gabrielle

Recenzja: Gabrielle Under My Skin

Recenzja Gabrielle Under My Skin

Gabrielle

Under My Skin (2018)

BMG

Podczas swojej kilkunastoletniej kariery Gabrielle wypuściła kilka naprawdę hitowych singli, osiągnęła status jednej z najlepiej sprzedających się artystek w Wielkiej Brytanii, wylansowała utwór „Out of Reach”, będący motywem przewodnim filmu o przygodach Bridget Jones, a mimo to wciąż nie miała wystarczającej wiary w siebie i we własny talent. Dopiero po kilkuletniej przerwie, w czasie której zmagała się ze złą prasą, chorobą i samotnym macierzyństwem, zrobiła przegląd swojego życia i pogodziła się z własnymi słabościami, czego efektem jest wzruszający, ale pewny siebie album Under My Skin.

Gabrielle nigdy nie wierzyła wystarczająco w swój wokal. Zawsze grała drugie skrzypce na wszelkich akademiach szkolnych, podczas gdy jej koleżanka Mica Paris, której głosem była zachwycona, przewodziła muzycznym grupom. Gabrielle może nie jest obdarzona wybitnym instrumentem, ale za to bardzo charakterystycznym i to ona odnosi większe sukcesy w show biznesie. Po wielu latach uwierzyła we własne możliwości, pozbierała się po traumatycznych przeżyciach i zdecydowała nagrać solidny album. Każdy utwór z płyty pochodzi z głębi serca, jest efektem osobistych doświadczeń i chociaż artystka nazywa siebie popową piosenkarką, to jej głęboki głos nadaje utworom soulowego klimatu.

Under My Skin jest zbiorem dwunastu kompozycji opowiadających o miłości, ale nie tej cukierkowej. U Gabrielle miłość jest dojrzałym uczuciem, które głęboko wnika w skórę („Under My Skin”), gdy trzeba testuje zaufanie drugiej połowy („Show Me”), nie wstydzi się podziękować („Thank You”), w stresujących chwilach pójść na kompromis („Put Up a Fight”), a nawet dać drugą szansę („I Won’t Back Down”). Niewątpliwie ostatni wspomniany kawałek jest najmocniejszą stroną całej płyty, dzięki swojemu podniosłemu charakterowi, niezwykle wzruszającemu wokalowi Gabrielle i brzmieniu, nawiązującemu do początków kariery artystki. Paradoksalnie najbardziej komercyjny singiel „Shine”, który spełnił swoją rolę nabijając kolejne odsłony na YouTube’ie, muzycznie jest oderwany od całości albumu, ale lirycznie wychodzi na prowadzenie, jako najbardziej podniosła kompozycja.

Po 11 latach przerwy Gabrielle wróciła do muzycznych korzeni. Porównując Under My Skin z jej pierwszymi płytami, jedyną różnicę, jaką można dostrzec jest unowocześnienie old schoolowego brzmienia soulu rodem z lat siedemdziesiątych i sprawne przeniesienie go do realiów współczesnego R&B i popu. W połączeniu ze szczerymi tekstami krążek zyskał bardzo duże uznanie i zadebiutował na siódmym miejscu listy U.K. Albums i jest jej najwyżej notowanym wydawnictwem.

Sukces Gabrielle polega na tym, że nie goni za trendami i nie daje zamknąć się w ładnie opakowane pudełko. Ma swój niepowtarzalny styl i ciekawą barwę głosu z charakterystyczną chrypką. Ponadto, jak sama przyznała, jest leniuchem, a co za tym idzie, nie ulega presji i nie chce nikogo naśladować. I chociaż nie jest właścicielką wybitnego głosu, to potrafi pewnie nim operować i przekazywać prawdziwe emocje. To dzięki niewymuszonej szczerości Gabrielle ma oddaną rzeszę fanów. To dzięki wierze w siebie i byciu sobą płyta Under My Skin jest wzruszająca i dojrzała, ale przede wszystkim podniosła. Przyznaję ze wstydem, że po pierwszym odsłuchu, byłem zawiedziony płytą artystki, na którą tak długo czekałem. Jednak z każdym kolejnym obcowaniem z krążkiem dojrzewałem do niego. Nie zdawałem sobie sprawy, jak bardzo brakowało mi głosu Gabrielle, dopóki zgodnie z tytułem, nie przenikł on głęboko pod moją skórę. To bardzo trafnie podsumowuje 25-letnią karierę Brytyjki.

Gabrielle na żywo w ramach Radio 2 Piano Room w BBC Radio 2

Gabrielle na zywo w ramach Radio 2 Piano Room w BBC Radio 2

Najnowszy album Gabrielle Under My Skin zadebiutował na liście UK Official Albums Chart na miejscu siódmym i jest to najwyżej notowana płyta artystki od czasów Rise z 1999 roku. Miło czytać takie niusy, że taka artystka jak Gabrielle wraca do muzycznej gry. Nie jest to może szczyt list przebojów, ale na pewno należy odhaczyć sukces. W ramach promocji jedenastego krążka, Brytyjka wystąpiła w BBC Radio 2 w ramach Radio 2 Piano Room. Wykonała ostatni singiel „Shine” oraz jeden z jej wielkich przebojów, motyw przewodni do filmu o perypetiach Bridget Jones, „Out of Reach”. Zdecydowanie widać, że wokalistka jest w formie i bardzo dobrze bawi się na scenie. Zobaczcie jej pozytywne nastawienie poniżej, a jeśli jeszcze nie słuchaliście Under My Skin, odróbcie lekcje jak najszybciej.

Gabrielle – „Shine”

Gabrielle – „Out of Reach”

#FridayRoundup: Ariana Grande, Sabrina Claudio, Young Thug i inni

W tym tygodniu wśród premier znajdziecie szeroki wachlarz gatunków muzycznych. Od sweet popu, przez jego inteligentniejsza wersję, przez alt R&B i soul, aż po rap i jamajskie rytmy. Każdy znajdzie coś dla siebie, więc do dzieła!


Sweetener

Ariana Grande

Republic / UMG

Sweetener Ariany Grande po pobieżnym odsłuchu przedstawia piosenkarkę zagubioną w nawale współczesnych popowych trendów — między postrapową deklamacją, rhythm&bluesowo-klubowymi meandrami i bitami, które zastępują melodię. Pytanie, czy pogubiła się sama, czy to ją pogubiono. Jak na każdej płycie Grande i tu sprawdzi się zasada, że dla każdego coś miłego, pod warunkiem, że trap pop to wasza bajka. Na pewno nie zawiedzie tych, którzy nie mieli oczekiwań. Co najwyżej znudzi.— Kurtek


No Rain, No Flowers

Sabrina Claudio

SC Entertainment

Niecały rok po premierze About Time Sabrina Claudio wraca z projektem No Rain, No Flowers przy 8 piosenkach i ledwie 28 minutach pozostającym gdzieś na pograniczu longplaya i epki. Choć z wydawnictwa wyłączono tegoroczny błyskotliwy singiel „All to You”, Claudio z pewnością nie zawiedzie tych, którzy we współczesnym Alt R&B szukają wyrafinowania, ducha i melodyki. Dla miłośników Rhye, KING i Solange.— Kurtek


Slime Language

Young Thug

Young Stoner Life

Miłośnicy Młodego Zbója mieli w tym roku powód do narzekania na swojego ulubieńca. Osiem miesięcy i jedynie 3-trackowa epka? Wraz z dniem dzisiejszym zmienił się stan rzeczy i światło dzienne ujrzało długogrające Slime Language. Mixtape? Oficjalny album? Kompilacja? Jak zwykle nikt nic do końca nie wie, aczkolwiek duża ilość featuringów mało znanych kolegów Thuggera wskazywała by na showcase’owy charakter tego wydawnictwa. To musi być dobry materiał, jeśli sama impreza go promująca (i urodziny rapera zarazem) zakończyła się aresztowaniem głównego zainteresowanego. Bawcie się grubo, ale może nie aż tak grubo. — Chojny


Secure

Stefflon Don

54 London Limitede

Brytyjska raperka o jamajskich korzeniach pod skrzydłami Quality Control Music — trzeba przyznać, że to prawdziwa mieszanka wybuchowa. Tak najlepiej można opisać Stefflon Don, która zaistniała na scenie w 2016 r. dzięki mixtape’owi Real Ting. Od tego czasu jej popularność zarówno na Starym, jak i Nowym Kontynencie tylko wzrastała, co pomogło jej zdobyć miejsce pośród tegorocznych freshmanów XXL Magazine. Teraz przyszedł czas na jej kolejny projekt pt. Secure. Utwory takie jak „Senseless” czy „Lil Bitch” są zapowiedzią agresywnych ulicznych hymnów z domieszką jamajskiego temperamentu. Idealna propozycja dla wszystkich, którzy poszukują mniej kompromisowego wydania rapu w stylu Nicki Minaj czy Cardi B. — Adrian


Under My Skin

Gabrielle

BMG Rights Menagment

Dreams can come true śpiewała Gabrielle w utworze „Dreams”. Zarówno dla niej, jak i dal jej fanów, marzenie o nowej płycie szczęśliwie się ziściło. Gwiazda soulu i popu lat dziewięćdziesiątych, o charakterystycznym wokalu powróciła z nowym albumem Under My Skin. Dwanaście premierowych kompozycji składa się na pełne harmonii wydawnictwo, na które trzeba było czekać aż jedenaście lat. Znajdziemy na nim zarówno soulowo-popowe klimatyczne ballady, jak i dynamiczne przebojowe utwory, a wszystko utrzymane w old schoolowym stylu. Under My Skin jest powrotem Gabrielle do jej korzeni muzycznych, które ukazują połączenie komfortowych dźwięków z kojącym instrumentem, jaki posiada artystka. Tę osobliwą fuzję zdecydowanie słychać w pierwszym singlu promującym płytę „Show Me”. Jak brzmi całość krążka, przekonacie się po jego uważnym przesłuchaniu. — Forrel


OnePointFive

Aminé

Republic

Spośród Freshmanów z rocznika 2017, to Aminé zdawał się jednym z tych, przed którymi listy przebojów staną otworem. Mimo iż od tamtego czasu zdążył wydać dobrze przyjęty debiut Good for You, to dosyć szybko zaszył się w studiu i rozpoczął pracę nad nowymi rzeczami. Już kawałki z końcówki ubiegłego roku zwiastowały stylistyczną zmianę, a wydane niespodziewanie OnePointFive tylko to potwierdziło. Letnie i pozytywne beaty ustąpiły miejsca surowym podkładom z dudniącym basem. Na EP/LP/mixtape/albumie (jak to określił sam artysta) usłyszymy 13 kawałków, a wśród gości pojawią się Gunna, Rico Nasty oraz G Herbo. Czy wspomniane zmiany wyjdą gospodarzowi na dobre? Przekonajmy się. —Mateusz


Pełną plejlistę z tegorocznymi okołosoulowymi premierami znajdziecie poniżej:

Gabrielle błyszczy w nowym teledysku

Gabrielle blyszczy w nowym teledysku

Brytyjska gwiazda muzyki Gabrielle kontynuuje promocję swojego nadchodzącego krążka. Do niedawno wydanego singla „Shine” artystka zaprezentowała klip. Został nakręcony w tym samym miejscu, w którym powstał teledysk do „Show Me”, czyli w Walthamstow Town Hall w Londynie. Tym razem wokalistka za mikrofonem pojawia się w klasycznej czerwonej sukni, odgrywając rolę narratora w przedstawionej fabule dwojga ludzi. Smutny tekst kompozycji zobrazowany został przy pomocy obrazka, w którym mąż próbuje odzyskać zatraconą w pracy żonę. Finał opowieści zobaczcie w poniższym wideo, a pierwszy od 11 lat album Gabrielle Under My Skin ukaże się za niedługo, bo już 17 sierpnia.

Gabrielle prezentuje trzeci singiel z nadchodzącej płyty

Gabrielle prezentuje trzeci singiel z nadchodzacej plyty

Od dawna wiadomo, że szwedzcy producenci maja nosa do tworzenia chwytliwych melodii. Słychać to szczególnie podczas największego muzycznego wydarzenia, jakim jest Eurowizja. Gabrielle postanowiła skorzystać z tego potencjału i do stworzenia jej najnowszego singla zaprosiła Szwedów Tobiasa Lundgrena oraz Tima Larssona. Owocem tej współpracy jest współautorski utwór „Shine”. Jest to przyjemna radiowa mid-tempo ballada z gatunku pop, opowiadająca o niedoścignionej miłości. Kompozycja jest już trzecim kawałkiem, po „Show Me”„Thank You”, zapowiadającym album artystki Under My Skin. Premiera została przewidziana na 17 sierpnia. Przed wydaniem krążka Brytyjka wyruszy w mini trasę koncertową po kilku miastach Wielkiej Brytanii, pojmującą nowy materiał.

Prosty i urzekający teledysk Gabrielle do utworu „Show Me”

Prosty i urzekajacy teledysk Gabrielle do utworu Show Me

Pierwszy singiel „Show Me” promujący nadchodzące wydawnictwo Gabrille Under My Skin radzi sobie w Wielkiej Brytanii całkiem dobrze i przede wszystkim ma wystarczającą promocję. Artystka zaprezentowała utwór pierwszy raz podczas show Grahama Nortona, w stacji Radio 2 kawałek jest jednym z najczęściej granych kompozycji, a na liście przebojów radzi sobie coraz lepiej. Ponadto, Brytyjka wystąpiła z „Show Me” podczas finału programu Britain’s Got More Talent. Wszystko brzmi obiecująco i mam nadzieję, że płyta zostanie ciepło przyjęta, a sama Gabrielle wróci do peletonu przynajmniej brytyjskich wykonawców. Niedawno został zaprezentowany klip do singla i jak mówi bohaterka, jest z niego bardzo dumna. Obrazek stawia na prostotę i urok osobisty wokalistki. Całość, która utrzymana jest w przewodniej czarno-białej kolorystyce, została nakręcona w Walthamstow Town Hall, w której występowali między innymi The Rolling Stones i The Sex Pistols. Teledysk, pomimo że tani, ogląda się z przyjemnością, a Gabrielle wygląda w nim uroczo.

Gabrielle nowym singlem dziękuje fanom za wsparcie

Gabrielle nowym singlem dziekuje fanom za wsparcie

Małymi krokami Gabrielle przygotowuje się do wydania nowego albumu. Under My Skin będzie miało swoją premierę 17 sierpnia, a już teraz można posłuchać drugiego singla promującego wydawnictwo. „Thank You” niezmiennie kontynuuje zapowiedziany przez artystkę kierunek, będący powrotem do jej muzycznych korzeni. Brytyjka przyznała, że napisała utwór dla tych osób, które były przy niej przez wszystkie lata, te trudne i te bardziej szczęśliwe. Ponadto, kawałkiem „Thank You” Gabrielle dziękuje fanom za pre-order jej nadchodzącej płyty. Również wesprzyjcie artystkę zamawiając jej krążek Under My Skin, a potem posłuchajcie podziękowań.

Gabrielle zapowiada pierwszy od 11 lat solowy album

Gabrielle zapowiada pierwszy od 11 lat solowy album

Zdobywczyni kilku nagród, m.in. American Music Awards i mająca na koncie pięć solowych albumów artystka Gabrielle, powraca z pierwszym od 11 lat solowym projektem. Zasłynęła hitem „Dreams”, a jeszcze większą popularność przyniósły jej kawałki „Rise” oraz będący motywem przewodnim filmu o Bridget Jones „Out of Reach”. W 2016 roku wydała kolejną składankę z jej największymi hitami, ale większe znaczenie miała kompilacja Now & Always z 2013 roku, na której znalazły się premierowe utwory, m.in. ciepło przyjęte „Say Goodbye”. Teraz Gabrielle zapowiada logplay, następcę Always z 2007 roku. Singlem promującym wydawnictwo jest napisana przez Palomę Faith, Willa Younga i Michaela Boltona kompozycja „Show Me”, która klimatem wraca do klasycznego brzmienia artystki sprzed lat. Przyjemna melodia i chwytliwy refren powinny spowodować niemałe zainteresowanie stacji radiowych.

Płyta nosi tytuł Under My Skin i zawiera 12 utworów, w pełni zaśpiewanych przez Gabrielle, bez udziału gości. Jej premiera zaplanowana jest na 17 sierpnia, a wyjdzie nakładem BMG. Zapoznajcie się poniżej z okładką płyty oraz spisem utworów. Po więcej szczegółów, zaglądajcie do miskowych niusów. Ja czekam z niecierpliwością na nową muzykę od Brytyjki.

Gabrielle zapowiada pierwszy od 11 lat solowy album

Spis utworów Under My Skin:

1. „Under My Skin”
2. „Thank You”
3. „Show Me”
4. „Every Step”
5. „Stronger”
6. „Put Up a Fight”
7. „Signs”
8. „Breathe”
9. „Young and Crazy”
10. „Take a Minute”
11. „Won’t Back Down”
12. „Shine”

Przegląd muzyczny: „Dziennik Bridget Jones”

Właśnie oderwałam się od „Dziennika Bridget Jones”, który bez względu na kiczowatość oglądam kiedy tylko nada go telewizja polska. Nic na to nie poradzę – mam do tego filmu (i do książki) słabość. Oglądając go dziś zachwycałam się fajnie dobraną ścieżką dźwiękową i postanowiłam zrobić mały przegląd hitów, które znalazły się na soudtracku do filmu. Powyżej Gabrielle w przewodnim utworze do filmu „Out Of Reach”. Reszta klipów po skoku.

(więcej…)