fat joe

Recenzja: Remy Ma & Fat Joe Plata O Plomo

fat-joe-and-remy-ma-plata-o-plomo-album-cover-art

Remy Ma & Fat Joe

Plata O Plomo (2017)

RNG / EMPIRE

Historia muzycznej przyjaźni Fat Joego i Remy Ma sięga jeszcze czasów świetności Terror Squadu, dzięki któremu raperka zaistniała potem solowo na scenie z debiutem There’s Something About Remy: Based on a True Story. Złoty singiel „Lean Back” na zawsze niewątpliwie zapisał się na kartach historii bangerów hip-hopowych z poprzedniej dekady. Wraz z informacją o nowym wspólnym projekcie tej dwójki pojawiły się liczne pytania. Czy uda się jeszcze przebić sukces ich sztampowego przeboju? Czy ta sprawdzona wieki temu formuła jeszcze się opłaca? Czy rap potrzebuje jeszcze takich postaci jak Fat Joe i Remy Ma? Plata O Plomo rozwiało wszelkie wątpliwości, niestety niekoniecznie z dobrymi wnioskami dla wszystkich zainteresowanych. Ale od początku.

Przede wszystkim należy przyjrzeć się, jak miały się kariery tej dwójki przed Plata O Plomo. Fat Joe nie wydał albumu od 7 lat, a już wtedy, w 2010 roku, jego sylwetka odchodziła raczej w cień, robiąc miejsce nowym graczom. Ten album mógłby być więc ostatnim rzutem na taśmę dla umierającej powoli sławy Fat Joego. Remy Ma z kolei po długiej odsiadce szukała swojego miejsca, a to wydając przeciętne mikstejpy, a to biorąc udział w reality show z rodziną. Dla niej ten krążek to prawdziwy sprawdzian przed zapowiadanym od dawna drugim solowym albumem Seven Winters & Six Summers. Skoro znamy już kontekst Plata O Plomo, przyjrzyjmy się samej zawartości.

Fat Joe i Remy Ma, parafrazując jeden z tytułów utworu Soboty, wjechali z buta mocnym singlem „All The Way Up”. Nie dość, że intensywny numer pełen przechwałek i przepychanek słownych doczekał się remiksu z Jay’em Z, to jeszcze zgarnął nominacje do nagród Grammy. Jednak ten sukces to raczej zasługa ożywionego bitu autorstwa Edsclusive oraz duetu Cool & Dre niż samych zainteresowanych. To po prostu nie mogło nie zaskoczyć w takiej formie i nieważne tak naprawdę, kto by tu nawinął.

Niestety „All The Way Up” wciąż pozostaje niedoścignionym najlepszym punktem tej płyty. Bo choć wyraźnie słychać, że Remy Ma jest głodna rymów jak nigdy dotąd i czasem zdarza jej się celnie pobawić słowem (weźmy na przykład ten wers — Bitch claiming she the queen, what? Not hardly / Who the fuck gave you your crown bitch? Steve Harvey? — pochodzący z „Money Showers”), to raczej ani ona, ani Fat Joe nie wychodzą ze swojej strefy komfortu. W dużej mierze nawijają o tym samym co w 2004 roku — forsie, wrogach, życiu w blasku sławy i tym, że są nie do pokonania. Zdarzają się też treści związane z szeroko rozumianymi relacjami damsko-męskimi, nierzadko kończącymi się przedmiotowym podjęciem tematu zarówno przez Remy, jak i Joego.

Trzeba jednak oddać producentom, że Plata O Plomo jawi się jako album spójny brzmieniowo. Fakt, jest nużąco — na wykorzystane sample („Money Showers”, „Go Crazy”) można tylko machnąć ręką, a znane patenty, które przywołują na myśl czasy, kiedy Remy Ma przebywała jeszcze na wolności, nikogo nie szokują. Jednak nie można odmówić im tego, że płyty słucha się jednym tchem — niestety tylko po to by na koniec odkryć, że materiał zlewa się w przeciętną całość.

Grzechem byłoby nie wspomnieć o gościach na albumie — pojawiających się niemal w każdej piosence, którzy dodają krążkowi nieco kolorów i złagodzeń. W otwierającym „Warning” słyszymy zapomnianą już Kat Dahlię, która w doskonały sposób podkreśliła jeszcze bardziej szorstki i jednocześnie hipnotyzujący podkład. Nienagannie poradził sobie także mruczący coś pod nosem Kent Jones w newralgicznym „Spaghetti”. Również kończące „Too Quick” zyskało bardziej nostalgiczny wydźwięk dzięki refrenowi Kingstona. To jednak wciąż za mało, by o tym wydawnictwie pisać, jak o płycie rewelacyjnej.

Plata O Plomo miało start o jakim może pomarzyć wielu. Biorąc pod uwagę, że w cyferkach „All the Way Up” z całą pewnością przebiło „Lean Back”, gdy mamy do czynienia z postaciami już raczej w rapie średnio się liczącymi, należy pochwalić je za wyczucie i wykorzystanie swojej szansy. Fat Joe na pewno zdaje sobie sprawę z tego, że to ostatnie podrygi w jego karierze. I właśnie dlatego tę płytę trzeba traktować trochę z przymrużeniem oka, jako ciekawostkę, coś, co można na jednej półce wymieniać z powodzeniem na wydawnictwa Rick Rossa czy DJ-a Khaleda. O ile „All the Way Up” pozostanie niezmiennie jedną z lepszych piosenek zeszłego roku, o tyle Plata O Plomo bezsprzecznie przepadnie w końcoworocznych podsumowaniach. I słusznie. Teraz wypadałoby, by Remy Ma — po rozgrzewce, którą sama sobie zgotowała — przystąpiła do solowego ataku. Posiada już wystarczająco wypracowane zaplecze, by stanąć w szranki chociażby z Nicki Minaj.

#FridayRoundUp: Future, Fat Joe & Remy Ma, Robert Randolph, Jidenna, Flume


Future

Future

Epic

Trapowy Astronauta ląduje na Ziemi z piątym oficjalnym albumem. Siedemnaście utworów w tym jeden jedyny do tej pory poznany przez nas singiel — „Poppin’ Tags”. Wydawanie self-titled materiału na tak zaawansowanym etapie kariery do czegoś niewątpliwie zobowiązuje. Oby Future było to przynajmniej tak dobre jak bezkompromisowe DS2 z 2015 roku. — Chojny


Plata o Plomo

Fat Joe & Remy Ma

Empire

Fat Joe i Remy Ma (oraz reszta spółki) udowodnili już, że potrafią sieknąć banger zapamiętany na długie lata i pomimo wielkiego sukcesu „Lean Back”, udało im się skroić numer jeszcze większy komercyjnie. „All The Way Up” nakreśla brzmienie Plata O Plomo – będzie mocno, z nawiązaniem do rapu i r&b lat 90. Nie zabraknie także kilkunastu gości, którzy urozmaicą brzmienie wydawnictwa. Fajna rozgrzewka przed kolejnym solo Remy Ma. — Eye Ma


Got Soul

Robert Randolph & The Family Band

Sony Masterworks

Cztery lata po premierze Lickety Split Robert Randolph i jego rhythm & bluesowa formacja The Family Band prezentują nowy długogrający materiał. Jeśli dawać wiarę tytułowi Got Soul tym razem poza sygnaturową dla grupy mieszanką blues rocka i funku naczelne miejsce na krążku zajmie soul, którego przecież, choćby na poziomie ekspresji, Randolphowi i reszcie nigdy nie brakowało. Gratka dla miłośników bagiennego rocka inspirowanego muzyką Howlin’ Wolfa i soczystego południowego soulu w klimacie Mavis Staples. — Kurtek


The Chief

Jidenna

Epic

O dwa lata za późno Jidenna wreszcie wydaje debiutancki longplay, na który nikt już zdaje się nie czekać. Niespodziewany sukces klasycznego już „Classic Man” można będzie po tej premierze z całą pewnością sklasyfikować jako klasyczny (bang!) przykład one hit wonder. Tymczasem Jidenna próbuje utrzymać się na powierzchni, serwując niezbyt oryginalną, ale angażującą mieszankę oldschoolowego i nowoczesnego hip hopu i R&B gdzieś spomiędzy trapu a chopped’n’screwed. — Kurtek


Skin Companion EP II

Flume

Future Classic

Druga i ostatnia z serii epek od australijskiego producenta, zbierająca utwory powstałe w czasie sesji do wdanego w 2016 roku i nagrodzonego niedawno nagrodą Grammy w kategorii Best Dance/Electronic Album, krążka zatytułowanego Skin. Gościnnie pojawiają się tutaj takie postacie jak będący ciągle w niesamowitej formie, król Pusha T, znakomity Moses Sumney, który na co dzień porusza się w klimatach folkowych, oraz wokalista indie rockowego bandu Glass Animals — Dave Bayley. Jak udało się to wszytko połączyć w jedną, spójną całość? Przekonajcie się sami. — efdote


Molotov

Saga & Thelonius Martin

Saga 718

From Out of the Shadows. Połączenie sił przez obu panów zapowiada się soczyście. Na potwierdzenie przywołać może singlową „Karmę” z gościnnym udziałem Freddiego Gibbsa i „Yesterday”, w którym swoją zwrotkę dostarczył wspomniany już Fashawn. Dla miłośników J Dilli i szeroko rozumianego boom bapu. — Dill


artworks-000206799043-qgwrr7-t500x500

Rap Album Two

Jonwayne

The Order

Patrzysz na niego i widzisz informatyka, który prawdopodobnie nie odrywa się od klawiatury przez 24 godziny na dobę, a sylwestra spędza, grając w grę. Tymczasem ten 26-letni reprezentant Kalifornii, to jeden z najzdolniejszych reprezentantów podziemnego hip-hopu, mający na koncie współpracę z legendarną Stones Throw Records. Na najnowszym albumie wjeżdża ze stylówą przypominająca połączenie MF Dooma z Notoriusem B.I.G., a wszytko to na klasycznych, bujających głową produkcjach. Pozycja obowiązkowa. — efdote


artworks-000206799043-qgwrr7-t500x500

In It to Win It

Charlie Wilson

RCA

Wujek Charlie wraca z kolejną odsłoną swojego ujęcia współczesnego (ale już dość klasycznego) R&B. Śpiewa o Bogu, miłości, zabawie, zapraszając do współpracy połowę amerykańskiej sceny rapowej poprzedniej dekady — od Snoopa, T.I.’a, Wiza Khalifę, po Pitbulla. — Kurtek


Remy Ma i Fat Joe ujawniają szczegóły Plata o Plomo

plata-o-plomo

W końcu. Po olbrzymim sukcesie „All The Way Up” i nominacjach Grammy, Fat Joe i Remy Ma ujawniają szczegóły dotyczące ich wspólnej płyty Plata o Plomo. Krążek ukaże się 10 lutego, natomiast okładkę widzicie powyżej. Artyści podzielili się także spisem utworów. Niemal w każdym numerze pojawi się jakiś gość. Na liście widnieją nazwiska m.in. Kent Jonesa, Sevyn Streeter i Ty Dolla $ign.

1. „Beast” feat. Elley
2. „Swear to God” feat. Kent Jones
3. „Spaghetti” feat. Kent Jones
4. „All The Way Up” feat. French Montana & Infrared
5. „How Can I Forget” feat. Kent Jones
6. „How Long (Interlude)”
7. „Say Yes” feat. Sevyn Streeter & BJ the Chicago Kid
8. „Heartbreak” feat. The-Dream
9. „Cookin” feat. French Montana & RySoValid
10. „Money Showers” feat. Ty Dolla $ign
11. „Too Quick” feat. Kingston
12. „Dreaming” feat. Stephanie Mills

Nowy utwór: Remy Ma & Fat Joe feat. French Montana, RySoValid „Cookin”

image-8

Po ogromnym sukcesie „All The Way Up”, Remy Ma oraz Fat Joe ponownie łączą siły i prezentują kolejny singiel zapowiadający ich wspólny album, Platas o Plomo. Numer „Cookin” ma szansę stać się festiwalowym bangerem, podzielając tym samym los poprzednika. Gościnnie w utworze pojawia się French Montana oraz RySoValid — syn Fat Joe. Sprawdźcie poniżej.

Jay Z odpowiada na plotki o Lemonade w remiksie „All The Way Up”

3043701-poster-p-2-jay-z-spotify

Kto by pomyślał, że do remiksu „All The Way Up” dogra się sam Jay Z? Co więcej, raper pokusił się także o mały komentarz do całego zamieszania z Lemonade. Sprawdźcie nową wersję kawałka, który zapowiada wspólny album Remy Ma i Fat Joe. Teledysk do bangera możecie sprawdzić pod tym linkiem. Plata o Plomos pojawi się w sklepach prawdopodobnie w lipcu.

Fat Joe, Remy Ma i French Montana wystąpili z „All The Way Up”

Przechwytywanie

Z niecierpliwością czekam na wspólny album Fat Joe i Remy Ma, ale wygląda na to, że na razie duet promuje jeszcze bangerowy singiel „All The Way Up”. Muzycy wystąpili ostatnio w programie śniadaniowym The Real, gdzie zagrali numer na featuringu z French Montaną. Podobno Plata o Plomos ukaże się w czerwcu, choć to jedna z niewielu rzeczy, jakie wiemy o wydawnictwie.

Nowy utwór: Fat Joe feat. Bryson Tiller „Love You To Pieces”

fat-joe-bryson-tiller

Podczas, gdy fani czekają na wspólny album Fat JoeRemy Ma, ten pierwszy raczy nas nowym kawałkiem, nagranym wspólnie ze świeżą krwią — Brysonem Tillerem. Panowie nagrali utwór pod tytułem „Love You To Pieces”, w którym młody Tiller śpiewa refren o swojej kobiecie, a Joey opowiada o tym, że jego luba jest częścią do jego układanki, dosłownie, puzzli. Czekam na występ Brysona w Polsce. Kto wie, może i tutaj pojawi się z Weekndem

Nowy teledysk: Fat Joe & Remy Ma „All The Way Up”

Przechwytywanie

Odkąd Fat Joe i Remy Ma zakończyli długoletni beef, rapowy światek nie jest już taki sam. Duet szykuje się do wydania wspólnej płyty Plata o Plomos, która ukaże się w lipcu. Pisaliśmy już o bangerowej piosence „All The Way Up”, która promuje nadchodzące dzieło tej pary, pora na premierę teledysku. Video, wyreżyserowane przez Eifa Rivera, to kilka scen w których Fat Joe i Remy Ma pozują na tle drogich i szybkich samochodów. Gościnnie pojawia się mąż raperki, Papoose, oraz DJ Khalded, który pomylił chyba plan klipu ze Snapchatem.

Nowy utwór: Fat Joe & Remy Ma feat. French Montana „All The Way Up”

all-the-way-up

Iggy Azalea zaostrzyła ostatnio swój konflikt z Azealią Banks, udzielając wywiadu kanadyjskiej edycji magazynu „ELLE”, ale nie wszyscy w rap grze żywią do siebie nienawiścią latami. Do pojednania doszło właśnie między Fat Joe a Remy Ma. Pojednania to za mało napisane bowiem duet nie tylko wydał singiel „All The Way Up”, ale planuje także premierę wspólnego… albumu! Tak, 12 lat po premierze bangera „Lean Back”, ta dwójka znów nadaje na tych samych falach. Z niecierpliwością czekam na szczegóły dotyczące Platas o Plomo, a tymczasem zapraszam do posłuchania nagrania poniżej:

Nowy teledysk: Fat Joe feat. Jennifer Lopez „Stressin'”

fat-joe-jlo
Niedługo musieliśmy czekać na kolejny obrazek z Jennifer Lopez. Tym razem pojawia się gościnnie z Fat Joe (który już nie jest taki fat) w utworze „Stressin'”. Rzecz dzieje się w klubie, piękne dziewczyny eksponują seksowne ciała, bogaci faceci szastają kasą, a alkohol leje się strumieniami. Obrazek powielony, ale sprawdzony. Jennifer i jej pupa zdecydowanie opanowały klub i przewróciły go do góry nogami. Przyćmiły Fat Joe, o którym można powiedzieć jedynie tyle, że jest i rapuje, ale można zapomnieć, że to jego kawałek.  „Stressin'”, to pierwsza ich kolaboracja od czasu „Hold You Down” z 2005 roku. Utwór ma potencjał, by stać się hitem – ciężki bit i melodyjny wokal Latynoski, ale daleko mu do „Hold You Down”.

Nowy teledysk: Fat Joe ft. Teyana & Wiz „Ballin'”

1

Cash rules everything around me – to właśnie tę klasyczną frazę powtarza Teyana Taylor przez cały numer Fat Joe’go „Ballin'”. Raper wziął sobie to zdanie zdecydowanie zbyt mocno do serca. W najnowszym teledysku zaprezentował swoje bogactwa, a może raczej pochwalił się nimi bez skrupułów. Nie oszukujmy się – nie jest to ruchomy obrazek najwyższych lotów, a szkoda, bo numer ma coś w sobie i może nieźle zapętlić się w waszych głowach.

Nowy utwór: Fat Joe ft. Wiz Khalifa & Teyana Taylor „Ballin'”

artworks-000043282591-iwljuv-t500x500

Nie żebym specjalnie czekała na moment, po którym Fat Joe przestanie kojarzyć mi się wyłącznie z piosenką Jennifer Lopez „Hold You Down”, ale skoro nadarza się ku temu okazja, to czemu by nie skorzystać? Informacja o tym w jakim celu Gruby Józef nagrał nowy numer jeszcze do nas nie dotarła, ale zapewniamy jedno – „Ballin'” to całkiem przyzwoita, choć nieco stonowana, kompozycja. Dodatkowymi atrakcjami piosenki są zaproszeni do wspólnego muzykowania goście: powtarzająca w kółko frazę-klasyk Cash rules everything around meTeyana Taylor oraz świeżo upieczony tatuś – Wiz Khalifa.

Mos Def, Kanye West i inni „Pride N Joy” – zapowiedź klipu

Choć jest to pierwotnie utwór Fat Joe’a, wiedziałam, że Mos DefKanye łatwiej Was przyciągną. Weteran Fat Joe zaprezentował nam całkiem pokaźną listę gości, którzy wzbogacą jego kawałek „Pride N Joy”. Co więcej, w sieci umieszczony został 30-sekundowy trailer, a w nim: Kanye West, Roscoe Dash, Ashanti, Miguel, Jadakiss, Busta RhymesDJ Khaled. Najciekawsze jest to, że wszyscy mają wziąć udział w klipie. Najczęściej, kiedy już dochodzi do takiego projektu, któryś z artystów ostatecznie nie pojawia się na planie. To nie koniec rewelacji: reżyserować będzie… Hype Williams. Będzie hit.

Nowe teledyski: Jim Jones, Fat Joe, Joe Budden

Hip-hopowej wiosny ciąg dalszy. Jim Jones, Fat JoeJoe Budden nie próżnują i prezentują światu swoje nowe teledyski. Ten pierwszy, już 24 marca wydaje swój czwarty album „Pray IV Reign”. W poprzednich tygodniach prezentowaliśmy nawet klipy do dwóch pierwszych singli zwiastujących krążek tj. Pop Champagne”„Na Na Nana Na Na”. Tymczasem serwuje nam kolejny kawałek „Blow the Bank”, z gościnnym udziałem Oshy & Star. I choć Jones próbuje wypromować się jak najlepiej potrafi, to tendencja jest zdecydowanie spadkowa i marzenie o hicie na miarę „We Fly High” jeszcze przez jakiś czas może się nie ziścić. „Akcja” klipu ma miejsce w pomieszczeniach przypominających sejfy i skarbce, czyli konwencja tytułu zostaje zachowana…

(więcej…)

70017817-a67f-4f2e-b608-d8d3ab3fc475