „Reina De Barrio (Ghetto Queen)” Feat. Adrian
4. „Stone Cold”
5. „Yellow Tape” Feat. Krondon
6. „Peace Treaty”
7. „And It Goes”
8. „Slash Gordan”
9. „Heartbreaks & Handcuffs”
10. „This Generation” Feat. Adrian
11 „Future Love”
12. „The Other Side”

Nowy teledysk: Evidence feat. Fashawn „Same Folks”

Premiera nowego albumu Evidence’a zbliża się wielkimi krokami i z tej okazji prezentujemy wam świeży teledysk do numeru „Same Folks” z gościnnym udziałem Fashawna. Doskonały kawałek z fajnym, klimatycznym teledyskiem z kalifornijskim luzem w tle. Listen!

Rakaa już wkrótce solo

rakaa

Doczekamy się w końcu pierwszego solowego albumu Rakaa Iriscience, członka formacji The Dilated Peoples. O ile EvidenceDj Babu produkowali i wypuszczali swoje autorskie krążki, to na wielokrotnie przekładaną solówkę Rakaa wciąż trzeba było czekać. Już 20 lipca nakładem wytwórni Decon ukaże się płyta „Crown Of Thorns”. Piękna okładka to oryginalny obraz Doze Green’a zatytułowany „Lord Enlil”. Poniżej dwa kawałki promujące to wydawnictwo. Wyprodukowany przez Alchemista „Aces High” z gościnnym udziałem Evidenca, FashawnaDefariego oraz tytułowy numer, w którym usłyszeć można Aloe Blaccana bicie Sid Roams. Klasyczna i znana z albumów Dilated Peoples forma dają nadzieję na równy, dobry album. W połaczeniu z planowaną na jesień premierą płyty „Cats & Dogs” Evidenca rok 2010 może być nie lada gratką dla fanów grupy, do których i ja się zaliczam.

Rakaa feat. Fashawn, Evidence, Defari „Aces High”

Rakaa feat. Aloe Blacc „Crown Of Thorns”

Po skoku sprawdźcie jeszcze tracklistę oraz pełną listę gości i producentów jacy pojawią się na krążku.

(więcej…)